Polski design kolekcjonerski wyrusza na podbój Nowego Jorku

Na tegorocznych targach COLLECTIBLE New York, Galeria OBJEKT prezentuje prace siedmiu polskich twórców zajmujących się wzornictwem kolekcjonerskim. To nie tylko świetna okazja do promocji rodzimego designu na arenie międzynarodowej, ale również do przyjrzenia się napięciom między dziedzictwem a potrzebą poszukiwania nowych form, dyscypliną materiału a swobodą twórczą oraz pamięcią kulturową a indywidualną ekspresją.

Polski design kolekcjonerski wyrusza na podbój Nowego Jorku

Zdjęcie: Tomo Yarmush, Galeria OBJEKT

Galeria OBJEKT na targach COLLECTIBLE New York 2026

OBJEKT, powstała z inicjatywy Aleksandry Krasny i Marcina Studniarka, to pierwsza w Polsce galeria w całości poświęcona wzornictwu kolekcjonerskiemu, reprezentująca twórców przekraczających tradycyjne granice między dziedzinami sztuki i projektowania. Podczas tegorocznych targów COLLECTIBLE w Nowym Jorku, które odbędą się w dniach 6-8 listopada, OBJEKT pokaże prace siedmiu polskich artystów: Pawła Grunerta, Jana Ankiersztajna, Wiktorii i Filipa Bielickich, Szymona Kellera, Basi Pruszyńskiej i Aleksandry Zawistowskiej. Prezentacja rodzimego designu kolekcjonerskiego została dofinansowana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Rozwój Sektorów Kreatywnych”, realizowanego przez Instytut Przemysłów Kreatywnych.

Centralne miejsce ekspozycji zajmuje twórczość Pawła Grunerta, pioniera w kategorii mebli artystycznych w Polsce. W swoim najnowszym projekcie zestawił konstrukcję ze stali nierdzewnej z wikliną – materiałem głęboko zakorzenionym w polskiej tradycji rzemieślniczej. Uwolniona od rygorystycznego splotu wiklina, staje się wyrazem ruchu i swobody, tworząc tym samym subtelną równowagę między kontrolą a nieprzewidywalnością.

Paweł Grunert, SIE 80, 2026. Zdjęcie: Tomo Yarmush

Jan Ankiersztajn podważa wyobrażenia o aluminium jako o materiale sztywnym i trudnym do formowania. Ręcznie kształtując metal i świadomie deformując jego powierzchnię, projektant nadaje mu nieoczekiwaną miękkość, a każde zagięcie zachowuje ślad jego twórcy. W pracach Ankiersztajna asymetria i niedoskonałość stają się świadomymi środkami wyrazu, a powstające formy przywodzą na myśl kształty ludzkiego ciała.

W rzeźbiarskich formach stworzonych przez Wiktorię i Filipa Bielickich zamknięto ulotne obserwacje przyrody, osobiste doświadczenia i wspomnienia. Łącząc organiczne kształty z precyzją współczesnych technik obróbki, duet umiejętnie zestawia pozornie odległe światy, pokazując, że zamiast ze sobą konkurować, mogą się one wzajemnie dopełniać i tworzyć wspólny język.

Wiktoria Bielicka, Filip Bielicki, What Blooms in the Dark, 2026. Zdjęcie: Adam Białkowski

Dla Szymona Kellera, tworzącego rzeźbiarskie formy ze stali i żywicy przypominającej bursztyn, kontrast między tymi dwoma materiałami staje się punktem wyjścia do stworzenia osobistej opowieści o tożsamości i przynależności.

Szymon Keller, Lazo Console, 2026. Zdjęcie: Archiwum artysty

Z kolei Basia Pruszyńska czerpie inspiracje z architektury ludowej i polskiego folkloru, tworząc rzeźbiarskie obiekty oświetleniowe z forniru. Światło wykorzystuje w nich do przywołania obecności ognia. Zamiast odtwarzać tradycyjne motywy, projektantka interpretuje je na własnych zasadach, poszukując równowagi między kulturowym dziedzictwem a niezależnością artystyczną.

Basia Pruszyńska, Fern Flower, 2026. Zdjęcie: Tomo Yarmush

Plejadę polskich twórców zamyka Aleksandra Zawistowska, która w swoich pracach nawiązujących do estetyki baroku zestawia szkło formowane techniką dmuchania z metalem odlewanym. Nieregularność, kontrast i światłocień stają się ważnymi elementami jej rzeźbiarskich kompozycji, pozwalając na badanie relacji między światłem a cieniem.

Aleksandra Zawistowska, Untitled (Chiaroscuro series), 2026. Zdjęcie: OBJEKT Gallery

I choć każdy z twórców prezentowanych na nowojorskich targach podąża własną drogą, ich praktyki łączy zainteresowanie materiałem i techniką, dziedzictwem kulturowym oraz uważna obserwacja otaczającego świata. Tradycja nie jest przez nich traktowana jako zamknięty zbiór wzorów, lecz jako żywa, wielowarstwowa struktura, którą można poddawać krytycznej refleksji, eksperymentować z nią i odczytywać na nowo. Prace wyselekcjonowane przez galerię OBJEKT wyrastają z polskiego kontekstu, ale nie ograniczają się do lokalnych odniesień. Rodzime tradycje, wiedza i osobiste doświadczenia ich autorów stają się przyczynkiem do tworzenia indywidualnych języków artystycznych, zrozumiałych również poza granicami kraju.

 

 

Czytaj więcej