„Polski modernizm. Walka o piękno”
Po sukcesie zeszłorocznej wystawy „Romantic Brutalism”, Fundacja Visteria wraca do Mediolanu z kolejną prezentacją polskiego designu. Na 16. piętrze Torre Velasca, ikonicznego brutalistycznego wieżowca mieszczącego się przy Piazza Velasca, do niedzieli 26 kwietnia można oglądać wystawę „Polski modernizm. Walka o piękno”.
Tytuł wystawy pochodzi z eseju Ireny Krzywickiej z 1948 roku – modernizm jest tu rozumiany nie jako wybór estetyczny, ale jako akt kulturowego oporu. Polscy projektanci, zamiast ulegać dualizmowi formy i funkcji, przyjęli idee modernistyczne, przesuwając granice twórcze i techniczne z myślą o poprawie jakości codziennego życia zwykłych ludzi.
Obiekty biorące udział w wystawie "Polski modernizm. Walka o piękno". Zdjęcie: Michał Łukasik
Kuratorka Federica Sala i Anna Maga zestawiają historyczne dzieła z obiektami stworzonymi specjalnie na tę wystawę przez Tomka Rygalika, Marię Jeglińską-Adamczewską, Pawła Olszczyńskiego i Maję Ganszyniec. Obok nich na ekspozycji prezentowane są prace twórców, których projekty odzwierciedlają współczesne rozumienie ‘walki o piękno’: Matiego Sipiory, Marka Bimera, Aleksandry Hyz, Moniki Patuszyńskiej i Małgorzaty Markiewicz.
5VIE: serce kolekcjonerskiego designu
Podczas trwania Fuorisalone, dzielnica 5VIE zamienia się w centrum designu kolekcjonerskiego (collectible design). Tematem przewodnim tegorocznej edycji jest „Qualia of Things” – filozoficzny i twórczy manifest badający subiektywność percepcji i zdolność obiektów do wywoływania unikalnych, głęboko osobistych doznań zmysłowych.
Living Forms – Stowarzyszenie TWÓR
Warto zajrzeć do Gilda Centemporary Art, gdzie Stowarzyszenie Sztuki Użytkowej TWÓR prezentuje wystawę „Living Forms” z udziałem 19 polskich twórców. Ale to nie jest zwykła ekspozycja obiektów na białych postumentach. Kuratorki Katarzyna Szyc i Kama Wróbel zaprojektowały ją jako wielozmysłowe doświadczenie: autorski zapach mchu, ścieżka dźwiękowa, ruch powietrza i haptyczne struktury budują narrację angażującą wzrok, dotyk, słuch i węch jednocześnie.
Monumentalne stoły, ławy i siedziska sąsiadują z kameralnymi lampami, lustrami i wazonami, a materia taka jak ceramika, szkło, drewno, mosiądz i skóra przybiera kształty wyrastające jakby bezpośrednio z ziemi. Każdy obiekt nosi ślady ręcznego procesu twórczego i odwołuje się do świata natury. Prezentowane są tu prace Aleksandry Went (Wela_ont), Katarzyny Szyc (Perler Design), Mai Tybel (TYBEL FORMS), Marii Klar (RAIOS), Gabrieli Słomińskiej (BINIA Studio) i innych polskich twórców.
Crafted in Podlasie
Niedaleko, w tej samej dzielnicy, Polish Creative Center in Milan prezentuje projekt „Crafted in Podlasie. Design Meets Heritage”. To jeden z najbardziej oryginalnych polskich głosów na Milan Design Week 2026. Tradycyjne rzemiosło Podlasia, m.in. tkaniny dwuosnowowe, plecionki, intarsje, wyroby z drewna zostały przełożone na współczesny język designu. Efekty? Meble i wielkoformatowa intarsja inspirowana architekturą regionu, ceramiczne totemy, eksperymentalne lampy, wazony z fluorescencyjnymi detalami czy współczesne reinterpretacje słomianych „pająków”.
Co ciekawe, część obiektów powstawała w duetach projektant-mistrz rzemiosła, dzięki czemu wystawa wykracza poza tradycyjną ekspozycję gotowych przedmiotów, a staje się opowieścią o dialogu, współpracy i wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie, która znajduje wyraz we współczesnych formach.
Alcova & polski design
Alcova wraca po raz 11., tym razem w dwóch wyjątkowych lokalizacjach: Szpitalu Wojskowym w Baggio i zabytkowej Villi Pestarini (otwartej dla publiczności po raz pierwszy w historii!). Podobnie jak w poprzednich edycjach, w ramach Alcovy prezentowane są najnowsze projekty z dziedziny designu, architektury i technologii. Nie zabrakło też polskich akcentów!
„Summer on Mars” – Mati Sipiora i Ola Jakuć
To jeden z najbardziej wyczekiwanych polskich debiutów w tym roku. Mati Sipiora tworzy meble o śmiałych, rzeźbiarskich formach, traktując proste sprzęty jak miniaturową architekturę. Na „Summer on Mars” w Szpitalu Wojskowym w Baggio pokazuje swoje premierowe obiekty: leżankę „Lovecraft” i krzesło „Zeppelin”, a obok nich kilka wcześniejszych realizacji – fotele „Poodle”, stolik „Pluto” i taboret „Cosmic”.
Meble autorstwa Matiego Sipiory na wystawe "Summer on Mars". Zdjęcie: Tomasz Koszewik
Na wystawie zobaczyć można również szklane obiekty Oli Jakuć, która traktuje szkło i światło nie jako materiał i efekt, ale jako dwa równorzędne tworzywa. Wśród prezentowanych prac można zobaczyć „Planet of Dew”, „Planet of Mist”, „Post Horizon” i „Eternal Orchard”. Całość zanurzona jest w immersyjnym środowisku inspirowanym krajobrazem Marsa – ze specjalnie skomponowanym na tę wystawę zapachem, który dopełnia doświadczenie.
Obiekty autorstwa Oli Jakuć na wystawe "Summer on Mars". Zdjęcie: Tomasz Koszewik
„In Layers” – Alicja Hajkowicz-Rudzka
W wyjątkowej scenerii Villi Pestarini, urzekającej marmurową klatką schodową i szklanymi fasadami, Alicja Hajkowicz-Rudzka prezentuje swoje szklane obiekty, w których przenikające się warstwy budują napięcie między gęstością a lekkością. Każdy z nich żyje na granicy między przedmiotem użytkowym a rzeźbą. Warstwy niosą w sobie subtelne gesty przyjmujące funkcje. Uniesiona krawędź staje się miejscem dla drobnego przedmiotu, wgłębienie przyjmuje pojedynczy kwiat, a miękka linia podtrzymuje garść owoców. Wystawa "In Layers" opowiada o złożoności i gęstości. O płynności, którą na chwilę można zatrzymać w szklanym obiekcie.
OOG Objects Alicji Hajkowicz-Rudzkiej. Zdjęcie: materiały prasowe MDW
Zobacz też:
- Ponad 70 polskich arcydzieł z XIX i XX wieku zobaczysz na wystawie w Muzeum Narodowym w Warszawie
- Darmowa wystawa, której nie możesz przegapić. Zobacz kultowe zdjęcia Elliotta Erwitta w Warszawie
- Wystawa „Kwiato-stany” w Radomiu. Kwiat jako nośnik emocji i narzędzie komunikacji