Dom otoczony lasem
Budynek niegdyś należał do Terry’ego Hunzikera – cenionego projektanta wnętrz, który niejednokrotnie pojawiał się na amerykańskiej liście AD100. To jego autorski projekt – kojący i cichy azyl, w którym można odpocząć od hałaśliwego Seattle. Na działce znajduje się również stuletnia chata. Rozbudowę nieruchomości zaplanowano tak, by nie naruszyć istniejących drzew, co również przyczyniło się do zaostrzenia wizualnego kontrastu między horyzontalną bryłą domu a strzelistymi, pionowymi sylwetkami drzew. Ponadto, dzięki zastosowaniu zewnętrznych tarasów oraz dużych okien narożnych, udało się niemal zatrzeć granicę między wnętrzem a otaczającą budynek przyrodą.
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
„Dom zaprojektowano tak, by odkrywać go stopniowo” – mówi architekt Pierre-Henri Hoppenot, który odpowiada za renowację i przebudowę leśnej posiadłości. „Droga do wejścia prowadzi w dół, kamiennymi schodami wkomponowanymi w ukształtowanie terenu, a następnie przez mostek do drzwi frontowych. Widok przesłaniają tam dwie prostopadle ustawione ściany ze stali kortenowskiej, które tworzą ostatni moment przestrzennego zawężenia – zanim otworzy się przed nami rozległa panorama” – opisuje architekt.
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
W oryginalnej części domu układ pomieszczeń został przemyślany na nowo – chodziło o to, by wygospodarować dodatkowe miejsca do pracy oraz sypialnie. Architekt zaprojektował również wyposażenie, w tym kilka mebli wykonanych na zamówienie, które zapewniły spójność między starą a nową częścią posiadłości.
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
W rozbudowanej części domu powstała przestronna kuchnia, jadalnia, pomieszczenia do przechowywania, strefa wejściowa oraz toaleta dla gości. Na szczególną uwagę zasługuje kuchnia – właścicielom zależało na tym, by była duża i mieściła się z tyłu domu. Projektując to pomieszczenie, Pierre-Henri Hoppenot postawił na piękno natury i wizualny porządek: profesjonalny sprzęt kuchenny i duży okap ukryto za frontami z dębu i elementami z kamienia oraz stali, natomiast obecne w tej części domu przeszklenia kadrują widok na wodny krajobraz.
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
Stal kortenowska i postarzane lustra, obecne w pierwotnym domu, znalazły zastosowanie również w rozbudowanej części. Dąb o prostym układzie słojów, kwarcyt i czarna stal stworzyły surową, oszczędną, ale też ciepłą i miłą w odbiorze paletę materiałową, która pomaga osadzić architekturę i wnętrza w leśnym krajobrazie.
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
Zdjęcie: Rafael Soldi
-----------------------------
• Architektura i projekt wnętrz: Studio PHH Architects, Pierre-Henri Hoppenot
• Architekt odpowiedzialny za dokumentację i zgodność projektu z lokalnymi przepisami: Designs Northwest
• Wykonawca: Madrona Beach Construction (Jason Lloyd)
• Projekt krajobrazu: ANR Landscape Design (Anri Nozaka Rapelje)
• Projekt pierwotnego domu: Terry Hunziker
Zobacz też:
- Kolorowe mieszkanie w Montrealu, które wprawia w dobry nastrój
- Siła sióstr: sprawdzian z empatii w domu pod Poznaniem
- Między klasyką a współczesnością. Paryskie mieszkanie z kolorem w roli głównej