Nowy układ wnętrz
Biegnąca przez prawie 4.5 km Rue de Vaugirard, jest najdłuższą ulicą w Paryżu i obejmuje ponad 400 numerów domów. Ulica ta prowadzi między innymi obok Jardin du Luxembourg oraz przez spokojne dzielnice mieszkalne, gdzie znajdują się typowe dla Paryża budynki w stylu Haussmanna. W jednej z tych zabytkowych kamienic z początku XX wieku, powstało nowe, liczące 110 metrów kwadratowych mieszkanie dla czteroosobowej rodziny.
O pomoc w urządzeniu swojego paryskiego gniazdka, właściciele poprosili projektantki ze studia Pareil. Należało przede wszystkim zmienić układ funkcjonalny, ponieważ nie odpowiadał na potrzeby współczesnej rodziny, podobnie jak korytarz, który zajmował dużo miejsca, ale był jednocześnie bardzo ciemny. Również pomieszczenia w strefie dziennej były słabo oświetlone, mimo że mieszkanie posiadało z kilku stron duże okna.
W tym domu położonym w samym sercu Paryża główną rolę odgrywają dzieła sztuki oraz meble zaprojektowane przez znanych projektantów: w przedpokoju wisi fotografia amerykańskiego artysty Richarda Prince’a oraz krzesło „Clay” projektu holenderskiego projektanta Maartena Baasa. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Delikatne światło wpada teraz przez szklaną ścianę kuchni do przedpokoju. Obraz na lewej ścianie jest dziełem Lily van der Stokker, a klamkę zaprojektował Jasper Morrison. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Kuchnię rozjaśniają kinkiet projektu Vico Magistrettiego oraz lampa wisząca „Hay” projektu Naoto Fukasawy, a czerwone krzesło pochodzi od projektanta Enzo Mari. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Wnętrza sprzyjające kontemplacji sztuki
„Właściciele zwrócili się do nas z prośbą o maksymalne wykorzystanie potencjału ich mieszkania”, mówi Laetitia Paradis, która wraz z Caroline Weill założyła studio architektoniczne Pareil z siedzibą w Paryżu i Marsylii. „Naszym celem było przekształcenie mieszkania w funkcjonalne i spokojne miejsce, w którym ich rodzinna kolekcja sztuki będzie miała szansę wybrzmieć w pełni”, wyjaśnia projektantka.
Nowi właściciele marzyli o domu, który odzwierciedli ich wielką pasję do sztuki współczesnej i zapewni najlepsze warunki do kontemplacji zgromadzonych dzieł. Dla projektantek to właśnie wokół zgromadzonych we wnętrzu prac zaprojektowały wszystkie pomieszczenia w mieszkaniu. Ponieważ mieszkanie przed remontem było niezwykle ciemne i ponure, Studio Pareil zadbało również o odpowiednie doświetlenie wnętrz.
Blat kuchenny wykonano z lastryko, które wylano bezpośrednio na miejscu. Nad zlewem wisi zdjęcie wykonane przez Joséphine Pryde. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
W salonie udało się zachować oryginalny parkiet ułożony w jodełkę, sztukaterię oraz kominek. Projektantki uzupełniły wystrój o fotel i stolik kawowy projektu Pierre’a Paulina, sofę projektu Doshi&Levien, a także dzieła Wade’a Guytona, Bastiena Cossona i Williama Baileya. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Przy stole jadalnym rodzina stoją krzesła projektu Vernera Pantona. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Podczas przebudowy zachowano pierwotne proporcje części dziennej i jadalni. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Doświetlenie przedpokoju i strefy dziennej
Oprócz ciemnych pomieszczeń i nieefektywnego rozkładu wnętrz duet skupił się na przywróceniu poprzecznej wentylacji w mieszkaniu oraz na otwarciu jego centralnej części na światło dzienne. Te zmiany pozwoliły stworzyć wygodny i funkcjonalny układ przestrzeni i kojącą, domową atmosferę.
Korytarz również przeszedł całkowitą metamorfozę. Pomiędzy przedpokojem a kuchnią postawiono przezroczystą szklaną ściankę, która wpuszcza światło zaróno do strefy wejściowej i dziennej, pełniąc również rolę wizualnego łącznika między kuchnią a znajdującą się naprzeciwko jadalnią. Oprócz tego, projektantki zaokrągliły narożniki w przedpokoju, by nadać przestrzeni miękki i delikatniejszy charakter.
W sypialni wnęka pełni funkcję regału na książki, a lustra sprawiają, że wąskie przejście wydaje się większe. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
W sypialni spotykają się dwa różne rodzaje wykończeń podłogowych, które projektantki zaprojektowały jako pełen kontrastów dialog. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Luksfery, kominek i nuta elegancji
By wygospodarować miejsce na małe pomieszczenie z pralką i schowkiem, zmniejszono kuchnię. „Kuchnia zyskała na jasności dzięki szklanej przegrodzie. Udało się też wydzielić tu niewielką przestrzeń jadalnianą”, mówi Caroline Weill. W salonie i jadalni projektantki zachowały pierwotne proporcje. Pomalowane na biało ściany, podłoga z parkietu ułożonego w jodełkę oraz sprytne rozmieszczenie luster i dzieł sztuki dodatkowo wzbogacają atmosferę. Również oryginalny kominek i zdobienia sztukateryjne, które udało się zachować, nadają pomieszczeniom elegancki, ale wciąż przytulny charakter.
W sypialni za dużym lustrem kryje się garderoba i łazienka. Szklane pustaki zapewniają tutaj delikatny dopływ światła do łazienki. W całym mieszkaniu uwagę przykuwa podłoga, na której dwie nawierzchnie „wchodzą ze sobą w dialog”, jak wyjaśnia Laetitia Paradis. „Zachowano oryginalny parkiet ułożony w jodełkę, natomiast w korytarzu i kuchni położyliśmy posadzkę mineralną, aby wyraźnie oddzielić ją od drewna, w ten sposób stworzyć świadomy kontrast”, podkreśla.
Pomiędzy sypialnią a łazienką studio Pareil wstawiło ścianę ze szklanych pustaków, aby delikatnie rozjaśnić oba pomieszczenia. Autorem fotografii jest artysta Richard Prince. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Projektantki wybrały kwadratowe płytki do łazienki. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Przez szklane pustaki światło z sąsiedniej sypialni wpada do pomieszczenia. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Ten urządzony w minimalistycznym stylu apartament spełnia pragnienie czteroosobowej rodziny, by znaleźć spokój i chwilę refleksji w samym sercu Paryża. Podczas projektowania projektantki położyły największy nacisk na to, by w idealny sposób wyeksponować kolekcję sztuki współczesnej. Zdjęcie: Jean-Baptiste Thiriet
Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD Germany.
Zobacz także:
- Siła kolektywu: paryskie mieszkanie galerzysty Thibauta Van den Bergha
- Mieszkanie w odcieniach różu
- Pełen charakteru dom heavy metalowego muzyka