Renowacja modernistycznej posiadłości z lat 50.
Po II wojnie światowej, gdy modernizm szturmem wszedł do amerykańskich wnętrz i architektury, Sewell C. Biggs, pochodzący z Delaware kolekcjoner sztuki i miłośnik architektury, z entuzjazmem przyjął ten nowy kierunek. Zlecił zaprojektowanie domu wakacyjnego w Delray Beach na Florydzie architektowi Paulowi Rudolphowi – jednemu z pierwszych przedstawicieli nurtu określanego dziś mianem modernizmu tropikalnego. Letnią posiadłość ukończono w 1955 roku, a Swell C. Biggs mieszkał w niej przez sześć lat. W następujących dekadach modernistyczny budynek przechodził w posiadanie kolejnych właścicieli, którzy dokonali szeregu przebudów, nie do końca zgodnych z historycznym charakterem nieruchomości. Mimo tych zmian, w 2005 roku dom wpisano do rejestru zabytków.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Obecni właściciele, Nina i Michael Marco kupili dawną posiadłość Biggsa w 2018 roku. Choć budynek był w bardzo złym stanie, a przez liczne przebudowy utracił wiele ze swojego pierwotnego wyglądu, para dostrzegła w nim wartość historyczną i postanowiła przywrócić mu dawny blask. Prace renowacyjne trwały sześć lat, a proces przywracania posiadłości jej modernistycznego charakteru ułatwiło odnalezienie przez właścicieli w jednej z szaf oryginalnych planów architektonicznych domu autorstwa Paula Rudolpha, a także zdjęć budynku z lat 50.
Nina Marco. Zdjęcie: Debra Somerville
Jeffrey Silberstein. Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Jednym z największych wyzwań projektowych było dostosowanie konstrukcji z 1955 roku do obowiązujących obecnie przepisów dotyczących ochrony przed huraganami, które często nawiedzają Florydę, przy jednoczesnym zachowaniu pierwotnej koncepcji Paula Rudolpha. By dostosować dom do współczesnych standardów bezpieczeństwa i komfortu oraz uszanować wizję pierwszego architekta, Nina i Michael połączyli siły z Jeffreyem Silbersteinem, założycielem pracowni architektonicznej Silberstein Architecture.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
„Każda decyzja, od aluminiowych żaluzji po posadzkę z lastryko, była próbą przełożenia dawnego języka architektonicznego na współczesne realia. Chcieliśmy przenieść rozwiązania Rudolpha z lat 50. do domu, który sprosta klimatycznym wyzwaniom, jak huragan czy wysoka wilgotność. Chcieliśmy też ocalić przed zniszczeniem i zapomnieniem ważny zabytek architektury, by przyszłe pokolenia mogły się nim cieszyć i doceniać jego wartość” – mówi Nina Marco.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Pierwotny dom o powierzchni 149 m2 miał prostopadłościenną bryłę z wysuniętymi poza obrys elementami, wspartą na odsłoniętej stalowej konstrukcji. W centrum znajdowała się podniesiona ponad poziom gruntu przestrzeń dzienna, obok niewielka kuchnia oraz dwie sypialnie i dwie łazienki. Duże okna z ażurowymi lamelami zapewniały wnętrzom naturalną wentylację.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Obecny budynek zachował oryginalną stalową konstrukcję, którą odnowiono i podniesiono, by spełniała wymogi ochrony przeciwpowodziowej. Przywrócono również pierwotny układ dwóch sypialni, dwóch łazienek i wydzielonej stredy dziennej. Przestrzeń pod stalową konstrukcją oryginalnie służyła jako wiata garażowa – nowi właściciele zabudowali ją dużymi, przesuwnymi przeszkleniami, tworząc transparentną, cofniętą względem górnej kondygnacji przestrzeń na parterze. Obecnie mieści się tu główna strefa dzienna – salon z jadalnią. Dwukondygnacyjny przeszklony łącznik zaprojektowany przez Jeffreya Silbersteina spaja oryginalną rezydencję z nowo dobudowaną częścią domu, ale większość dobudówki ukryto za pierwotną bryłą budynku. W łączniku urządzono nowoczesną kuchnię i toaletę dla gości. W nowej części domu mieszczą się również dwie przestronne sypialnie, każda z własną łazienką w typie luksusowego spa. Całość uzupełnia garaż na dwa samochody.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
„Łącznik to miejsce, w którym spotykają się stara i nowa architektura – po jednej stronie znajduje się oryginalna konstrukcja, a po drugiej nasza dobudówka, a obie części łączy szkło. To doskonale oddaje naszą filozofię pracy z zabytkami: przeszłość nie powinna być zamknięta za szybą, lecz być częścią codziennego życia, z której się korzysta i otacza troską” – mówią właściciele.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Projektując wnętrza, Nina i Michael skupili się na materiałach, które były charakterystyczne dla lat 50. i po które mógłby sięgnąć sam Paul Rudolph. Mowa m.in. o włoskim lastryko, aluminium, szkle, naturalnym kamieniu i ciepłych odcieniach drewna. „Takie materiały są nie tylko wytrzymałe, ale pięknie się starzeją w nadmorskim klimacie” – wyjaśniają właściciele.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Kolorystyka domu nawiązuje do piasku, morza i nieba, a jej dopełnieniem jest naturalne drewno. Zastosowanie bieli w wykończeniu elewacji sprawia, że oryginalne stalowe belki prezentują się na jej tle niemal rzeźbiarsko. Elementy stalowe pomalowano na subtelny, szary odcień. Tę powściągliwość konsekwentnie kontynuuje kolorystyka wnętrz, w której odminują ciepłe, neutralne barwy i odcienie orzechowego drewna, a kluczową rolę w aranżacji odgrywa zróżnicowana faktura materiałów. „To paleta, która ma dyskretnie wtapiać się w otaczający krajobraz” – mówi Nina.
Domową przestrzeń wypełniają wyselekcjonowane meble oraz dodatki, a także kolekcja zabytkowego szkła Lalique czy rodzinne pamiątki właścicieli. Ważne miejsce zajmują też fotografie domu z lat 50. znalezione przez Ninę i Michaela razem z oryginalnymi planami Paula Rudolpha.
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
Zdjęcie: Venjhamin Reyes
--------
Architektura: Jeffrey Silberstein – Silberstein Architecture
Projekt wnętrz: Antonina Marco – Casa de Marco Design
Doradca i wykonawca: Michael Marco – Casa de Marco Design
Wykonawca: Gary Miller
Zdjęcia: Venjhamin Reyes
Stylizacja: Peggy Jordao
Produkcja: Karine Monie
Zobacz też:
- Tak można żyć! Otoczony pięknem natury dom na Hawajach
- Między lasem a architekturą – projekt domu pod Kijowem
- Poprzedni dom stracili w pożarze. Nowy stał się dla nich bezpiecznym, przytulnym azylem