Personalizacja jako emocjonalne doświadczenie. Instalacja „Traces” Range Rovera na Milan Design Week

Przygotowana przez markę Range Rover instalacja „Traces”, czyli immersyjna podróż przez rzemiosło bespoke, doskonale wpisała się w tegoroczny Milan Design Week. Twórcy chętnie odwoływali się w swoich działaniach do historii, wspomnień, emocji z przeszłości, podkreślając, jak silnie determinują ich dzisiejsze wybory. 

Personalizacja jako emocjonalne doświadczenie. Instalacja „Traces” Range Rovera na Milan Design Week

Range Rover Pearl of Tay. Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Range Rover na Milan Design Week

To, co uwielbiamy w Milan Design Week to możliwość obcowania z najwyższej klasy designem nie tylko w przestrzeni wystawowej, ale również w przestrzeni miasta. W tym roku organizatorzy położyli szczególny nacisk na duże, immersyjne instalacje łączące design z architekturą, sztuką i wielozmysłowym doświadczeniem. Jedną z takich instalacji jest „Traces”, stworzona przez markę Range Rover we współpracy z londyńskim studiem designu Storey Studio. Instalacja mieści się w samym sercu Mediolanu, w historycznych, secesyjnych wnętrzach Galleria Meravigli.

Instalacja „Traces” to odważna, wielowymiarowa realizacja prowadząca odbiorców przez doświadczenie oparte na wspomnieniach, materiale i intuicji. Jej celem jest celebracja Range Rover Bespoke – najbardziej zaawansowanej usługi personalizacji, jaką oferuje marka, w której rzemiosło, kreatywność i indywidualność spotykają się w jednym punkcie.

Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

„Milan Design Week to dla nas idealna przestrzeń, by pokazać, czym naprawdę jest filozofia Range Rover - tworzeniem wyjątkowych, osobistych obiektów dzięki niemal nieograniczonym możliwościom personalizacji w ramach Range Rover Bespoke. ‘Traces’ to zaproszenie by spojrzeć na personalizację nie jak na proces, ale jak na emocjonalne doświadczenie – kształtowane przez wspomnienia, miejsca i intuicyjne poczucie piękna” – mówił o tegorocznej instalacji Martin Limpert, Global Managing Director, Range Rover.

Instalacja, którą można oglądać jeszcze do niedzieli 26 kwietnia (w godz. 10-18) składa się z trzech immersyjnych rozdziałów, zaprojektowanych tak, by były równie odczuwalne, co widzialne. Podążając przez kolejne jej etapy, warto zwrócić uwagę na obecność luster. To ważny symbol, który zwraca uwagę na nieskończone możliwości personalizacji, jakie oferuje Range Rover: od koloru i wykończenia po detale haftu i materiały.

Range Rover Pearl of Tay. Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Pierwsza część wprowadza nas w świat koloru i wspomnień poprzez film w reżyserii Felipe Sanguinettiego, który współpracował z takimi markami jak Chanel, Louis Vuitton czy Royal Opera House. Projekcja filmu obejmuje cztery ściany i prowadzi nas przez osobiste wspomnienia reżysera – od jego argentyńskich korzeni po współczesne życie twórcze, a każdy etap powiązany jest z określonym kolorem.

Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Wizja artystyczna Sanguinettiego odzwierciedla jedną z fundamentalnych zasad Range Rover: kolor jest nierozerwalnie związany z miejscem. Od lat 70. wykorzystywane przez markę odcienie takie jak Davos White, Masai Red czy Bahama Gold oddają charakter lokalizacji na całym świecie, a dziś, dzięki Range Rover Bespoke klient może stworzyć własny kolor inspirowany dowolnym miejscem na ziemi!

Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

W drugiej części instalacja przenosi nas do bardziej intymnej przestrzeni. Hvass and Hannibal, Lisa Rampilli, Petra Borner i Jules Julien stworzyli ilustracje inspirowane swoimi wspomnieniami Mediolanu. Na ich podstawie zespół Range Rover Bespoke zaprojektował unikalne hafty, które wyeksponowano w lustrzanych witrynach w kolorze szampańskiego złota. By jeszcze bardziej oddać wyjątkowy charakter prezentowanych haftów, przestrzeń wyciszono za pomocą tkaninowych ścian w odcieniach naturalnego lnu, obniżono sufit i wyłożono podłogę dwukolorowym, wełnianym dywanem. Całość spaja autorska ścieżka dźwiękowa studia Father – ta sama, która pojawia się również w pierwszej części instalacji.

Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Trzeci i ostatni rozdział „Traces” ukazuje Pearl of Tay – unikatowe dzieło Range Rover Bespoke, inspirowane perłą z rzeki Tay w Szkocji. Przestrzeń nawiązuje bezpośrednio do tego miejsca przez czarny żwir pod stopami, perłowe formy na suficie oraz lustrzane witryny po obu stronach prezentujące 14 obiektów rzemiosła wybranych przez galerię Bard z Edynburga.

Range Rover Pearl of Tay. Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Range Rover Pearl of Tay. Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Range Rover Pearl of Tay. Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Każdy z obiektów został wykonany z jednego materiału i odwołuje się do szkockiego krajobrazu oraz tradycji rzemieślniczej – podobnie jak sam pojazd. Razem tworzą opowieść o tym, jak ważne w procesie personalizacji są materia, dotyk i miejsce. Obiekty wybrane ze względu na swój emocjonalny charakter odwołują się do potrzeby wyjątkowości, która stoi za ideą Range Rover Bespoke.

Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Zdjęcie: materiały prasowe Range Rover

Na końcu, obok instalacji czeka na nas kawiarnia, w której polecamy na chwilę się zatrzymać i skosztować włoskiej kawy. Kawiarnię zaaranżowano przy użyciu mebli i oświetlenia marki GUBI – możemy więc raczyć się wyśmienitą kawą w otoczeniu prawdziwych perełek designu jak na przykład kultowego fotela F300 projektu Pierre’a Paulina.

 

 

 

Czytaj więcej