Aranżacja posiadłości w Beverly Hills
Dom zbudowano w latach 80. XX wieku w stylu nawiązującym do XVIII-wiecznych francuskich pałacyków (château). Nieruchomość o powierzchni ponad 900 m2 na dwóch kondygnacjach mieści 5 sypialni i dużą piwnicę. Obecni właściciele, którzy mieszkają tu 20 lat postanowili zafundować swojej posiadłości gruntowną metamorfozę – obecny wystrój wnętrz już przestał z nimi rezonować. Przyszedł czas na zmiany.
Gianpiero Gaglione. Zdjęcie: Pablo Enriquez
Podwójna wysokość sufitów i symetryczny układ pomieszczeń pozwoliły ograniczyć zmiany w strukturze budynku do minimum. Projektant i jego zespół skupili się na nowej palecie kolorystycznej, wykończeniach podłóg i ścian oraz wymianie mebli i oświetlenia.
Marząc o odświeżonych wnętrzach, właściciele domu wyobrażali sobie przestrzeń inspirowaną szykownymi paryskimi apartamentami, łączącymi swobodną elegancję z artystycznym wyrazem. Zależało im na wnętrzu wygodnym, gościnnym i odzwierciedlającym ich styl życia, które będzie jednocześnie eleganckie i luksusowe – ale nie przytłaczające.
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Koncepcję kreatywną Gianpiero Gaglione oparł więc na trzech założeniach:
1) dyskretny luksus – wnętrze jest oszczędne w detalach, lecz bogate w materiały; chodzi o stworzenie przestrzeni, która nie krzyczy, lecz emanuje „subtelną wielkością”
2) reinterpretacja klasyki – klasyczną architekturę zestawiono z nowoczesnymi elementami, takimi jak czarne metalowe okna, współczesne meble, oświetlenie i sztuka
3) szyk i elegancja – wnętrza mają europejski charakter, minimalizm i eleganckie detale połączone z najwyższej jakości materiałami naturalnymi (marmur, tynk, drewno), uzupełnione mosiądzem, onyksami, skórą i szkłem
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
By nadać wnętrzom luksusowy i jednocześnie przytulny charakter, zespół projektowy skomponował dokładnie przemyślany zestaw tkanin, kolorów i materiałów. W palecie barwnej dominują kolory o niskim nasyceniu, takie jak delikatna oliwkowa zieleń, piaskowe beże oraz głęboka burgundowa czerwień wpadająca niemal w czerń. W nieruchomości pojawiły się też parkiety z litego drewna, umywalki z naturalnego mosiądzu, klasyczne drewniane boazerie, jedwabne tapety, włoski marmur Bardiglio Grey oraz biały marmur Thassos, a także miękkie welury i skóry. Na uwagę zasługuje też aranżacja baru, którego sufit wyłożono ręcznie nakładanymi płatkami srebra (silver leaf).
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Ze względu na skalę pomieszczeń i wysokie sufity, zdecydowano się na meble wykonane na wymiar. Zaprojektował je Gianpiero Gaglione. Nie inaczej było w przypadku kominka, który stanął w reprezentacyjnym salonie. Kominek wykonany z jednego bloku zielonego kamienia mierzy aż 2 m wysokości i waży ponad 450 kg – do jego wniesienia potrzebny był aż 6-osobowy zespół. Nad kominkiem zawisło lustro będące francuskim antykiem.
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zdjęcie: Pablo Enriquez
Zobacz też:
- To kolor prowadzi narrację we wnętrzu projektu Wojtyczka Pracownia Projektowa
- Drugie życie nadmorskiego domu z XIX wieku
- Dom w Ahmedabadzie — balans nowoczesności i tradycji