Poza strefą komfortu: letni dom modelki Kendall Jenner

Nie jestem typem dziewczyny, która lubi surowe, minimalistyczne rozwiązania. Uwielbiam kolory i wzory – mówi supermodelka Kendall Jenner. W swoim wakacyjnym domu, zaprojektowanym z Kirby Lee i Heidi Caillier, pozwoliła sobie na mocne kolory, wyraziste wzory i srebrzystą przyczepę dla niespodziewanych gości.

Autor Christine Lennon

Zdjęcia Frank Frances, stylizacja: Mieke Ten Have
Poza strefą komfortu: letni dom modelki Kendall Jenner

Kendall Jenner w vintage’owej koszulce i dżinsach marki Levi’s w salonie swojej wakacyjnej rezydencji w górach (stylizacja modelki: Madeline Isaacs). Zdjęcie: Frank Frances

Trzeba śmiałości, by ogromną sofę w salonie obić ponad 40 metrami najbardziej babcinej tkaniny, jaką można sobie wyobrazić. Projektantka wnętrz Heidi Caillier pokryła mebel kultowym kwiatowym wzorem „Holly hock” marki Lee Jofa, a następnie przewiozła go z warsztatu w Los Angeles do nowego domu w górach, który powstał dla supermodelki Kendall Jenner. – Nie miałam żadnych wątpliwości co do tego materiału – twierdzi Jenner.

To pierwszy dom wzniesiony przez nią od podstaw. Zaprojektowany we współpracy z architektką Kirby Lee, reprezentuje wszystko, czego modelka oczekiwała od wakacyjnego azylu. Miał być wiejskim schronieniem, pełną miłości i życia enklawą, w której można spędzać letnie weekendy z przyjaciółmi. – Wyobrażałam sobie dom z mnóstwem ludzi stłoczonych na kanapie podczas wieczoru z grami – opowiada. – Jeden z moich pierwszych pobytów tak zresztą wyglądał. Spontanicznie wpadli znajomi, którzy mieszkali w pobliżu. Marzenie się spełniło – dodaje.

Fragment salonu z kominkiem i stolikiem kawowym projektu kalifornijskiego studia Dos Gallos. Modułowa sofa została obita bawełnianą tkaniną z kwiatowym nadrukiem „Hollyhock” marki Lee Jofa. Wzór wykonywany jest rzemieślniczą techniką stemplowania nieprzerwanie od momentu wprowadzenia go na rynek w 1922 roku. Dywan z Tim Page Carpets. Zdjęcie: Frank Frances

Jenner mówi o sobie, że jest miłośniczką koni i uwielbia aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. W „energii” tej okolicy zakochała się ponad pięć lat temu i pod wpływem impulsu kupiła nieruchomość. Zaniedbany dom stojący na terenie posesji nie nadawał się do adaptacji, więc rozpoczęła poszukiwania zespołu, który zbudowałby nowy. – Wybór projektanta zawsze wymaga namysłu i rozwagi. Wiem, że będę bardzo zaangażowana w przedsięwzięcie i niezwykle wybredna – przyznaje modelka. Oprócz tablicy na Pintereście przygotowała też folder pełen wyciętych z czasopism fotografii domków wypoczynkowych.

Regał w stylu szejkerskim wykonany na zamówienie przez firmę Jefferson West z Los Angeles. Tylna ścianka mebla wyściełana jest tapetą z londyńskiego zakładu Christophera Howe’a przy 36 Bourne Street. Obrazki i bibeloty pochodzą z drugiej ręki. Zdjęcie: Frank Frances

– Kominek w kuchni to pomysł Kris Jenner – mówi, mając na myśli swoją słynną matkę, bizneswoman i osobowość telewizyjną. – Przesłała mi zdjęcie, a rozwiązanie okazało się idealne. Kolejnym źródłem inspiracji były salony marki modowej Bode oraz stosowane w nich lekko wyblakłe odcienie czerwieni, głębokiego granatu i stonowanej zieleni. – Nie jestem typem dziewczyny, która lubi surowe, minimalistyczne rozwiązania. Uwielbiam kolory i wzory – deklaruje Jenner. – Czułam, że tu mogę sobie pozwolić na więcej, że po prostu zaryzykuję i zrobię wszystko inaczej, bo to przecież mój drugi dom.

Przestrzeń robocza w kuchni jest dobrze doświetlona dzięki dużym oknom dachowym. Drewnianą wyspę otaczają hokery „Campagne” marki Design Frères. Na posadzce płytki od Rock Mill Tile & Stone. Blat i ściana przy błękitnej kuchence firmy Lacanche są z marmuru calacatta viola. Zdjęcie: Frank Frances

Projektantkę Heidi Caillier odkryła przypadkiem, przeglądając profil magazynu „AD” na Instagramie. Urzekła modelkę ponadczasową, nieco ekscentryczną estetyką, w której włoskie lampy z połowy XX wieku zestawione są z angielską armaturą łazienkową lub vintage’owymi indyjskimi dywanami i tapetami w drobne kwiatki. – Kendall przyszła do mnie z mnóstwem inspiracji – wspomina Caillier. Priorytetem było dodanie elementów, które pomogłyby nadać pomieszczeniom osobisty wyraz. – Zależało mi na ociepleniu ścian i wprowadzeniu ciekawych detali na suficie, aby zrównoważyć te ogromne okna – mówi projektantka. Ściany wyłożyła boazerią i wyeksponowała belki stropowe. – Kendall chciała wnętrz, które sprawiałyby wrażenie nieco figlarnych – dodaje. Główną łazienkę pomalowano w odcieniu bakłażana. W tej dla gości pojawiły się niestandardowe płytki marki Zia w modnym dziś kolorze chartreuse, będącym połączeniem żółci i zieleni, a w kuchni znalazł się piekarnik Lacanche w intensywnym błękicie. Pewność siebie, z jaką Jenner podchodziła do wyrazistych barw, skłoniła Caillier do wyjścia poza własną strefę komfortu. – Heidi cały czas mnie inspirowała. Zwłaszcza jeśli chodzi o wybór tapet – mówi z kolei modelka.

Jadalnia z podłużnym stołem z Petersen Antiques. Siedzisko pod oknem otapicerowano tkaniną z zakładu Christophera Howe’a. Krzesła „Carimate” Vico Magistrettiego pochodzą ze sklepu Harbinger, rolety z Pindler, a lampa marki Arredoluce została kupiona na portalu 1stDibs. Zdjęcie: Frank Frances

Gdy obie już sobie zaufały, Jenner wprowadziła ostatni akcent: przyczepę kempingową Airstream Bambi z 2020 roku. – Dostałam ją kiedyś na urodziny. To był wyjątkowy prezent, ale dotąd z niej nie korzystałam. Pomyślałam: „Zaraz, czy nie byłaby świetna jako pokój gościnny?” – wspomina. Tak oto ta niewielka kapsuła stała się domkiem dla gości, wyposażonym w małą cynową wannę i aneks kuchenny. – To urocze miejsce, w którym można zakwaterować tego jednego przyjaciela, który zdecydował się na przyjazd w ostatniej chwili – dodaje Jenner ze śmiechem. W zeszłym roku spędziła w domu swoje pierwsze lato. Zwiedzała okolicę, jeździła na rowerze, wędrowała po górach, a po powrocie przygotowywała kolację i szła spać. – To bardzo spokojne życie. Czasami myślę, że jeśli zostanę tam zbyt długo, zacznę się nudzić, ale tak się nigdy nie dzieje. W tym domu nie ma nic nudnego – mówi.

Artykuł ukazał się w 18. numerze „AD Polska”, lipiec/sierpień 2026.

Hol wejściowy z ławą tapicerowaną kraciastą tkaniną od Pierre Frey. Ściany pomalowane są na kolor Clinton Brown farbą marki Benjamin Moore. Zdjęcie: Frank Frances

Fragment salonu z pianinem „Les Paul” z limitowanej edycji marki Gibson-Baldwin z 2001 roku. Obok stołek tapicerowany tkaniną marki Heather Taylor Home i gitara akustyczna Yamahy. Lampa z kloszem z mlecznego szkła pochodzi z galerii Factory 20. Zdjęcie: Frank Frances

Żółta umywalka w toalecie to model „Rockwell” marki Water Monopoly, bateria jest firmy Drummonds, a lustro Waterworks. Zdjęcie: Frank Frances

Ściany pokoju gościnnego pokrywa żółta tapeta marki Lisa Fine Textiles. Stolik nocny pochodzi z Shoppe Amber Interiors, łóżko z Charles P. Rogers, a dywan z Tim Page Carpets. Zdjęcie: Frank Frances

Zobacz też: 


Czytaj więcej