Blisko natury, blisko siebie
Jednokondygnacyjny budynek z basenem posiada wyjątkowo duże przeszklenia, które otwierają pełne drewna przestrzenie na otaczającą naturę. „Zależało mi, na tym, żeby dom i ogród były ze sobą w ciągłym kontakcie, a granica między tym, co wewnątrz i na zewnątrz, była niemal niewyczuwalna”. Dom miał pełnić podwójną rolę: być azylem i miejscem wyciszenia dla małżeństwa z trójką dzieci na co dzień żyjących w mieście, a jednocześnie przestrzenią sprzyjającą spędzaniu czasu z bliskimi. „Od pierwszego spotkania poczułam, że z klientami łączy nas coś więcej niż tylko praca nad projektem – to autentyczna chęć budowania i kreowania czegoś wyjątkowego. Inwestorzy to niezwykle inspirujące osoby, dla których nie istnieją rzeczy niemożliwe. Kochają naturę, cenią ludzi, a ich otwartość i gościnność sprawiają, że wokół nich zawsze gromadzi się szerokie grono przyjaciół” – wspomina twórczyni projektu.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Materia jako narracja
„Materiały dominujące w przestrzeni dobraliśmy z dużą uwagą, tak aby podkreślały organiczny charakter domu i tworzyły atmosferę ciepłego, niewymuszonego luksusu. Kluczową rolę odegrał sufit z egzotycznego drewna, wędrujący przez wszystkie pomieszczenia i wizualnie spajający całość” – podkreśla architektka. Na podłodze zastosowano mikrocement, a na ścianach gliniane tynki Matteo Broni, nadające miękką, matową głębię. Na blaty czy zabudowy w łazienkach wybrano marmur Romantica o delikatnym rysunku. Paleta barw pozostaje konsekwentna – to odcienie beżu, piasku i jasnego drewna budujące atmosferę spokoju. Strefa dzienna została zaprojektowana jako otwarta, wielofunkcyjna przestrzeń o wyraźnie uporządkowanej strukturze. Centralnym punktem jest stół o masywnej podstawie, przy którym ustawiono komplet krzeseł projektu Pierra Jeanneret’a z lat 60. XX wieku. Do oświetlenia całości dobrano dwie wykonane z ręcznie plecionej wikliny lampy Bell marki Gervasoni. Zabudowa ścienna w formie otwartych półek pełni zarówno funkcję użytkową, jak i kompozycyjną. Znalazł się tu też kominek o prostej, geometrycznej bryle. W przestrzeni kuchni stanęła wyspa kuchenna o zaokrąglonych krawędziach, łącząca blat roboczy z miejscem do spożywania posiłków. Tu światło zapewnia linowa lampa Thula, której forma oparta jest na architektonicznym, drewnianym elemencie. Ten sam model w formie kinkietów zastosowano w strefie wypoczynkowej. Trafiły tu też komfortowe, stanowiące kolorystyczny akcent kanapy Ville Venete, tworzące centralny punkt rodzinnych i towarzyskich spotkań.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
W przestrzeniach prywatnych pojawiły się te same materiały co w strefie dziennej – drewno, jasne tkaniny i kamień. „Sypialnie trzech dziewczynek choć podobne, zostały dopasowane do ich osobistych preferencji. Bazą pozostaje ten sam odcień stolarki o barwie wytrawionego dębu, w każdym wnętrzu pojawiają się jednak inne detale. Długo szukaliśmy odpowiedniego odcienia drewna, który musiał pasować do desek zastosowanych na sufitach” – wspomina Paulina.
Nad jednym z biurek zawisł kilim przywieziony przez gospodarzy z podróży. Drugi osobisty przedmiot – tkanina z czaplami trafił na ścianę sąsiadującą z kominkiem.
„Klienci byli bardzo świadomi swoich potrzeb już na etapie powstawania projektu bryły, dlatego nie było konieczności wprowadzania jakichkolwiek zmian w układzie funkcjonalnym wnętrza. Po funkcji, którą stawiam na pierwszym miejscu tworząc nowy projekt, skupiam się na trwałych i solidnych materiałach, które posłużą przed dekady. Istotna jest dobra baza, a nie dizajnerskie dodatki. Nie czuję się dekoratorką. Stawiam na przemyślane bryły i proporcje. Trzecią istotną rzeczą jest oświetlenie – równomierne i o odpowiedniej temperaturze” – podsumowuje Paulina, która wraz z Wojciechem Dąbrowskim tworzy istniejące od 17 lat Paulina Dziedzic Studio zajmujące się kompleksowymi projektami wnętrz.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zdjęcie: Migdał Studio.
Zobacz także:
Dom, który powstał z połączenia zabytkowej posiadłości z nowoczesną dobudówką