Metamorfoza domu z lat 90.
Dom położony jest w ekskluzywnej, zacisznej enklawie Silver Strand w Marina del Rey w Los Angeles. Ten dziesięcioprzecznicowy pas terenu, rozciągający się między Grand Canal a Oceanem Spokojnym słynie ze swojej unikatowej zabudowy – nie uświadczymy tutaj powtarzalnej, katalogowej architektury. Każdy dom jest indywidualnym wyrazem osobowości swojego właściciela.
Zdjęcie: Roger Davies
Dom z lat 90. w Marina del Rey początkowo miał zostać tylko odświeżony. Ale jak wspomina projektantka Ali Vivoda: „Im więcej czasu spędzaliśmy w domu, tym wyraźniej dostrzegaliśmy jego niezwykły potencjał tłumiony przez istniejące rozwiązania i przestarzałą estetykę z lat 90. Uznaliśmy, że dom zasługuje na pełną przebudowę”.
W pierwszej kolejności należało pozbyć się charakterystycznego dla końca lat 90. architektonicznego nadmiaru, widocznego tu m.in. w zbędnych kolumnach i ciężkich, przytłaczających bryłach. Zostały one przez projektantkę i jej zespół usunięte i zastąpione bardziej harmonijnymi rozwiązaniami. W efekcie powstał dom zdefiniowany przez światło, właściwe proporcje i płynność przestrzeni.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
„Aby całkowicie odejść od estetyki lat 90. przemyśleliśmy na nowo również architekturę wnętrz – oprócz usunięcia zbędnych elementów jak kolumny, otworzyliśmy przestrzenie” – mówi Ali Vivoda. Inspiracją dla nowej estetyki stały się m.in. podróże właścicieli domu do Chorwacji i Barcelony, które zaowocowały wprowadzeniem do wnętrz wapienia, subtelnych marmurów i tekstur przywodzących na myśl powierzchnie rozgrzane śródziemnomorskim słońcem.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Na uwagę zasługuje kilka elementów, które nadają wnętrzom niepowtarzalnego charakteru. Mowa między innymi o rzeźbiarskim, perforowanym drewnianym przegrodom zaprojektowanym przez Ali Vivodę i wykonanym przez Justina Ware’a z Creative Ware; meble o miękkich liniach, a także intarsjom podłogowym również stworzonym specjalnie dla tego wnętrza (wg projektu Ali Vivody). Oświetlenie to m.in. projekty Amy Meier, a wyposażenie i dodatki pochodzą częściowo z Rhett Baruch Gallery.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Jak zmieniła się strefa dzienna i prywatna
W nowej odsłonie, główny salon oferuje kilka stref wypoczynkowych. Właściciele domu od początku podkreślali, że zależy im na przestrzeni sprzyjającej spotkaniom towarzyskim – dlatego projektantka zadbała o stylowy stół do gier, który notabene sama zaprojektowała. Mebel niebawem stanie się częścią autorskiej kolekcji jej mebli i będzie dostępny w różnych wykończeniach i rozmiarach.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Kuchnia również przeszła gruntowny remont. Pani domu jest pasjonatką gotowania, dlatego w kuchni nie mogło zabraknąć najwyższej klasy sprzętu AGD. Z kolei dla jej męża, który jest emerytowanym elektrykiem, priorytetem były rozwiązania technologiczne i bezpieczeństwo. Wszystkie przewody w wyspie kuchennej zostały ukryte w wysuwanych modułach, a gniazda elektryczne zintegrowane z okładziną ścienną.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Gabinet pana domu, który pełni jednocześnie funkcję dodatkowej sypialni dla gości wyposażono w kinkiety zaprojektowane przez legendarną manufakturę oświetleniową Kalmar Werkstatten. O wygodę i odpoczynek dba tutaj rozkładana sofa wykonana na zamówienie, a funkcjonalna zabudowa meblowa w razie potrzeby może posłużyć jako stolik nocny.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Główną sypialnię zaprojektowano jako prywatny azyl właściciel. Znajduje się tu miejsce do pracy, toaletka pani domu, łazienka z dwustronnym kominkiem oraz ogromna garderoba z wydzielonymi strefami dla niej i dla niego. Z okien rozciąga się widok na kojącą, bujną zieleń.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
„Łazienka gościnna to jedno z moich ulubionych pomieszczeń w tym projekcie” – mówi Ali Vivoda. Wnętrze łączy klasykę i nowoczesność. Dodany łuk nawiązuje do detali architektonicznych obecnych w całym domu, a nowy układ funkcjonalny pozwolił zamaskować problematyczne kąty wynikające z przebiegu instalacji hydraulicznej oraz stworzyć więcej przestrzeni do przechowywania. Marmur, zamiast na blat trafił na podłogę, nawiązując do bardziej klasycznych wnętrz. Na uwagę zasługuje też monolityczna umywalka z wapienia w drugiej łazience dla gości - zestawiono ją tu z subtelną mozaiką podłogową.
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zdjęcie: Roger Davies
Zobacz też:
- Nieziemska słodycz: pierwsza koreańska restauracja w Grecji
- Pierzasty niedźwiedź i inne osobliwości: apartament galerzystów w budynku Herzoga i de Meurona
- Brutalistyczna willa na wzgórzach Marsylii