Pierwsza wystawa Kamili Solarz w Polsce
Praktyka twórcza Kamili Solarz rozwija się na styku technik analogowych i cyfrowych, eksplorując fotografię nie tylko jako zapis obrazu, ale jako materię, obiekt i proces. Na swojej pierwszej indywidualnej wystawie w Polsce, artystka zaprezentowała 7 prac z serii „Cycles”, która zrodziła się z fascynacji naturą, fakturą i językiem kwiatów. Pracując nad serią, Kamila Solarz przez kilka miesięcy fotografowała różne gatunki kwiatów, każdy z nich obserwując na przestrzeni dni i tygodni.
Zdjęcie: Yego Studio
Kamila Solarz. Zdjęcie: Julia Kałużna
Zdjęcie: Kamila Solarz
To, co zwraca uwagę w fotografiach to nie tylko uchwycenie momentów transformacji, ale również sama prezentacja dzieł. Każdą fotografię wykonano na japońskim, ultracienkim papierze Kozo, a następnie delikatnie nałożono na siebie poszczególne arkusze i umieszczono w specjalnych, dwustronnych ramach. W efekcie powstały kompozycje przenikające się i tworzące obraz bez początku i końca.
Zdjęcie: Kamila Solarz
Zdjęcie: Estella Dandyk
Zdjęcie: Kamila Solarz
W CONCEPT_11 premierowo można również zobaczyć nowe dzieła Kamili Solarz będące kontynuacją „Cycles”. Bohaterami nowej serii są kwiaty, które nigdy się nie otworzyły. Te zamknięte formy stają się symbolem obszarów, które wciąż pozostają w nas ukryte, miejsc, które nie otrzymały jeszcze wystarczająco dużo światła. Nie są jednak symbolem braku, lecz obecności tego, co czeka na pozwolenie i odpowiednie warunki do wzrostu. To także opowieść o tym, co nie mogło się w pełni rozwinąć ani osiągnąć rozkwitu, a mimo to pozostawiło po sobie ślad. O częściach nas samych, które istnieją, nawet jeśli nie zostały jeszcze ujawnione.
Zdjęcie: Yego Studio
Zdjęcie: Estella Dandyk
Zdjęcie: Kamila Solarz
Zdjęcie: Kamila Solarz
Zdjęcie: Julia Kałużna
Podczas uroczystego wernisażu goście jako pierwsi mieli również okazję zobaczyć kompozycję kwiatową przygotowaną przez Marcina Kulaka z Porta Solare, która wraz z trwaniem wystawy będzie się zmieniać. Jej efemeryczna forma ma być zapisem czasu i refleksją nad pięknem każdego etapu transformacji – wzrostu, rozkwitu, przemijania i zanikania.
Zdjęcie: Kamila Solarz
Zdjęcie: Kamila Solarz
Obcowanie ze sztuką gościom zgromadzonym w CONCEPT_11 umilił również partner wydarzenia, marka OROMATCHA, serwując autorskie napoje na bazie japońskiej matchy.
Zdjęcie: Julia Kałużna