Aranżacja restauracji Roberto w Poznaniu
- Kilka lat wcześniej, będąc jeszcze częścią zespołu Pulva, zaprojektowałam restaurację, która mieściła się w tym lokalu. Gdy inwestorzy zdecydowali się zakończyć jej działalność i przenieść tutaj swoją drugą restaurację, poprosili mnie o zaprojektowanie wnętrz dla Roberto – wspomina Sandra Tomaszewska, która obecnie prowadzi autorską pracownię sato studio.
Zdjęcie: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Nowa przestrzeń miała zachować charakter miejsca tak dobrze znanego na poznańskiej mapie gastronomicznej, odpowiadając jednocześnie na potrzeby rozwijającej się restauracji. Zamiast budować wszystko od nowa, projektantka postawiła na świadomą transformację. Punktem wyjścia stało się istniejące wnętrze o surowej, industrialnej architekturze oraz elementy wyposażenia przeniesione z poprzedniej lokalizacji, które zyskały w projekcie nowe życie. Celem było wydobycie potencjału zastanej przestrzeni i nadanie jej bardziej miękkiego, południowego charakteru.
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Kluczowym elementem kształtującym charakter lokalu stała się tkanina. Wysokie, drapowane kotary łagodzą betonowe ściany i porządkują rytm wnętrza. Delikatnie filtrują światło, które sączy się zza nich, zmieniając odbiór przestrzeni o różnych porach dnia. Istniejące oprawy otrzymały tekstylne abażury, dzięki którym światło stało się bardziej miękkie.
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Wnętrze podzielono na dwie wyraźne strefy. Część wejściową organizuje metalowy bar, który stanowi najbardziej surowy element wnętrza. Towarzyszą mu błękitne krzesła i jasne marmurowe stoły przeniesione z poprzedniej restauracji, dzięki czemu fragment historii Roberto znalazł swoje miejsce również tutaj.
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Im dalej w głąb lokalu, tym atmosfera staje się cieplejsza, pojawia się więcej drewna, odcieni ochry, pomarańczu i naturalnych faktur. Krzesła, wcześniej pokryte farbą, zostały oczyszczone do surowego drewna z wyraźnym usłojeniem, stając się jednym z elementów budujących nowy charakter wnętrza.
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Centralnym punktem tej części restauracji jest rozłożyste drzewo oliwne, ustawione w osi wnętrza porządkuje przestrzeń, przyciąga wzrok i bez wątpienia pełni rolę serca kompozycji. To właśnie drzewo najmocniej przywołuje klimat włoskiego południa.
Zdjęcia: LOUD.collective
Zdjęcia: LOUD.collective
Zobacz też:
- Leśny zakątek dla zmęczonych miastem. Klatkę schodową zainspirowała sztuka origami
- 66-metrowe mieszkanie na warszawskiej Woli
- Dom z „Tajemniczym ogrodem”