Metamorfoza kawiarni w Toruniu

Kawiarnia Napar posiadająca własną palarnię to jedno z najpopularniejszych miejsc wśród toruńskich miłośników kawy speciality. Gdy trójka właścicieli (Michał Cieślak, Bartek Kędra i Emilia Chałas) zdecydowała się zafundować kawiarni nowy wygląd, o pomoc zwrócili się do pracowni Znamy się. Z tej współpracy narodziła się przestrzeń, która nie tylko może przyjąć więcej gości, ale również sprawia, że ekstrakt aromatów nie zatrzymuje się w filiżance – ale uwalnia się i przenika cały lokal.

Zdjęcia Migdal studio
Metamorfoza kawiarni w Toruniu

Projekt: Znamy się (Wojtek Nowak, Bogna Kawa-Nowak, Oliwia Karapuda, Anna Petryszyn); Zdjęcia: Migdal studio

Toruński Napar w nowej odsłonie

Punktem wyjścia dla projektu był zabytkowy charakter otoczenia (kawiarnia mieści się w starej kamienicy) oraz proces przygotowania naparu. Historyczna, drewniana stolarka okienna i drzwiowa znalazła swoją kontynuację w witrynach i centralnych bryłach wnętrza, które poprzez smukłe wyoblenia nawiązują kształtem do ziaren kawowca. Wnętrze, podobnie jak sam napar ma swoją gradację – drewniane siedziska z bujną zielenią stanowią wyrazisty akcent w przestrzeni, dla których pozostałe elementy, dzięki subtelnej konstrukcji i stonowanej kolorystyce, tworzą spokojne, harmonijne dopełnienie.

Zespół Znamy się. Zdjęcie: Migdał studio

O historii przygotowania naparu, rozpoczynającej się na długo przed samym momentem parzenia opowiadają zastosowane w projekcie formy, materiały i detale. Okrągłe formy przywołują na myśl wiśnię kawowca, obłe wybrzuszenia nawiązują do suszonych ziaren, a faliste linie pojawiające się w detalach odzwierciedlają pęknięcia powstające podczas wypału. Naczynia i akcesoria wykorzystywane do różnych metod przygotowywania kawy stały się dla projektantów inspiracją dla form i materiałów, spajając estetykę wnętrza z funkcjonalnością. Półprzezroczyste, papierowe struktury to ukłon w stronę filtrów do kawy, zygzakowate detale przywodzą skojarzenia z japońskimi dripperami, a szkło i metal odsyłają do konewek wykorzystywanych w kontrolowanym i uważnym procesie zalewania kawy.

Zdjęcie: Migdał studio

Zdjęcie: Migdał studio

Projektanci podzielili przestrzeń na dwie funkcjonalne strefy: dawną część lokalu, która tworzy otwartą część barową i nową część o bardziej kameralnym i spokojniejszym charakterze. Centralnym punktem otwartej strefy wejściowej jest zaoblony bar. Jego szeroka lada skraca dystans, zamieniając czas oczekiwania w moment uważnej obserwacji rytuału parzenia. Rytm tej przestrzeni wyznaczają horyzontalne linie półek na stalowych stelażach, tworzące uporządkowaną przestrzeń ekspozycyjną. Architektoniczną klamrą jest drewniane obicie baru, które tworzy kontrformę dla kształtu siedziska w nowej, kameralnej części lokalu, naturalnie spajając całą kompozycję wnętrza.

Zdjęcie: Migdał studio

Zdjęcie: Migdał studio

Zdjęcie: Migdał studio

Emilia Chałas, właścicielka lokalu, z ogromną pasją przygotowuje wypieki, którymi można zajadać się w Naparze. Zdjęcie: Migdał studio

- Parzenie kawy to angażujący zmysły proces, który poprzez estetykę, subtelne dźwięki i zapachy sprzyja głębokiej kontemplacji. I właśnie tę wrażliwość przenieśliśmy do wnętrza strefy kameralnej, w której zwisające półprzeźroczyste formy ze szklanymi kropelkami w symboliczny sposób przywołują moment zalewania filtra parującą wodą – mówią projektanci z pracowni Znamy się.

Zdjęcie: Migdał studio

Zdjęcie: Migdał studio

Wrażenie ulotności potęgują lustra, wprowadzające do wnętrza miękkie zamglenia. Centralnym elementem jest tu drewniana bryła pełniąca funkcję siedziska. Obecna w tej części lokalu bujna roślinność naturalnie wydziela strefy, pozwalając każdemu znaleźć miejsce na chwilę wyciszenia. Aranżację dopełniają mobilne stoliki i kamienne formy siedzisk.

Zdjęcie: Migdał studio

Zdjęcie: Migdał studio

 

Zobacz też:


Czytaj więcej