Aranżacja mieszkania w Gdańsku
Założeniem projektowym było stworzenie wnętrza, które będzie wygodne na co dzień, funkcjonalne i jednocześnie zaskoczy detalami odkrywanymi dopiero podczas dłuższego obcowania z przestrzenią. Na 82 metrach musiały się też zmieścić dwa gabinety do pracy zdalnej, dwie łazienki, garderoba, sypialnia oraz przestronna strefa dzienna.
Anna Baranowska i Joanna Felczuk z pracowni Butterfly Studio. Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Mieszkanie już od progu zdradza swój charakter. W strefie wejścia pojawia się subtelny detal w postaci karmelowych kwiatów zatopionych w jasnej posadzce. Ten niepozorny motyw prowadzi dalej przez mieszkanie, nawiązując kolorystycznie do fug zastosowanych pomiędzy płytkami nad blatem kuchennym. To właśnie takie drobne elementy budują spójność projektu i sprawiają, że poszczególne pomieszczenia prowadzą ze sobą dialog.
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Inspiracją dla palety kolorystycznej w mieszkaniu była zieleń widoczna za oknami oraz bliskość morza. Ten duet najpełniej wybrzmiewa w kuchni, w której zastosowano subtelne błękity i oliwkową zieleń. Delikatnie niebieskie dolne fronty projektantki zestawiły z zielonymi szafkami wiszącymi oraz ciepłym fornirem dębowym. Charakterystycznym akcentem stały się lustrzane fronty nad zabudową, które w ciągu dnia odbijają światło i ogród za oknem, a wieczorem multiplikują bordowe lampy umieszczone na suficie.
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Czerwień przewija się przez całe mieszkanie niczym dyskretna nić łącząca wszystkie pomieszczenia. Raz pojawia się w lampach, innym razem w detalach stolarki, dodatkach czy tekstyliach. Nie dominuje, lecz konsekwentnie prowadzi wzrok przez kolejne przestrzenie.
Ważnym elementem aranżacji strefy dziennej jest biblioteczka projektu Butterfly Studio. Jej miękkie linie i zaokrąglone zakończenia kontrastują z prostą architekturą wnętrza, a starannie dobrane dekoracje, książki i pamiątki z podróży nadają jej bardzo osobisty charakter. Obok niej znalazła się jadalnia z rzeźbiarską papierową lampą, która subtelnie równoważy mocniejsze kolorystycznie akcenty.
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
W gabinecie uwagę zwraca zielony sufit oraz autorska dekoracja świetlna zaprojektowana z myślą o tym pomieszczeniu. Graficzny motyw biegnących po ścianie niebieskich linii nie jest jedynie dekoracją, ale dzięki odpowiednio poprowadzonemu oświetleniu zmienia swój wygląd, nadając wnętrzu głębię i dynamikę.
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
- Równie dużą uwagę poświęciłyśmy sypialni – mówią projektantki - Tutaj kolor został wykorzystany bardziej architektonicznie. Bordowe listwy tworzą geometryczną kompozycję na ścianach, prowadząc wzrok wokół pomieszczenia i płynnie przechodząc przez różowe płaszczyzny. Całość uzupełnia tapicerowane wezgłowie w odcieniu oliwkowej zieleni, które nawiązuje do kolorystyki strefy dziennej i tworzy spokojniejsze tło dla bardziej wyrazistych detali.
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Projektując łazienki w mieszkaniu, duet z Butterfly Studio zadbał o to, by każde z pomieszczeń miało swój niepowtarzalny wygląd i charakter. Pierwsza łazienka, utrzymana w odcieniach różu i czerwieni, została wyposażona w kabinę prysznicową, natomiast druga, zielona, ma wannę, która zachęca do relaksu i wyciszenia. Obie zostały zaprojektowane z myślą o codziennym komforcie, w każdej znalazł się kosz na pranie, natomiast w łazience z wanną udało się dodatkowo ukryć trzy kosze do segregacji prania.
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
- W obu łazienkach ogromną rolę odgrywa światło. Oprócz oświetlenia funkcjonalnego zaprojektowałyśmy również sceny świetlne pozwalające stworzyć spokojny, relaksacyjny klimat. Ciepłe światło podkreśla fakturę materiałów, terrazzo na blatach, naturalne drewno oraz kolorowe płytki, całkowicie zmieniając odbiór przestrzeni po zmroku – mówią projektantki.
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska
Zobacz też:
- Jak odnowić zabytkowy dom, nie tracąc jego charakteru? Przykład z Nowego Jorku
- 75-metrowe mieszkanie niedaleko Trójmiasta to kameralna świątynia relaksu
- Dom z wczesnych lat 2000 dostał drugą szansę