Toruński Napar w nowej odsłonie
Punktem wyjścia dla projektu był zabytkowy charakter otoczenia (kawiarnia mieści się w starej kamienicy) oraz proces przygotowania naparu. Historyczna, drewniana stolarka okienna i drzwiowa znalazła swoją kontynuację w witrynach i centralnych bryłach wnętrza, które poprzez smukłe wyoblenia nawiązują kształtem do ziaren kawowca. Wnętrze, podobnie jak sam napar ma swoją gradację – drewniane siedziska z bujną zielenią stanowią wyrazisty akcent w przestrzeni, dla których pozostałe elementy, dzięki subtelnej konstrukcji i stonowanej kolorystyce, tworzą spokojne, harmonijne dopełnienie.
Zespół Znamy się. Zdjęcie: Migdał studio
O historii przygotowania naparu, rozpoczynającej się na długo przed samym momentem parzenia opowiadają zastosowane w projekcie formy, materiały i detale. Okrągłe formy przywołują na myśl wiśnię kawowca, obłe wybrzuszenia nawiązują do suszonych ziaren, a faliste linie pojawiające się w detalach odzwierciedlają pęknięcia powstające podczas wypału. Naczynia i akcesoria wykorzystywane do różnych metod przygotowywania kawy stały się dla projektantów inspiracją dla form i materiałów, spajając estetykę wnętrza z funkcjonalnością. Półprzezroczyste, papierowe struktury to ukłon w stronę filtrów do kawy, zygzakowate detale przywodzą skojarzenia z japońskimi dripperami, a szkło i metal odsyłają do konewek wykorzystywanych w kontrolowanym i uważnym procesie zalewania kawy.
Zdjęcie: Migdał studio
Zdjęcie: Migdał studio
Projektanci podzielili przestrzeń na dwie funkcjonalne strefy: dawną część lokalu, która tworzy otwartą część barową i nową część o bardziej kameralnym i spokojniejszym charakterze. Centralnym punktem otwartej strefy wejściowej jest zaoblony bar. Jego szeroka lada skraca dystans, zamieniając czas oczekiwania w moment uważnej obserwacji rytuału parzenia. Rytm tej przestrzeni wyznaczają horyzontalne linie półek na stalowych stelażach, tworzące uporządkowaną przestrzeń ekspozycyjną. Architektoniczną klamrą jest drewniane obicie baru, które tworzy kontrformę dla kształtu siedziska w nowej, kameralnej części lokalu, naturalnie spajając całą kompozycję wnętrza.
Zdjęcie: Migdał studio
Zdjęcie: Migdał studio
Zdjęcie: Migdał studio
Emilia Chałas, właścicielka lokalu, z ogromną pasją przygotowuje wypieki, którymi można zajadać się w Naparze. Zdjęcie: Migdał studio
- Parzenie kawy to angażujący zmysły proces, który poprzez estetykę, subtelne dźwięki i zapachy sprzyja głębokiej kontemplacji. I właśnie tę wrażliwość przenieśliśmy do wnętrza strefy kameralnej, w której zwisające półprzeźroczyste formy ze szklanymi kropelkami w symboliczny sposób przywołują moment zalewania filtra parującą wodą – mówią projektanci z pracowni Znamy się.
Zdjęcie: Migdał studio
Zdjęcie: Migdał studio
Wrażenie ulotności potęgują lustra, wprowadzające do wnętrza miękkie zamglenia. Centralnym elementem jest tu drewniana bryła pełniąca funkcję siedziska. Obecna w tej części lokalu bujna roślinność naturalnie wydziela strefy, pozwalając każdemu znaleźć miejsce na chwilę wyciszenia. Aranżację dopełniają mobilne stoliki i kamienne formy siedzisk.
Zdjęcie: Migdał studio
Zdjęcie: Migdał studio
Zobacz też:
- Projekt włoskiej restauracji w Poznaniu. We wnętrzu wzrok przykuwa rozłożyste drzewo oliwne
- Leśny zakątek dla zmęczonych miastem. Klatkę schodową zainspirowała sztuka origami
- 66-metrowe mieszkanie na warszawskiej Woli