Dostrzeżenie historii budynku, odnalezienie materiałów i detali które przetrwały niemal wiek, sprawiło, że projektanci postanowili wykreować kompletny projekt wnętrza. „Im dalej w las, tym więcej pomysłów mieliśmy w głowie. Ambicja wzięła górę. Sami nie mogliśmy tu zamieszkać, ale stwierdziliśmy, że stworzymy przyjazne do życia miejsce, które prawdopodobnie zostanie wynajęte. Zastane artefakty pozwoliły zachować nam ciągłość i autentyczność miejsca” – wspominają autorzy.
Fronty kuchenne oraz zagłówek łóżka wykonano z płyty meblowej Juan Chrom z powłoką ze szczotkowanego aluminium. Zdjęcie: Zasoby Studio.
W salonie oraz sypialni zastosowano Forbo Linoleum w kolorze Berlin Red. Zdjęcie: Zasoby Studio.
Zdjęcie: Zasoby Studio.
Zdjęcie: Zasoby Studio.
W salonie zwraca uwagę rzeźba „Polski chleb” Antka Wajdy. Zdjęcie: Zasoby Studio.
Praktyczny regał USM. Zdjęcie: Zasoby Studio.
W salonie: sofa i fotel polskiej marki NOTI. Zdjęcie: Zasoby Studio.
Charakter całej realizacji zdefiniował jeden element: odsłonięta w kuchni oraz łazience czerwona, betonowa posadzka – rozwiązanie charakterystyczne dla architektury modernistycznej lat 30. ubiegłego wieku. „To odkrycie stało się dla nas kluczową inspiracją. Wyrazista kolorystyka podłogi i historyczna data powstania budynku, okresu gdy Wrocław funkcjonował jako Breslau, posłużyły do nadania realizacji nazwy BreslauRed. Aby nawiązać do historii, na podłodze w salonie oraz sypialni zastosowaliśmy Forbo Linoleum w kolorze Berlin Red. To materiał produkowany na jucie lnianej z naturalnych mączek i olejów, ekologiczny i szalenie komfortowy w użytkowaniu. W łazience ze względów funkcjonalnych zastosowaliśmy płytki, ale by dać wybrzmieć czerwieni, farba w tym kolorze została użyta na suficie” – opowiada Kinga Dżugan.
Zdjęcie: Zasoby Studio.
Zdjęcie: Zasoby Studio.
Miejsce do przechowywania w sypialni wydziela czerwona kotara. Zdjęcie: Zasoby Studio.
Zdjęcie: Zasoby Studio.
Jak twierdzą autorzy projektu: „Tworzenie wnętrz w już istniejącej tkance architektonicznej to proces uważnej obserwacji. Każdy budynek opowiada własną historię, a projektanta ma jej nie zagłuszyć, lecz dopisać jej kolejny rozdział”. Dlatego Kinga i Szymon w 38-metrowym mieszkaniu zdecydowali się odrestaurować historyczną stolarkę drzwiową i zachować żeliwne grzejniki, które poddano renowacji. By odpowiedzieć na współczesne potrzeby użytkowników i znaleźć równowagę pomiędzy przeszłością a teraźniejszością, przeorganizowali układ funkcjonalny mieszkania: „Kuchnię przenieśliśmy z prawego pomieszczenia pod okno w pokoju po lewej stronie. W efekcie uzyskaliśmy odrębną sypialnię i pokój dzienny z aneksem. Zależało nam na takim usytuowaniu kuchennej zabudowy, by siedząc na sofie nie mieć poczucia, że jesteśmy w kuchni. Salon miał być salonem z aneksem, sypialnia miała mieścić spore łóżko, miejsce do okazjonalnej pracy i swobodnie potraktowaną garderobę”. We wnętrzu brak standardowych zabudów meblowych. Miejsce do przechowywania w sypialni wydziela czerwona kotara, w łazience pralkę i półki zakrywa srebrzysta zasłona. Dawna spiżarka dziś pełni funkcję dodatkowej szafy.
„W całym mieszkaniu nie użyliśmy drewna w naturalnym wybarwieniu, choć sam stwierdziłem kiedyś, że aby przestrzeń była atrakcyjna i zhumanizowana, bezwzględnie musi w niej takowe występować. To pierwszy projekt, gdzie świadomie unikałem tego materiału chcąc zmierzyć się z moją deklaracją sprzed lat” – podkreśla Szymon Hanczar. Fronty kuchenne oraz zagłówek łóżka wykonano z płyty meblowej Juan Chrom z powłoką ze szczotkowanego aluminium, na ściany łazienki trafiły białe płytki w formacie 10x10 cm. Wnętrze wypełniły starannie dobrane meble: stół i krzesła z serii 30x30 projektu Hanczara, stare lekarskie biurko, czekające na wykorzystanie od kilku lat, regał USM Haller czy sofa i fotel polskiej marki NOTI. Na charakter przestrzeni w dużej mierze wpływa sztuka – rzeźba „Polski chleb” Antka Wajdy, obrazy Jarosława Grulkowskiego czy fotografia z serii „Pictures from tomorrow” Adama Markowskiego. „Projekty czy dzieła tworzone dziś nie konkurują z historycznymi detalami, a raczej je uzupełniają. Współczesne rozwiązania techniczne, funkcjonalny układ przestrzeni oraz starannie dobrane materiały pozwalają stworzyć wnętrze wygodne, trwałe i dostosowane do codzienności” – podsumowują projektanci.
Zdjęcie: Zasoby Studio.
W łazience ze względów funkcjonalnych zastosowano płytki, ale by dać wybrzmieć czerwieni, farba w tym kolorze została użyta na suficie. Zdjęcie: Zasoby Studio.
Kinga Dżugan i Szymon Hanczar ze studia Pandom. Zdjęcie: Zasoby Studio.
Zobacz także:
Mieszkanie zaprojektowane z myślą o odpoczynku i codziennej wygodzie
Wolność, tożsamość i przekraczanie granic. Wystawa rzeźb Karola Wyciska w CONCEPT_11
Projektantka wnętrz urządziła swoją pracownię w zabytkowym lofcie