Mała przestrzeń w Paryżu o powierzchni 36 m² z kameralną atmosferą

Apartament o powierzchni 36 m², zaprojektowany w stylu pokoju hotelowego, znajduje się w samym sercu Paryża To francuskie pied-à-terre Kalifornijczyka zakochanego w stolicy Francji. Stonowane wnętrze zaprojektowała Lauranne Elise Schmitt, która miała całkowicie wolną rękę podczas realizacji wystroju.

Autor Nicolas Milon

Zdjęcia Matteo Verzini
Mała przestrzeń w Paryżu o powierzchni 36 m² z kameralną atmosferą

Widok z salonu na sypialnię. Zdjęcie: Matteo Verzini.

Niczym luksusowy wagon 

„To projekt, w którym od samego początku miałem pełną swobodę działania, ponieważ właściciel skontaktował się ze mną po obejrzeniu jednej z moich poprzednich realizacji. Był już przekonany do mojego stylu. Uzgodniliśmy razem motywy przewodnie, takie jak styl mid-century modern, ruch niepochodzący z Kalifornii, ale silnie reprezentowany na zachodnim wybrzeżu od lat 40. XX wieku”, opowiada architektka wnętrz Lauranne Élise Schmitt. Mieszkanie roztacza swój urok już od wejścia – od razu widać drewniane ramy, w których zostały zamknięte jego fragmenty. Mieszkanie cześciowo zachowało swój pierwotny plan, ale zburzono wszystkie ścianki działowe, aby zapewnić odpowiednią perspektywę, której rytm nadaje pięć okien wychodzących na południe. Przestrzeń rozciąga się w formie szeregu pomieszczeń niczym wagon luksusowego pociągu, którego każdy przedział ujawnia się po przekroczeniu poprzedniego.

 

36m2 w Paryżu
Ściany i sufit salonu, podobnie jak sypialni, pomalowano na kolor brązowy (farba Ressource). Po obu stronach stołu projektu Gianfranca Frattiniego dla marki Cassina z lat 70. stoją moduły vintage’owej kanapy z czekoladowej skóry w stylu Michela Ducaroya (Marché Paul Bert-Serpette). Po prawej stronie znajduje się świecznik na stojaku ze szczotkowanej stali nierdzewnej SASHA X SASHA (Galerie Paradis). Nad salonem góruje lampa mid-century projektu Carla Fagerlunda dla Orefors z 1960 roku. W sypialni widać dzieło Jeana-Philippe’a Delhomme’a, „Milton Avery with lemon”, 2025 (Galerie Perrotin). Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

Harmonijny świat

Podłoga stanowi centralny element wystroju i motyw przewodni całej przestrzeni. Naturalna czarna parkietowa podłoga ułożona w szachownicę nadaje wnętrzu wyrazisty charakter i pełni rolę scenografii. Kontynuacją tego samego motywu jest łazienka, w której połączono trawertyn w kolorze orzecha laskowego z czarnym marmurem Marquinia. Wróćmy jednak do kuchni – jej sufit pokryty został dębem w kolorze miodowym, tym samym, z którego wykonane są wszechobecne, ale niewidoczne schowki. Kuchnia jest przestronna i wygodna, zważywszy na wielkość mieszkania. Została wyposażona w blat z patynowanego mosiądzu w kolorze brązu. Dyskretny, chowany pod blatem stół z litego dębu w kolorze miodowym wykonano na zamówienie – nadaje się do codziennego użytku lub pracy zdalnej. W tej samej szafce, co stoł, ukryte są dwa stołki o regulowanej wysokości. Można tu sprawnie zaaranżować kącik do spożywania śniadań czy kolacji... lub idealny bar. Mieszkanie staje się wtedy hotelowym apartamentem, z którego wolelibyśmy nigdy wyjeżdżać. To w sumie kawalerka, tyle że wyjątkowa.

 

36m2 w Paryżu Elise SchmittKuchnia wyłożona jest drewnem niczym cenna szkatuła, a od strony cześci salonowej zamyka ją regał z książkami. Na jednej z półek znajduje się rysunek węglem na papierze Alexa Foxtona, „Study for Sebastian” (for Eugène), 2024, (Galerie Derouillon). Poza tym: pojemnik na drobiazgi wykonany ze szkła murano jest z lat 70. Lampa wisząca Mid-Century projektu Carla Fagerlunda dla Orefors, 1960. Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

Sztuka życia

Światło to prawdziwy motyw przewodni projektu – gra na powierzchniach od późnego przedpołudnia do wieczora. Odbijają się od faktur, ujawnia niuanse drewna, patynowanego mosiądzu i kamienia oraz podkreśla głębię materiałów. W suficie z miodowego dębu wbudowane punkty świetlne – ułożone w romby nawiązują do stylu art déco, podobnie jak czarny i drewniany parkiet i szkło flute w podwójnych drzwiach prowadzących do sypialni. Lauranne Elise Schmitt stworzyła coś więcej niż mieszkanie: to wizualizacja stylu życia. W tej małej, ale wystarczająco przestronnej przestrzeni modułowe meble łączą kalifornijski luz z paryskim wyrafinowaniem. Modułowa sofa w stylu vintage z czekoladowej skóry w stylu Michela Ducaroya, ścięte lustra i lakierowane łuki podkreślają charakter pomieszczeń, a zawieszka z mosiądzu i szkła murano odbija światło niczym biżuteria i dodaje wyrafinowania temu klubowemu wnętrzu. Atmosfera jest przytulna, luksusowa, ale nie onieśmiela – od razu czujemy się tu jak w domu.

 

36m2 w Paryżu elise schmittKuchnia odbija się w jednym z luster w salonie. Jej dolne elementy są wykonane z dębu barwionego na kolor miodowy, wyposażone są w brązowe uchwyty, podobnie jak drzwi garderoby. Blat jest wykonany z patynowanego mosiądzu, a ściany pomalowane są na kolor Marron d’Inde (farba Ressource). Na półce znajduje się dzieło Jeana-Philippe`a Delhomme`a „Orange and Braque”, 2025 (Galerie Perrotin) oraz kieliszki do wina sygnowane przez Szkło Studio (Galerie Paradis), a także zestaw do serwowania herbaty w kształcie stożka, czajniczek, cukiernica, dzbanek na mleko pokryte srebrem i złotem z lat 50. (Galerie Paradis). Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

Sztuka łączenia 

Styl Lauranne Élise Schmitt można rozpoznać po sztuce mistrzowskiego łączenia wyrazistych materiałów, lakierowanego drewna o ciemnych lub miodowych refleksach, ciepłych odcieniach, złota przechodzącego w brązy, ochry i karmele, motywów graficznych zaczerpniętych z art déco. Całość łagodzi współczesna elegancja i zmysłowe kolory oraz oświetlenie. Precyzyjny, niemal scenograficzny język dekoracyjny, w którym każdy szczegół jest elementem narracji i tożsamości miejsca. Łazienka jest wyjątkowo dekoracyjna, wyłożona marmurem Calacatta Selva w odcieniach bieli, beżu i czekolady, a także ozdobiona mozaikami w kolorze brązu i czerni. Znalazła się w niej także wykonana na zamówienie szafka pod umywalkę z dębu barwionego na kolor mahoniowy – to jeden z ulubionych materiałów architektki. W tej kompaktowej przestrzeni architektka wnętrz stworzyła prawdziwy manifest dekoracyjny, w którym luksus, zmysłowość i funkcjonalność łączą się z precyzją. Świat przepychu spotyka się w tym mieszkaniu z kalifornijską wyobraźnią mid-century modern – ciepłym drewnem i złotym światłem uchwyconym w zawieszonej chwili złotej godziny. 
 

36m2 w Paryżu Elise SchmittGeometria linii i silne kontrasty nadają mieszkaniu wyrazisty styl art déco, podkreślony przez brązowe uchwyty oraz reflektory punktowe w kształcie rombów. Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

36m2 w Paryżu Elise SchmittPod blatem kuchennym znajduje się rozkładany stół z litego drewna dębowego w kolorze miodowym, zaprojektowany przez Lauranne Elise Schmitt. Można go rozłożyć do codziennego użytku czy pracy zdalnej. W tej samej szafce znajdują się dwa stołki o regulowanej wysokości. Zdjęć: Matteo Verzini.

 

Niezwykła dbałość o szczegóły

Pytamy architektkę wnętrz, czy spośród wszystkich jej projektów właśnie ten jest jej najbardziej prawdziwą, trafną i najpiękniejszą wizytówką: „To zabawne, ponieważ początkowo wahałam się, czy w ogóle sfotografować to wnętrze ze względu na jego niewielki rozmiar”, odpowiada. „Świat, który w nim stworzyłam, od samego początku był niezwykle intuicyjny i tak było do końca powstawania projektu. Wszystko tu jest na swoim miejscu”, zaznacza projektantka. Gdyby to mieszkanie miało 350 metrów kwadratowych zamiast 36, nie wyróżniałoby się wśród innych jej projektów – we wszystkich widać dbałość o szczegóły i wysokiej klasy wykończenie. Lauranne Élise Schmitt zajmuje się wyłącznie realizacjami, w których nie brakuje środków na realizację jej ambicji dotyczących materiałów, podłóg czy drobnych detali. Dotyczy to zarówno wielkiego hotelu w Londynie, jak i burżuazyjnej rezydencji w Normandii, które ostatnio zrealizowała. W sumie nie możemy się doczekać, by ponownie zobaczyć jej pracę dla branży hotelarskiej a może w innym wielkim projekcie – do tego też ma również predyspozycje.

lauranneeliseschmitt.com

 

36m2 w Paryżu Elise SchmittPodwójne drzwi ze szkła flute prowadzą do sypialni i przepuszczają światło między pomieszczeniami, nawet gdy są zamknięte. Podkreślają one luksusowy charakter mieszkania. Do pomieszczenia wybrano również: stolik projektu Gianfranca Frattiniego dla marki Cassina z lat 70., vintage`owa kanapa z czekoladowej skóry w stylu Michela Ducaroya (Marché Paul Bert-Serpette), świecznik ze szczotkowanej stali nierdzewnej SASHA X SASHA (Galerie Paradis), lampa wisząca mid-century projektu Carla Fagerlunda dla Orefors z 1960 roku. Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

36m2 w Paryżu Elise SchmittNa jednej ze ścian salonu znajduje się lustro podzielone na trzy panele, przypominające parawan –  odbija światło i optycznie powiększa przestrzeń. Sypialnia ukryta jest za szerokimi przesuwanymi drzwiami z prążkowanym szkłem. Wnęka z łóżkiem wykończona jest tapetą Abaca (Nobilis), a zagłówek z tkaniny Lounge jest w kolorze orzechowym (Métaphores). Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

36m2 w Paryżu Elise SchmittNad łóżkiem powieszono dzieło Jeana-Philippe`a DELHOMME’a –„ Milton Avery with lemon”, 2025 (Galerie Perrotin). Po prawej stronie wisi kinkiet Brass Wall Lights, Denmark, z lat 60. oraz duże lustro, widać też duże lustro, za którym kryje się garderoba. Na łóżku leżą poduszki marki Maisons de Vacances. Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

36m2 w Paryżu Elise SchmittDekoracyjna łazienka wyłożona jest marmurem Calacatta Selva w odcieniach bieli, beżu i czekolady. Te barwy podkreśla mozaika w kolorze brązu i czerni. Wykonana na zamówienie szafka pod umywalkę jest z dębu barwionego na kolor mahoniu – to jeden z ulubionych materiałów architektki wnętrz. Na krawędzi wanny znajduje się ceramiczne naczynie projektu francuskiej artystki Lohany Saby. Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

36m2 w Paryżu Elise SchmittWnęka z wanną i prysznicem projektu Lauranne Elise Schmitt. Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

Architektka wnętrz Lauranne Élise Schmitt. Matteo VerziniArchitektka wnętrz Lauranne Élise Schmitt. Zdjęcie: Matteo Verzini.

 

Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD France

 

Zobacz także:

Mikroapartament w Paryżu w odcieniach złamanej bieli

Elegancja w wersji mini – mieszkanie w Paryżu

Mała, minimalistyczna przestrzeń pary influencerów w Paryżu

Czytaj więcej