9 kreatywnych pomysłów na wyeksponowanie roślin i kwiatów w domu

Nie tylko wazony i donice – jak eksponować kwiaty i rośliny we wnętrzach? 9 kreatywnych pomysłów, które podsuną ciekawe rozwiązania.   

AutorKatherine McLaughlin

Kwietna instalacja autorstwa Post Creative Studio. Zdjęcie: Post Creative Studio

Jeśli jesteś zdeklarowanym roślinomaniakiem, zapewne wiesz, jakie odmiany filodendronów i kaladium są teraz na topie. A może po prostu lubisz opiekować się kwiatami i czuć się za nie odpowiedzialnym, tak jak za kapryśnego figowca dębolistnego, któremu już nawet nadałeś imię. Być może jesteś też bardzo świadomy ekologicznie i przestałeś kolekcjonować naprawdę rzadkie okazy roślin… Niezależnie od tego, na jakim poziomie zaawansowania w „grę w zielone” jesteś, dbasz o to, żeby Twoje rośliny doniczkowe i te w wazonach zawsze dostawały to, czego potrzebują: od dodatkowego oświetlenia po odpowiednią ilość wody.

Ale czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, w jaki sposób eksponujesz rośliny w domu i jakich pojemników do tego używasz? Nie zrozum nas źle. Chyba tak jak każdy uwielbiamy kupować donice i wazony, ale przecież to nie są jedyne naczynia na kwiaty, które mogą dodać wnętrzom koloru, życia i energii. Aby podsunąć Ci kilka pomysłów, jak niebanalnie zaaranżować kwiaty w domu, zapytaliśmy o to ośmiu florystów i florystek.

Przekonaj się do sztucznych kwiatów i suszonych bukietów

Musimy stawić czoła rzeczywistości (jaką jest kryzys klimatyczny), stąd pomysł, żeby wprowadzić do pomieszczeń rośliny, które nie potrzebują… wody. Masz do dyspozycji oplątwy – ale to wyjątek w świecie roślin – oraz kwiaty sztuczne. Na szczęście „obecnie jest tak wiele ładnych, doskonale wykonanych sztucznych kwiatów, które wyglądają jak żywe” – mówi Heather Wingate, florystka ślubna i eventowa z Crown Point w stanie Indiana. 

To samo dotyczy sztucznych zielonych roślin doniczkowych i kwitnących, które doskonale sprawdzą się do odtworzenia proponowanych projektów. Możesz także kupić suszone kwiaty i ich pąki lub samodzielnie je ususzyć.

Powietrzne altany

Heather zamieściła na TikToku filmik, jak stworzyła „zawieszoną” w powietrzu altankę z roślinami i kwiatami z własnego ogrodu. Takie wyjątkowe kompozycje powstają na śluby. „Pary składają przysięgę pod takim kwietnym łukiem” – mówi. Jednak to dekoracja, którą każdy może odwzorować w swoim domu, i to w bardziej trwałej wersji. Altanka, którą zrobiła Heather z żywych kwiatów, przetrwała zaledwie kilka godzin. „Widziałam, że ludzie robili taką dekorację do sesji zdjęciowej, używając jedwabnych kwiatów lub innych sztucznych roślin” – wyjaśnia.

Większość tych spektakularnych aranżacji powstała na bazie drutu i żyłki wędkarskiej, które są tajną bronią florystów, jeśli chodzi o wiszące instalacje. Cienka siatka druciana jest na tyle elastyczna, że można ją formować w różne kształty, a żyłka charakteryzuje się idealną równowagą pomiędzy wytrzymałością a niewidocznością. Z siatki łatwo tworzyć konstrukcje, np. łuk, ale trzeba przy tym pamiętać, żeby zwijać ją w rulon, dzięki czemu można przewlec przez nią rośliny. „Łodygi zazębiają się w środku, gdy je wsuwasz” – tłumaczy Heather.

Jeśli chcesz stworzyć coś podobnego do jej projektu, Heather radzi użycie trzech różnych rodzajów zieleni. „Muszą się różnić rozmiarem liści, ich kształtem lub fakturą, aby całość była interesująca” – zaleca.

 

Kwietna kurtyna przed plecionym fotelem IKEA, projekt: Post Creative Studio. Zdjęcie: Post Creative Studio

Kurtyny z kwiatów

Amanda Mota i Jp Guay użyli zaś żyłki wędkarskiej, żeby stworzyć kurtynę z kwiatów w swoim studio fotograficznym, Post Creative Studio. Ich pracownia jest utrzymana w stylu mid-century, są tu m.in. meble vintage z teaku i krzesła Cesca. „Spływające” z sufitu kwiaty są kolejnym pięknym dodatkiem do skąpanego w słońcu studia. „Zamontowaliśmy kratkę na suficie za pomocą haczyków, których używa się do zawieszania roślin lub opraw oświetleniowych” – mówi Amanda. Kratka znajduje się około 10 centymetrów od sufitu; żyłki z kwiatami zawiesili co drugi rząd. „Odstęp między żyłkami to mniej więcej 30 centymetrów” – dodaje.

Pośrodku pozostawiono pusty kwadrat o wymiarach 10 na 10 centymetrów, aby  można było stanąć pośrodku kwiatów i doświadczyć projektu od wewnątrz. „Z zewnątrz nie widać otworu, bo jest tam tak dużo kwiatów” – wyjaśnia. Zrobili także coś podobnego jako oprawę krzesła IKEA Storvik Rattan Cane Lounge z początku XXI wieku autorstwa Carla Öjerstama.

 

Girlandy z jedwabnych kwiatów dodają tekstury i są długotrwałą dekoracją. Zdjęcie: Dzięki uprzejmości Something Borrowed Blooms

Kwietne girlandy

Dla tych, którzy nie są jeszcze gotowi na powieszenie w domu ażurowej kurtyny kwietnej, girlandy mogą być łatwiejszym sposobem na wprowadzenie kwiatowych akcentów do wnętrz. Firma Something Borrowed Blooms, zajmująca się wypożyczaniem dekoracji z kwiatów z jedwabiu, często używa girland, aby dodać  głębi i tekstury aranżacjom stołów. „To nakrycie stołu to połączenie naszych wcześniej przygotowanych dekoracji kwiatowych, w tym girland i elementów z naszej kolekcji Bianca, a także niskich wazonów z trawami pampasowymi” – mówią Laken Swan, współzałożyciel i dyrektor ds. marketingu, oraz Lauren Bercier, współzałożycielka i dyrektor wykonawczy firmy. 

Chociaż ich firma działa jako wypożyczalnia dekoracji z kwiatów z jedwabiu, ci, którzy chcą stworzyć bardziej trwałe aranżacje kwiatowe przy użyciu gotowych girland, mogą czerpać inspirację z ich projektów, aby stworzyć trwałe i bujne dekoracje stołów. „Nie bój się nakładać na stół wielu elementów o różnej wysokości i teksturze, aby uzyskać spektakularny efekt” – radzą. Para dodaje: „Porzuć tradycyjną zasadę „jedna ozdoba na stół” i udekoruj stół kwiatami od jednego końca do drugiego”.

Popłyń z wodą  

Jak wyeksponować kwiaty cięte? Bierzemy wazon, nalewamy do niego wodę i wstawiamy kwiaty – tak wygląda kolejność czynności. Ale nie zawsze. Jak twierdzi Mark Siredzuk, florysta-rezydent w One Aldwych w Londynie, istnieje wiele niezwykłych sposobów na zmianę tego standardu. „Spróbuj wystawić kwiaty zamrożone w lodzie, które można następnie umieścić w dużych, szerokich wazonach” – radzi. Najlepszy sposób, by zamrozić kwiaty? Balony. „Napełnij duże balony wodą, a następnie naciągnij górę i włóż w nią małe główki róż lub inne kwiaty” – wyjaśnia. „A po zamrożeniu wystarczy oderwać balon”.

Jednak nie trzeba zamrażać wody, aby stworzyć instalację wodną. „Kwiaty można również zanurzyć w wodzie, jak to robiliśmy wiele razy w One Aldwych” – mówi Siredzuk. „Na przykład użyliśmy główek storczyków Vanda, związanych srebrnym drutem, w miskach ze złotymi rybkami jako dekorację pokoi gościnnych, a także  łodyg storczyków Cymbidium zanurzonych w wodzie w ogromnych cylindrycznych wazonach, które ustawiono na ladach recepcyjnych”. Kolejną zaletą tego rozwiązania jest uzyskanie bardziej żywych odcieni płatków. Światło, załamując się pod wodą,  wzmacnia kolory i szczegóły rośliny.

Obłoki traw

„Najlepsze w suszonych kwiatach jest to, że są niezwykle wszechstronne i można z nich stworzyć różnorodne dekoracje” – mówi Rochelle Moseley, właścicielka Jasmine Blooms. Używanie suchych kwiatów otwiera wiele możliwości kreatywnego dekorowania wnętrz – i uwierz, gdy mówimy, że takie kwiaty powracają do łask w  przestrzeniach domowych i w designie.

Aby zrobić wrażenie, możesz stworzyć „pampasową chmurę”, która przypomina kwietny żyrandol. „Taki obłok może się kojarzyć z eksplozją traw, nie można od tego oderwać oczu” – mówi Rochelle, zauważając, że takie projekty często zawierają również łodygi innych roślin, co dodaje im warstw, tekstury, koloru i atrakcyjności wizualnej.

Pomarańczowo-beżowy obłok z trawy pampasowej zawisł nad prostym stołem jadalnianym. Zdjęcie: Rochelle Moseley

Zazwyczaj „pampasowe chmury” są centralnymi dekoracjami sufitu. Rochelle wyjaśnia, że takie wiszące wersje nazywane są chmurami 360°, ponieważ można je zobaczyć pod każdym kątem. Można je również zawieszać na ścianach w domach o mniejszej powierzchni, w takim przypadku określa się je jako 180°.

Wisząca instalacja, projekt: Siredzuk. Zdjęcie: Mark Siredzuk

Choć Rochelle twierdzi, że „nie ma ograniczeń” co do tego, jak wyeksponować w domu takie obłoki z traw, dodaje, że bardzo często chmury 360° zawiesza się w korytarzach lub nad stołem w jadalni. „Chmurę 180° stopni można umieścić nad kominkiem, nad wezgłowiem łóżka, jako centralny punkt ściany, a nawet przymocować do stojącego na podłodze lustra” – podsuwa pomysły.

Siredzuk dodaje zaś, że podobną instalację można wykonać również z żywych kwiatów. „Spróbuj przywiązać kwiaty do ramy nad stołem” – radzi. „Każdą łodygę można łatwo przymocować drutem i zawiesić na ramie, aby uzyskać efektowny żyrandol z kwiatów”. Podobnie jak w przypadku kwietnej altany, ta aranżacja nie będzie trwać wiecznie, ale może być idealnym dodatkiem na przyjęcie lub specjalne wydarzenie. „Aby dodać blasku, spróbuj przymocować światełka LED” – dodaje Siredzuk.

Żarówki w kwiatach

Imogen Stucks, założycielka Flowers by Imogen, twierdzi, że kwietne kule lub lekkie dekoracje dają okazję, by w subtelny i spersonalizowany sposób pokazać, jakie kwiaty są naszymi ulubionymi. Dość małe kwiaty, takie jak stokrotki, lawenda lub krótkie łodygi gipsówki, najlepiej sprawdzają się w wiszących wazonikach w kształcie żarówki, ponieważ najłatwiej je umieścić w środku. „Mogą też wyglądać rzeźbiarsko” – mówi Imogen. „Jakby unosiły się w powietrzu”.

Poleca „żarówki” szklane, a nie plastikowe, bo prezentują się bardziej stylowo. „Myślę, że naprawdę ładnie wyglądają zawieszone na gałęziach w wazonie, na uchwytach drzwi lub szafek albo na końcu karniszy” – mówi.

Mech i ściany z mchu

Nie należy ich mylić z zielonymi ścianami, które są wykonane z żywych roślin i wymagają podlewania i dbałości. Obrazy z mchu lub ściany z mchu to stosunkowo łatwe i niewymagające pielęgnacji sposoby na wprowadzenie odrobiny zieleni do pomieszczenia. „Są wykonane z różnych gatunków mchów, odpowiednio preparowanych, i innych naturalnych elementów” – mówi Celia White, artystka i właścicielka sklepu na Etsy, WhiteHausLiving. „Mają wiele zalet. Oczyszczają powietrze ze szkodliwych substancji, tworzą bariery dźwiękowe w pomieszczeniach i kreują odstresowujące otoczenie” – dodaje.

Większość dzieł z mchu może przetrwać ponad siedem lat, a przy starannej dbałości o nie – do 25. Ponieważ wiele ścian z mchu jest wykonywanych ręcznie, mamy do czynienia z dużą różnorodnością stylu i estetyki. „Są dekoracje rustykalne, współczesne i nowoczesne” – wyjaśnia Celia. „Wybór odpowiedniego dzieła z mchu to kwestia gustu”.

Podobny efekt można uzyskać za pomocą sztucznych roślin, tak jak zrobiła to w swojej łazience Julie Sousa, projektantka wnętrz i autorka. „W mojej łazience nie ma okien, więc zieleń wydała mi się idealnym sposobem na zmianę atmosfery i odwrócenie uwagi od braku okien” – mówi Julie. Najpierw przymocowała darń do ściany, a następnie dodała drucianą siatkę i przełożyła przez jej oczka różne sztuczne liście i rośliny.

Obraz z mchu autorstwa Celii White wisi nad wolnostojącą wanną. Zdjęcie: Celia White

Aby utrzymać dekorację w czystości, używa miotełki do kurzu Swiffer i od czasu do czasu spryskuje wodą, oliwą z oliwek, octem i roztworem cytryny, a następnie wyciera i osusza papierowym ręcznikiem. „Na wypadek gdyby w ten sposób nie udałoby mi się pozbyć kurzu, tak zbudowałam tę konstrukcję, żeby liście było łatwo wyjąć i całość porządnie namoczyć” – mówi. Jednak odkąd ją zainstalowała, na ścianie z mchu zebrało się bardzo mało kurzu. „Prawdopodobnie robiłabym tak raz w roku” – wyjaśnia.

Organiczne naczynia

Blooming Haus, londyńskie studio florystyczne specjalizujące się w alternatywnych sposobach eksponowania swoich projektów, czerpie z tradycyjnej sztuki plecionkarskiej, aby stworzyć unikalne, organiczne naczynia, w których można eksponować kwiaty.

„Użyliśmy świeżej wierzby” – mówi współzałożyciel Michał Kowalski. Łodygi wyginano i zaplatano, podobnie jak robi się kosze, aż do uzyskania odpowiedniego kształtu. „Dla kontrastu z wierzbą dodaliśmy ustawione poziomo gałęzie budlei” – wyjaśnia.

Jeśli chcesz stworzyć coś podobnego, to Michał zaleca zanurzenie gałązek lub patyków w ciepłej wodzie na 30 minut do 24 godzin, aby je zmiękczyć, żeby były bardziej elastyczne. „Takie wstępnie przygotowane materiały są łatwe w obróbce, bardzo dobrze schną i później zachowują kształt” – dodaje. Według niego taka dekoracja będzie służyć latami.

Blooming Haus stworzył organiczny pojemnik na kwiaty, naśladując sztukę wyplatania koszy. Zdjęcie: Michal Kowalski

 


Czytaj więcej