Sztuka, czyli wolność. Wywiad z Åsą Regnér, zastępczynią dyrektora generalnego UNESCO

O tym, jak twórczość wpływa na budowanie pewności siebie i wzmacnianie przywództwa kobiet na całym świecie, rozmawiam z Åsą Regnér, zastępczynią dyrektora generalnego UNESCO.

Autor Magda Mazur

Sztuka, czyli wolność. Wywiad z Åsą Regnér, zastępczynią dyrektora generalnego UNESCO

Åsa Regnér, zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO. Zdjęcie: UN Women/Susan Markisz

Znana szwedzka polityczka i działaczka, pełniąca funkcję minister do spraw dzieci, osób starszych i równości płci w Szwecji, a także zastępcy dyrektora wykonawczego agencji UN Women, odwiedziła Warszawę w ramach TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026. Pod wspólnym tytułem „Epoka reimaginacji” wpływowi goście ze świata i Polski dyskutowali między innymi o sztuce, która kształtuje wrażliwość społeczną.

Magda Mazur: Kreatywność i kultura odgrywają fundamentalną rolę w edukacji. Wiemy również, że uczestnictwo w działaniach artystycznych pomaga dziewczętom i kobietom budować pewność siebie oraz poczucie sprawczości. Jak, z perspektywy Pani doświadczeń zawodowych, edukacja artystyczna może wzmacniać tożsamość i poczucie niezależności kobiet?

Åsa Regnér: Myślę, że związek między sztuką, feminizmem i kobiecym przywództwem istniał od zawsze. Kobiety od stuleci były wybitnymi artystkami, pisarkami, projektantkami czy architektkami, jednak przez długi czas nie otrzymywały należnego uznania. Studiowałam historię sztuki. Jednym z podstawowych podręczników była słynna Historia sztuki Jansona. Kiedy uczyłam się w latach 80., ten liczący ponad tysiąc stron tom nie zawierał praktycznie żadnych kobiet. Nie było malarek, architektek ani rzeźbiarek. Kobiety po prostu nie istniały w oficjalnej narracji.

Od tamtej pory książka została zrewidowana, jednak sam fakt pozostaje znaczący. Kobiety zawsze wyrażały siebie poprzez sztukę, architekturę i działalność intelektualną. Tworzyły, komentowały rzeczywistość i uczestniczyły w debacie publicznej, lecz przez wieki pozostawały niewidoczne.

Mam nadzieję, że dziś i w przyszłości będziemy potrafili nie tylko doceniać ich wkład, ale również tworzyć przestrzeń, w której kobiety będą mogły swobodnie wyrażać siebie poprzez sztukę.

MM: Jaką rolę powinno odgrywać UNESCO w promowaniu kultury i sztuki jako istotnego elementu edukacji dziewcząt na całym świecie — nie tylko w krajach zamożnych, ale również rozwijających się?

AR: UNESCO jest agencją Organizacji Narodów Zjednoczonych odpowiedzialną za edukację, kulturę oraz rozwój intelektualny społeczeństw. Jej misją jest także ochrona i wspieranie twórczości artystycznej. Edukacja pozostaje jednym z najważniejszych filarów tej działalności. UNESCO osiąga swoje cele, przez lata wspierając rozwój systemów edukacyjnych w poszczególnych krajach. Ta długofalowa perspektywa jest niezwykle ważna. Na konferencji TOP CHARITY ChangeMAKERS 2026 o tym właśnie o słyszeliśmy na przykład od przedstawicieli Ghany. Edukacja to nie projekt na kilka miesięcy, lecz długi proces budowania stabilizacji nawet w najbardziej niepewnych czasach, nie wyłączając konfliktów zbrojnych.

Dlatego uważam, że zarówno dziewczęta, jak i chłopcy powinni mieć dostęp do wysokiej jakości edukacji opartej na wiedzy i badaniach, która obejmuje także kontakt ze sztuką oraz możliwość jej praktykowania. Równie ważne jest postrzeganie dziewcząt jako przyszłych artystek, liderek, innowatorek i intelektualistek. To właśnie taka wizja daje nadzieję.

W wielu krajach świata dziewczęta osiągają dziś lepsze wyniki edukacyjne niż chłopcy. Mimo to nadal znacznie rzadziej obejmują stanowiska kierownicze czy funkcje zarządcze. Wciąż istnieje ogromna luka między dostrzeganiem talentu a powierzaniem odpowiedzialności.

Podobne zjawisko obserwujemy w świecie sztuki, choć sytuacja stopniowo się zmienia. Dlatego tak istotne jest wspieranie kobiecej twórczości i inicjatyw takich jak działalność fundacji Omeny Mensah.

MM: Czy spotkała się Pani z sytuacjami, w których udział w projektach artystycznych lub kulturalnych pomagał młodym kobietom pokonać trudności i odnaleźć siłę?

AR: Tak, wielokrotnie. UNESCO prowadzi programy również w regionach dotkniętych konfliktami. Dzięki nim dzieci i młodzież mogą wyrażać swoje emocje poprzez sztukę. Niejednokrotnie nawet bardzo małe dzieci, które nie potrafią jeszcze opowiedzieć o swoich doświadczeniach słowami, przekazują swoje trudne emocje za pomocą rysunku, obrazu czy niewielkiej rzeźby. Widziałam wiele poruszających przykładów takich działań. Sztuka staje się wtedy językiem, który pozwala rozpocząć dialog między dzieckiem a odpowiedzialnymi dorosłymi, pomagając im zrozumieć dziecięce doświadczenia widziane ich oczami.

UNESCO wspiera również kobiety-artystki poprzez programy stypendialne, organizacje twórcze oraz wystawy realizowane w różnych częściach świata. Szczególnym symbolem tego wsparcia pozostaje siedziba UNESCO w Paryżu. Regularnie prezentowane są tam wystawy artystek z wielu krajów. Państwa członkowskie często wykorzystują tę przestrzeń właśnie po to, by pokazać twórczość kobiet i nadać jej międzynarodową widoczność. To gest symboliczny, ale zarazem bardzo konkretny.

MM: W jaki sposób edukacja kulturalna może pomagać przełamywać stereotypy i dawać dziewczętom większą swobodę wyrażania siebie, obrony własnej niezależności oraz zabierania głosu tak, by był słyszalny?

AR: Przykładów jest bardzo wiele. Żyjemy w czasach, w których coraz częściej obserwujemy tendencje autorytarne i próby ograniczania różnorodności perspektyw. Nadal mamy również zbyt mało kobiet w polityce i na najwyższych stanowiskach przywódczych. Jednocześnie właśnie sztuka pozostaje jedną z najważniejszych przestrzeni wolności. Kiedy odwiedzamy galerie, wystawy fotograficzne, teatry czy oglądamy współczesne spektakle, bardzo często spotykamy się z kobiecymi opowieściami o świecie. Artystki mówią o swoich doświadczeniach, marzeniach, ale również o nierównościach czy różnych formach wykluczenia.

Widać to choćby na nowojorskich scenach Broadwayu i Off-Broadwayu, gdzie kwestie związane z równością, tożsamością i prawami kobiet nie zniknęły z debaty publicznej, lecz przeciwnie — stały się jeszcze bardziej obecne w sztuce i teatrze. To właśnie kultura pozwala zadawać ważne pytania, kwestionować utrwalone schematy i tworzyć nowe wyobrażenia o świecie. Dzięki niej dziewczęta i kobiety mogą nie tylko odnaleźć własny głos, ale także zyskać odwagę, by był on słyszany.


 

Czytaj więcej