90-metrowe mieszkanie przy Łazienkach Królewskich

W mieszkaniu zlokalizowanym w bezpośrednim sąsiedztwie Łazienek Królewskich architektka Julia Szwed-Płonka stworzyła kojący azyl pełen obłości, naturalnych materiałów i neutralnej kolorystyki, która pozwala grać pierwsze skrzypce bujnej zieleni za oknem.

90-metrowe mieszkanie przy Łazienkach Królewskich

Projekt: Julia Szwed-Płonka – PLON Studio; Zdjęcia: ONI Studio

Aranżacja mieszkania w Warszawie

Modernistyczna kamienica, w której znajduje się mieszkanie powstała z końcem lat 30. XX wieku wg projektu Juliusza Żórawskiego, a następnie została przebudowana po wojnie. Kamienica jest prawdziwym przykładem warszawskiego modernizmu, silnie inspirowanym filozofią projektową Le Corbusiera.

Julia Szwed-Płonka. Zdjęcie: ONI Studio

Przestronne, 90-metrowe mieszkanie od lat 60. przeszło kilka remontów, z czasem zatracając swój pierwotny układ. Julii Szwed-Płonce udało się przywrócić do świetności kilka oryginalnych elementów – w tym dębową klepkę podłogową, drewniane parapety czy szklane drzwi w drewnianej ramie. Jeśli chodzi o układ funkcjonalny, architektka ulepszyła plan, który nadano mieszkaniu podczas ostatniego remontu, zamiast wracać do pierwotnego, mało komfortowego w użytkowaniu rozkładu pomieszczeń.

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Korytarz prowadzi od wejścia do części dziennej po stronie zachodniej oraz do części nocnej po stronie wschodniej. Właścicielce zależało na spokojnym, pełnym naturalnych materiałów wnętrzu, dlatego główny korytarz wykończono miłym w odbiorze fornirem. Odnowione szklane drzwi uchylają widok na część dzienną, a zlicowane ze ścianą lustro w holu dodatkowo odbija fragment kuchni i salonu.

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Główną ścianę w salonie zajmuje nowoczesna zabudowa, która sprytnie ukrywa telewizor, by nie stał się dominantą przestrzeni. Wygodę i przyjemny odpoczynek zapewnia duża, szara sofa, a z kolei siedziska na odrestaurowanych parapetach zachęcają do wspólnego spędzania czasu w kuchni.

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Część prywatna mieszkania składa się z gabinetu oraz strefy master. W sypialni zamontowano shuttersy, które przydają się przede wszystkim o poranku, blokując intensywne światło. W ukrytych drzwiach szafy architektka zlokalizowała też wejście do łazienki – dzięki zmianie układu, w którym kamienna umywalka wraz z lustrem znajduje się na wprost wejścia, udało się wpuścić do środka trochę naturalnego światła. Ściany łazienki pokryto mikrocementem, a siedzisko w prysznicu wyłożono stylową drobną mozaiką.

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

Zdjęcie: ONI Studio

 

Zobacz też: 


Czytaj więcej