Rekordowa edycja Warsaw Gallery Weekend
Warsaw Gallery Weekend od 16 lat łączy warszawskie galerie, artystów, kuratorów, kolekcjonerów i publiczność. Jego formuła jest prosta, ale skuteczna: w jednym czasie galerie otwierają swoje drzwi i prezentują premierowe wystawy, a miasto staje się przestrzenią intensywnego obiegu sztuki. To okazja, by zobaczyć, jakie kierunki interesują dziś artystów i galerie, ale też by wejść do miejsc, które na co dzień mogą pozostawać poza radarami osób niezwiązanych zawodowo ze sztuką.
Tegoroczna edycja jest największą w historii Warsaw Gallery Weekend pod względem liczby prezentowanych wystaw. W programie głównym znalazło się aż 27 warszawskich galerii, a wraz z otwartą formułą WGW+ liczba prezentowanych wystaw sięga 60. Ta druga sekcja poszerza perspektywę o fundacje, kolektywy, pracownie, instytucje publiczne i inicjatywy działające poza klasycznym modelem galerii. WGW staje się dzięki temu nie tylko przeglądem rynku galeryjnego, ale szerszym portretem współczesnej sceny artystycznej.
Mocne punkty WGW 2026
Jednym z najciekawszych wątków tegorocznego programu jest powrót do twórczości ważnych postaci polskiej sztuki powojennej. lokal_30 prezentuje Marię Anto, której surrealistyczne malarstwo zyskuje nowe znaczenia w kontekście współczesnej sztuki. Galeria Olszewski pokazuje z kolei Aleksandra Kobzdeja, a Fundacja Edwarda Dwurnika w wystawie „Próba Kwiatu” zestawia prace artysty z dziełami twórców reprezentujących kolejne pokolenia. O tej wystawie opowiada Pola Dwurnik w najnowszym wywiadzie dla AD Polska.
WGW 2026 nie ma jednego tematu ani jednej stylistyki. Program obejmuje bardzo różne sposoby pracy z materią, obrazem i przestrzenią – od malarstwa po rzeźbę, fotografię i działania performatywne. Szczególnie interesujący jest Koji Kamoji, który z okazji 30-lecia Galerii Szydłowski pokazuje najnowszy cykl „木と風 / Drzewo i wiatr”, oraz Magdalena Lazar, prezentująca w galerii bliss nową serię prac odnoszącą się do pamięci, geologii i biologii spekulatywnej.
W galerii Stereo uwagę zwraca praktyka Gizeli Mickiewicz, dla której materiał nie jest jedynie tworzywem, ale elementem procesu. Jej zaplanowane na październik sześciogodzinne wydarzenie performatywne będzie opierało się na stopniowym spalaniu wykonanych z wosku rzeźb. Dzieło będzie więc istniało w czasie – zmieniało się, zanikało i ostatecznie pozostawiało po sobie ślad.
Trzy dni to dopiero początek
Warsaw Gallery Weekend z roku na rok coraz wyraźniej wychodzi poza klasyczny model „oglądania wystawy”. Tegoroczny program wydarzeń towarzyszących obejmuje spotkania z artystami, oprowadzania, wykłady, performanse, projekcje filmowe, warsztaty i koncerty. Pełny program wydarzeń dostępny jest na stronie Warsaw Gallery Weekend.
Zobacz też:
- Święto polskiego designu. Targi Rzeczy Ładnych już w ten weekend w Warszawie
- Gdy sztuka spotyka matematykę. Wystawa "Suma przypadków" w Warszawie
- Wielka retrospektywa Yayoi Kusamy w Amsterdamie