Wiejski domek pod Paryżem – azyl w stylowej wersji 

Projektantka wnętrz Fanny Roques zachowała dawny urok tej zabytkowej posiadłości w Biévrois, a jednocześnie przekształciła ją w przytulny dom w wiejskim stylu.

Autor Annabelle Dufraigne

Zdjęcia MARIE-MELODIE RAMIREZ
Wiejski domek pod Paryżem – azyl w stylowej wersji 

Widok z jadalni na salon. Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

Dawna stajnia dla koni

Ten projekt jest dowodem na to, że dawna stadnina koni wyścigowych może stać się wymarzonym domkiem na wsi. Ta część budynku, o powierzchni zaledwie 60 metrów kwadratowych na na dwóch poziomach, została już wcześniej przekształcona w wiejski dom, który obecnie nosi trafną nazwę Maison Pierre (z franc. Dom Kamień). Dom, w całości zbudowany z kamienia, naturalnego surowca w jasnych i ciepłych odcieniach, został poddany delikatnej modernizacji, z poszanowaniem oryginalnej konstrukcji. Projektantka wnętrz Fanny Roques była uczennica Charlesa Zany, miłośniczka szlachetnych materiałów i przedmiotów z drugiej ręki, stworzyła tu wnętrze, które jest jednocześnie proste i przytulne.

Zdaniem właścicieli, miłośników sztuki i posiadaczy kolekcji vintage`owego designu, ten mały dom wymagał zachowania odpowiedniego umiaru. „Lubią przedmioty z historią”, komentuje Fanny Roques. To właśnie to motto towarzyszyło jej od samego początku kierowania tym projektem. To oraz chęć poszanowania przeszłości tego miejsca, pomimo konieczności przebudowy mało funkcjonalnej przestrzeni: „Pierwotnie toaleta znajdowała się praktycznie w salonie, łazienka nie istniała, a kuchnia ograniczała się do aneksu kuchennego”, wspomina projektantka.

 

Wiejska chatka pod ParyżemCały dom został zaprojektowany tak, aby podkreślić urok istniejącej zabudowy i otoczenia. Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

 

Wiejski domek pod ParyżemWystrój uzupełniają piękne elementy w stylu vintage. Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

 

Wykorzystanie efektu postarzenia

Klienci pragnęli, by stworzyć atmosferę otulającą, nawiązującą do otoczenia zewnętrznego. Wszystko to miało się odbyć bez możliwości powiększenia otworów okiennych, we wnętrzu wyposażonym w okna tylko z jednej strony. „Trzeba było wykazać się pomysłowością, aby wprowadzić jak najwięcej światła, zwłaszcza na parterze, pozbawionym  okien dachowych”, relacjonuje Fanny Roques. W tym celu na ścianach nałożono farbę wapienną o jasnych refleksach, nadającą im postarzony, aksamitny wygląd, harmonizujący z masywnym dębowym parkietem i belkami stropowymi, zeszlifowanymi i ponownie polakierowanymi według dawnych metod. Parkiet również został zaprojektowany zgodnie z dawnymi wytycznymi, z wykorzystaniem desek o trzech różnych szerokościach. „Zwróciliśmy też uwagę na to, że kiedyś rzemieślnicy wycinali deski wzdłuż pni drzew, poszliśmy tym tropem”, wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Z wyjątkiem kilku mebli, takich jak kanapa, żaden element nie pochodzi ze sklepu, wszystko zostało znalezione na pchlim targu – od lampy Rougier stojącej na kredensie po wspaniałą tapetę Jeana Lurçata, która dominuje w salonie. „Pierwotnie mieliśmy ją umieścić za kanapą”, opowiada architektka wnętrz. „W tamtym miejscu dodawała ona pomieszczeniu głębi, ale przyciemniała salon, pochłaniając całe światło. Przeniesienie jej zmieniło wszystko!”, zaznacza. Jednocześnie zabieg ten dał właścicielom możliwość podziwiania jej do woli z kanapy.

 

Wiejski domek pod ParyżemPołączenie stylu vintage z nowoczesnością nadaje salonowi rustykalny i pełen życia charakter. Stolik kawowy pr0jektu Willy’ego Rizzo (Selency), stojak na czasopisma projektu Carla Aubocka (La Conciergerie du Vintage). Dywan „Galet” marki Toulemonde Bochard, lampa wisząca „Vaisseau” projektu Chouna Vilaylecka, kanapa Westwing. Na znalezionym w antykwariacie skandynawskim kredensie stoi wazon, który przez 500 lat leżał na dnie morza, znaleziona w antykwariacie tapeta „Le bouc aux étoiles” projektu Jeana Lurçata oraz lampa stołowa Rougier (La Conciergerie du Vintage). Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

 

Sprytne rozwiązania w małych przestrzeniach

Ponieważ pierwotnie kuchnia ograniczała się do dwóch niewielkich szafek, należało stworzyć taką, która zasługiwałaby na tę nazwę. „Częściowo wbudowaliśmy ją pod schodami, aby wykorzystać tę niewielką przestrzeń zajmowaną wcześniej przez toaletę, którą z kolei przenieśliśmy na piętro dla większej prywatności i wygody”, wspomina projektantka. W ten sposób „ukryta” pod schodami kuchnia nie dominuje nad jadalnią, a jednocześnie sprawia, że cała otwarta przestrzeń dzienna zachęca do spędzania czasu w gronie bliskich. „Chcieliśmy nadać tej kuchni charakter klejnotu, wystarczająco eleganckiego dla otwartego salonu, dzięki niskim szafkom z frontami lakierowanymi na kolor brązu oraz blatowi z marmuru Calacatta Oro”, wyznaje. Okrągły stół jadalny również sprzyja gościnności, natomiast krzesła obite zieloną tkaniną, będące subtelnym nawiązaniem do ogrodu, łączą się z talerzami Cocteau i zabytkowym żyrandolem ze szkła Muranoi, jeszcze bardziej wzmacniając efekt „klejnotu”.

Na piętrze, gdzie w stylu marokańskim urządzono prawdziwą łazienkę wykończoną tadelaktem (rodzaj berberyjskiej okładziny), dzięki renowacji odsłonięto parkiet i kamień. Wmontowano również stare drzwi, aby dodać pomieszczeniu charakteru. Sypialnia, skromna i nowoczesna, gra subtelnymi kontrastami dzięki surowym brązowym gałkom szaf oraz kinkietom znalezionym na pchlim targu w Saint-Ouen, wybranym w celu podkreślenia stylu vintage. „Celem było połączenie starego i nowoczesnego w ogólnej harmonii”, podsumowuje Fanny Roques. Misja zakończyła się sukcesem.

 

Wiejski domek pod Paryżem kuchniaSzklany żyrandol ze szkła Murano, talerze Jeana Cocteau i krzesła Moller 79 to znaleziska z pchlego targu. Ceramiczny wazon z Vallauris (La Conciergerie du Vintage). Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

 

Wiejski domek pod ParyżemW kuchni marmur Calacatta Oro współgra z bardziej nowoczesnymi, lakierowanymi frontami mebli, zaprojektowanych przez Fanny Roques. Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

 

Wiejski domek pod ParyżemNa piętrze kamień, drewno i skóra tworzą harmonijną całość. Fotel typu Papillon (Maisons du Monde), litografia Pierre’a Soulages’a, marokańska ceramika (Arterra), skandynawski mebel z drugiej ręki (Pickerpie). Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

 

Wiejski domek pod ParyżemW sypialni zestaw pościeli marki Bonsoirs oraz gałki do mebli (L’univers de la poignée). Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ.

 

Wiejski domek pod Paryżem Przedpokój na piętrze i łazienka są oddzielone fizyczną granicą wyznaczoną przez różne wykończenia podłogi. Zdjęcie: MARIE-MELODIE RAMIREZ. 


Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD France

Fanny Roques : fannyroques.com / Instagram : @fanny.roques.architecture

 

Zobacz więcej: 

Minimalistyczny dom w lesie. Przestrzeń do kontemplacji z drewna i stali

Zaglądamy do domu architektki. Inspirujące i klimatyczne wnętrza na Mazurach

Dom w Normandii odrestaurowany w brytyjskim stylu. Tu jest jak w baśni!

 

 

Czytaj więcej