Zaczynamy od obserwacji sygnałów: społecznych, kulturowych, technologicznych. Łączymy je, identyfikujemy prawidłowości i schematy, wreszcie przekładamy wszystko na język wzornictwa – mówi Lutzia Ortiz Miralles, hiszpańska badaczka trendów i strateżka dizajnu, kierowniczka Observatorio de Tendencias del Hábitat w Castellón. Specjalizuje się w przewidywaniu trendów w dziedzinie projektowania wnętrz i innowacji materiałowych. – Nie chodzi tylko o same dane, lecz o zrozumienie emocji, zachowań i zmian społecznych – wyjaśnia badaczka.
– Trendy nie występują w próżni. Wynikają z relacji między różnymi symptomami. W zawodzie trendsettera konieczne jest więc krytyczne myślenie. Nie wszystko, co się pojawia, jest istotne. Trzeba filtrować i nadawać znaczenie. Ostatecznie prognozowanie trendów polega na odczytywaniu teraźniejszości, aby lepiej zrozumieć przyszłość – zaznacza. Przedstawiamy ostatnie wyniki jej badań: cztery trendy dotyczące powierzchni ceramicznych. Ortiz Miralles opowiedziała nam o nich podczas wyjazdu prasowego zorganizowanego przez Hiszpańskie Stowarzyszenie Producentów Płytek Ceramicznych (ASCER).
Lekcja geologii
Ten trend skupia się na kolorach ziemi i skał osadowych, od czerni żyznej próchnicy po pustynne piaski i szare iły. Powierzchnie i materiały odwzorowują rysunek warstw geologicznych, piękno naturalnej patyny i procesów erozyjnych. „Geomatter” to tendencja, która opowiada historię naszej planety i stanowi remedium na niepewność współczesności.

Gres porcelanowy z kolekcji „Spuma” marki Arcana. Zdjęcie: materiały prasowe

Zielone płytki „Kobu” Cifre Cerámica. Zdjęcie: materiały prasowe

Płytki „Fs Ignis” marki Peronda. Zdjęcie: materiały prasowe
Zabawy z historią
Wyraziste wzory i odważne zestawienia kolorystyczne: musztardowa żółć obok cukierkowego różu, a bordo z lazurowym błękitem. Do tego wszystkie odcienie brązu i zieleni. Trend „Heritage Play” na nowo interpretuje dawne rzemiosło, erę podboju kosmosu i żywiołowość lat 70. Klasyczne desenie i tradycyjne techniki zostają uwspółcześnione, zyskując nową ekspresję. W ceramice to m.in. eksperymenty z rozmiarami i kształtem standardowych płytek.

Pomarańczowe, kwadratowe płytki „Adobe” firmy Cevica. Zdjęcie: materiały prasowe

Zielone płytki „Majorica” marki El Barco;. Zdjęcie: materiały prasowe

Ażurowe bloczki „Murano” marki Cevica. Zdjęcie: materiały prasowe

Na falującej ścianie płytki „Mosaico Kaimu”, a na posadzce „Ikaika” marki Vives. Zdjęcie: materiały prasowe
Nowy minimalizm
Odpowiedź na przebodźcowanie i towarzyszący mu chaos informacyjny. Trend nazywany „Innerland” stawia na zmysłowe pastele, subtelne wzory i miłe w dotyku wykończenia, które budzą poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Zdaniem Lutzii Ortiz Miralles, zostanie on z nami na dłużej, bo nie jest to tylko kierunek estetyczny, ale również próba zaspokojenia głębokich, emocjonalnych potrzeb. – Ten nowy rodzaj minimalizmu, który nie opiera się już na pustce, lecz na świadomej obecności, będzie jeszcze przez długi czas kształtować sposób, w jaki projektujemy i zamieszkujemy przestrzenie – tłumaczy badaczka.

Gres porcelanowy „Terramater” z linii „Crogiolo” marki Marazzi z efektem majoliki. Zdjęcie: materiały prasowe
Cicha wystawność
Wyrafinowane odcienie granatu, szarości i brązu. Bogactwo faktur i wykończeń odwzorowujących szlachetne materiały, takie jak kamień, drewno czy metal. Efekt mrożonego szkła, gra światłocieniem, często także miękkie, falujące linie. Zgodnie z trendem „Opulis” w przestrzeni liczy się raczej ogólna kompozycja niż jej poszczególne elementy. Płytki ceramiczne, użyte w sposób totalny i zestawione na zasadzie kontrastu, w tym ujęciu wprowadzają do wnętrz współczesny wymiar luksusu.

W łazience na ścianie płytki „Aston” marki Porcelanosa, na podłodze „London Roble” tej samej firmy. Zdjęcie: materiały prasowe

Kuchenna posadzka to gres „Infinity”, a szkliwione, niebieskie płytki „Deco Artis”, obie od Gayafores. Zdjęcie: materiały prasowe

Kolekcja „Capsule” marki Fabresa. Zdjęcie: materiały prasowe

Płytki z kolekcji „Micare” od Wow Design. Zdjęcie: materiały prasowe
Artykuł ukazał się w 17. numerze „AD Polska”, maj/czerwiec 2026.
Zobacz też:
- Paździerz de luxe: pierwszy w Polsce obiekt usługowy z naturalnych materiałów
- Pustynne uzdrowisko. Z otwartej na niebo sypialni można tu oglądać gwiazdy
- Buntownicy z wyboru. Ekomanifesty studia TAKK w służbie sprawiedliwej architektury