Zachwyty redaktorki na początek lata

W lato wchodzimy z przytupem i jak zawsze – z pięknym i ciekawym designem. Czym można się zachwycić w te wakacje? Oto 7 propozycji od Redaktorki AD Polska.

Zdjęcia Młynki Mill Mood. Zdjęcie: Mill Mood
Zachwyty redaktorki na początek lata

Młynki Mill Mood. Zdjęcie: Mill Mood

1. Naturalne nawodnienie latem

AQUA Carpatica to naturalnie zbalansowany sposób na codzienne nawodnienie – zwłaszcza latem, gdy mierzymy się z upałami. Pozyskiwana z chronionych źródeł w Karpatach, woda odbywa podziemną podróż trwającą nawet do 40 lat, powoli filtrując się przez skały wulkaniczne. Dzięki temu AQUA Carpatica charakteryzuje się czystością, łagodnym smakiem i naturalnym bogactwem elektrolitów. Woda dostępna jest w wersji niegazowanej oraz gazowanej z delikatnymi bąbelkami i wysoką zawartością wodorowęglanów. Co więcej, obie wersje wyróżniają się niską zawartością sodu, będąc dobrym wyborem dla osób dbających o ograniczenie tego pierwiastka w diecie.

Naturalna woda mineralna AQUACarpatica. Zdjęcie: AQUA Carpatica

 

2. Dobrze doprawiony design

Lato to świetny moment na kuchenne eksperymenty! Dania z sezonowych warzyw, domowe lody, orzeźwiające koktajle, ciasta z owocami, sałatki przyprawione świeżymi ziołami… A skoro o przyprawach mowa, to czy znacie urocze młynki od Mill Mood? Poza swoją oczywistą funkcją, zwracają uwagę nietuzinkowym designem, kształtem przywodząc na myśl kielichy kwiatów. No i te kolory, które ożywią każdą kuchnię!

Młynki Mill Mood. Zdjęcie: Mill Mood

 

3. Nowa jakość dźwięku

Skoro jest lato, to czas odpalić wakacyjną playlistę! A żeby słuchanie ulubionych piosenek w domowym zaciszu było jeszcze przyjemniejsze, polska marka Tylko zaprojektowała system hi-fi Tylko Sound – tu głośniki zostały zintegrowane z modułowymi regałami marki. Sercem systemu jest głośnik Tylko Coax, zbudowany wokół przetwornika koncentrycznego, który zapewnia czysty i zrównoważony dźwięk w całym pomieszczeniu. Obudowa, ręcznie wykonana w Polsce, powstaje z bałtyckiej sklejki brzozowej – materiału wybranego zarówno ze względu na jego właściwości akustyczne, jak i walory wizualne. System Tylko Sound można rozbudowywać, dopasowując go do osobistych potrzeb i różnych przestrzeni.

Tylko Sound. Zdjęcie: Michèle Margot

 

4. Diamenty są wieczne

Wszyscy znamy naturalne diamenty, ale czy słyszeliście o diamentach laboratoryjnych? Kamienie te pod względem fizycznym i chemicznym mają takie same właściwości co diamenty wydobywane tradycyjnie – jednocześnie są równie piękne, a ich zasoby nieograniczone. Coraz krótszy czas produkcji w laboratorium wpływa też na cenę kamieni – jest ona zdecydowanie niższa od ceny naturalnych diamentów. Bogatą ofertą diamentów laboratoryjnych może pochwalić się marka APART. Kolekcja Lab Diamonds obejmuje biżuterię z białego i żółtego złota z diamentami laboratoryjnymi. W jej skład wchodzą pierścionki, kolczyki, zawieszki, bransoletki i naszyjniki. Moją uwagę zwróciły m.in. złote pierścionki Eternity z szyną rozświetloną diamentami i złote bransoletki tenisowe z diamentami, które dobrze prezentują się zarówno w casualowych, jak i wytwornych stylizacjach.

Lab Diamonds. Zdjęcie: APART

 

5. Luksus blisko natury

Wyobraź sobie dziewiczą mazurską przyrodę pełną łagodnych wzniesień, łąk obsypanych kwiatami i szeleszczących lasów, polodowcowe jeziora, a także liczne szlaki piesze i rowerowe. W takim otoczeniu mieści się Hotel SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie. Oprócz luksusowych pokoi i apartamentów hotelowych, na gości czeka także Dom Leśny, cały w drewnie, który świetnie sprawdzi się dla osób poszukujących ciszy i większej prywatności. Zatrzymać się można także w jednym z Siedlisk – nowoczesnych willach nawiązujących architekturą do starych mazurskich zagród. Podczas pobytu można korzystać z wszelkich udogodnień oferowanych przez Hotel – takich jak Centrum SPA z basenami kompleksem saun i jacuzzi, Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris z bogatą ofertą zabiegów oraz restauracji, w tym Romantycznej rekomendowanej przez Przewodnik Michelin.

Hotel SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie. Zdjęcie: materiały prasowe

 

6. Piękno zaklęte w porcelanie

W Warszawie przy ul. Pięknej 20 mieści się salon hiszpańskiej marki Lladró. Przyznam, że nazwa ulicy dokładnie odzwierciedla to, co czeka na nas w środku. Porcelanowe obiekty Lladró wykonane przez współczesnych projektantów zwracają uwagę oryginalną formą, detalami, skalą i nieoczywistą tematyką. Spójrzcie tylko na figurę Konia czystej rasy hiszpańskiej, którą wykonano z najwyższej klasy porcelany w ilości zaledwie 500 sztuk! Inspiracją dla tej rzeźby były konie z Królewskiej Andaluzyjskiej Szkoły Sztuki Jeździeckiej. Obiekt z czarnej porcelany autorstwa Ernesta Massueta przedstawia konia w dostojnej pozie. Zdobione złotem siodło, uprząż, napierśnik i derka podkreślają ceremonialny charakter dzieła, z kolei rzemienie oraz paski do strzemion wykonano z naturalnej skóry, co wzmacnia realizm rzeźby.

Koń czystej rasy hiszpańskiej. Zdjęcie: Lladró

 

7. Tkane dźwięki

Czy dźwięk można zobaczyć albo dotknąć? Po odpowiedź na to pytanie zajrzyjcie do warszawskiego Studia Jaskółka – od 1 do 10 lipca trwa tam wystawa „Woven Waves” autorstwa Zuzanny Wójcik. Ta wielokrotnie nagradzana projektantka młodego pokolenia bawi się skojarzeniami ze słowami wave (fala) oraz weave (splot), zamieniając rytm i częstotliwość w fizyczne obiekty. Na ekspozycji prezentowane są wielkoformatowe tkaniny żakardowe, które wyglądają jak kolorowe, dynamiczne wizualizacje fal dźwiękowych. Dzięki wielowarstwowej strukturze te tekstylne obrazy aż prowokują, by poczuć je wszystkimi zmysłami. Wystawa jest całkowicie darmowa, a na miejscu w godzinach 12:00–19:00 możecie spotkać i porozmawiać z samą artystką! Na wystawie oprócz obrazów tekstylnych można zobaczyć również poduszki żakardowe inspirowane polskim malarstwem, które Zuza zaprojektowała dla marki Vitkacy.com.

Zuza Wójcik. Zdjęcie: Vlad Baranov

Wystawa "Woven Waves" w Studio Jaskółka. Zdjęcie: Vlad Baranov

 


Czytaj więcej