Idealne połączenie tradycji i nowoczesności
Ten dom stał się brytyjską, rodzinną rezydencją pary ekspatów. Wiejska rezydencja położona na przedmieściach Londynu została odnowiona pod nadzorem studia Banda (założonego przez Edo Mapelli Mozziego, męża księżniczki Beatrice, siostrzenicy króla Karola). Z pierwotnego wystroju wnętrza pozostała tylko... otaczająca je zielona okolica i piękne okna. „Rodzina naszych zleceniodawców właśnie się powiększyła – chcieli mieć dom w stylu angielskim, ale o nowoczesnym charakterze”, wyjaśniają architekci. „Pragnęli miejsca, w którym można przyjmować gości, ale także oazy spokoju, gdzie można zwolnić i ponownie połączyć się z naturą”, podkreślają autorzy koncepcji. Właściciele interesują się rzemiosłem artystycznym, są przywiązani do historii, przedmiotów i miejsc – swoje marzenia o nowym miejscu do życia powierzyli studiu Banda, które postawiło na subtelne połączenie współczesnej architektury i nawiązań do przeszłości.
W pierwszej, otwartej na kuchnię, części salonu, znajduje się zaprojektowana przez studio Banda sofa w lnianym obiciu marki De La Cuona, a także dywan z moheru marki Coral Stephens. Stolik z marmuru Tacchini Breccia dodaje całości rzeźbiarskiego charakteru. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Subtelna elegancja
„Lubimy wnętrza, które z czasem stają się coraz piękniejsze”, wyjaśniają projektanci. „Z tego powodu długo poszukiwaliśmy odpowiednich odcieni, by skomponować paletę kolorów do tego domu”, zaznaczają. Efekt? Spokojna przestrzeń o powierzchni 1360 metrów kwadratowych, w której angielskie piaskowe beże podkreślają bardziej południowe akcenty, takie jak odcienie kawy, karmelu i bordo. Idealnymi przykładami tej wizji są salon — swobodna, pełna światła przestrzeń, która przyciąga uwagę już od progu, a także sala kinowa z kanapami z aksamitu w kolorze rdzawobrązowym. Tu rodzina może spędzać czas, oglądając telewizję w kameralnej atmosferze — „Sala kinowa jest jednym z naszych ulubionych pomieszczeń tej realizacji”, wyznają architekci.
W salonie znajdują się lniane sofy projektu Vincenta Van Duysena, lampa marki Apparatus, stolik kawowy z marmuru Calacatta Viola zaprojektowany przez studio Banda, a także vintage’owe stołki projektu Pierre’a Chapo i amerykańskie fotele klubowe. Dywan marki Coral & Hive dodaje całości łagodnego charakteru. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Sala kinowa została zaprojektowana jako miejsce odpoczynku. Kanapa projektu Banda Design Studio, wykończona aksamitem w kolorze rdzawobrązowym, doskonale współgra z kinkietami projektu Matthew Coxa. Kompozycję uzupełnia stolik kawowy od Heaps & Woods, stolik pomocniczy z onyksu Mabera oraz vintage’owe dzieło sztuki wykonane techniką olejną na płótnie. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Serce domu
Właścicielom zależało na dodatkowej przestrzeni, dlatego do starej konstrukcji dobudowano dużą nową część, w której znalazł się główny salon, kuchnia i pralnia. „Bez wątpienia to najbardziej udana część domu”, zaznaczają autorzy projektu, którzy szczególnie dumni są z dużego sklepienia wykonanego na zamówienie. Kuchnia, otwarta na małą rodzinną jadalnię, wyróżnia się masywną wyspą z kamienia Taj Mahal. Ściany pokrywają panele z jesionu.
Przedłużeniem tej części domu jest podwójny salon rodzinny Utrzymany jest w odcieniach écru, orzecha i trawertynu, wyposażony w podwójny kominek, stanowiący centralny punkt, wokół którego gromadzi się rodzina. „Wolimy naturalne materiały, które naszym zdaniem najlepiej się starzeją”, wyjaśniają architekci. W tej przestrzeni pojawia się również kilka elementów vintage, takich jak stołek projektu Pierre`a Chapo czy obraz z antykwariatu umieszczony nad kominkiem.
Kuchnia i jej przedłużenie stanowią współczesne serce domu. Studio zaprojektowało kuchnię z efektowną wyspą z kwarcytu Taj Mahal. Szklana lampa marki Allied Maker unosi się nad wykonanym na zamówienie dębowym stołem śniadaniowym otoczonym krzesłami Dusty Deco Stołki barowe marki Skylar Morgan towarzyszą wyspie kuchennej. Oświetlenie marki Garnier i Linker dodaje głębi. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Drugą część rodzinnego salonu zdobią: sofa projektu Pierre’a Augustina Rose — pokryta szczotkowaną tkaniną Adorable marki Dedar, fotel Agnes Studio obity wełnianą tkaniną oraz stolik kawowy z Dusty Deco. Niski fotel vintage w lnianym obiciu w kolorze pudrowego różu dodaje wnętrzu ciepła, a dywany z moheru marki Coral Stephens są elementem łączącym oba pomieszczenia. Ściany pomalowano farbą wapienną Bauwerk Limewash w kolorze Hoarfrost, która nadaje pomieszczeniu delikatne i naturalne wykończenie. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Gra nastrojów
Dla każdego z właścicieli zaprojektowano dwa biura. Pierwsze z nich charakteryzuje się ciemnymi odcieniami i fakturami – skóra, brąz – drugie natomiast stawia na jasność, podkreśloną biurkiem projektu Emmanuelle Simon i gipsowymi kinkietami. Jedynym oryginalnym elementem zachowanym w domu są imponujące schody, które uzupełniają hol wejściowy zaprojektowany jako buduar z różową ławką. W jadalni znajduje się monumentalny stół z drewna orzechowego, otoczony wygodnymi krzesłami, na których goście czują się na tyle komfortowo, że mogą spędzać na nich długie godziny. Projektanci dodają: „Jest to pomieszczenie, które skąpane jest w świetle już od samego rana”, podkreślają.
Każdy gabinet ma swój niepowtarzalny charakter. Pierwszy z nich wyposażono w biurko z drewna orzechowego zaprojektowane przez studio Banda i vintage`owe krzesło skórzane prjektu Eamesa. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
W jednym z gabinetów znalazło się charakterystyczne biurko zaprojektowane przez Emmanuelle Simon, Na regale wykonanym na zamówienie zamontowano białe kinkiety. Całość jest jasna i działa kojąco. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
W jadalni znajduje się zaprojektowany na zamówienie przez studio Banda stół z czarnego orzecha, nad którym króluje ampa marki Apparatus. Całość uzupełniono kinkietami projektu studia Henry Wilson i zaprojektowanym na zamówienie bufetem z orzecha. Krzesła pokryte są skórą barwioną na kolor karmelowy . Obraz z kolekcji właściciela dodaje wnętrzu charakteru. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Luksus w hotelowy wydaniu
Położona na piętrze główna sypialnia została zaprojektowana, jak to często bywa w tego typu nieruchomościach, w stylu apartamentu hotelowego. Sąsiaduje z nią łazienka i dwie garderoby. „Poświęciliśmy wiele czasu na zaprojektowanie tego miejsca”, podkreślają architekci, którzy zainstalowali tu wspaniałą kabinę prysznicową oraz wolnostojącą wannę. Chodziło o to, by relaksując się w wannie, móc podziwiać widok na ogród. Sąsiednia garderoba została wykończona w dębie i lnie. W samej sypialni również wykorzystano naturalne materiały, takie jak marmur. Nad wezgłowiem łóżka powieszono duży XVIII-wieczny gobelin z Aubusson. Obok części sypialnej znajdują się dwa niewielkie urządzone ze smakiem i dbałością o detale pokoje gościnne. W jednym z nich zaprojektowano falisty zagłówek. „To właśnie tego typu drobne szczegóły sprawiają przyjemność gościom”, podkreślają twórcy aranżacji.
Najważniejszym elementem położonej na piętrze głównej sypialni jest łóżka typu emperor, nad którym wisi XVIII-wieczny gobelin z Aubusson. Na szafkach nocnych projektu studia Banda z dębu groszkowego stoją lampy z marmuru Arabescato od studia Henry Wilson. Stolik kawowy z trawertynu pochodzi z Atelier278. Ława wypoczynkowa Harvey`a Probbera „Mayan” obita jest oliwkowym aksamitem. Wezgłowie zaprojektowane przez studio Banda wykończono tkaniną bouclé marki Dedar. Abażur lampy jest z alabastru od Edition Modern. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
„Ten dom rodzinny jest pełen światła dzięki licznym, dużym oknom”, podsumowują architekci. „Gdziekolwiek spojrzymy, widzimy za oknem rośliny. Chcieliśmy więc bawić się ich zmieniającymi się kolorami – brązami, czerwieniami, pomarańczami i zieleniami – za pomocą elementów wybranych do wnętrza”, opowiadają projektanci. Widać tu tonacje jak na obrazach Turnera.
W łazience marmur Arabescato Corchia łączy się z symetrycznymi lustrami i gipsową lampą wiszącą projektu Paolo Moschino. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Garderoba wyposażona jest w meble z drewna dębowego i lnu, wyspę z blatem z marmuru Aurora oraz lampę z gipsu projektu Paolo Moschino. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Hol wejściowy nadaje ton wnętrzu dzięki podłodze z naturalnego wapienia i dużemu kominkowi. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Do sypialni dla gości wybrano zagłówek z tkaniny w paski projektu Rose Uniacke, który zestawiono z szafkami nocnymi z dębu Tondo z Banda Gallery oraz lampami z ceramiki projektu Olivera Gustava. Zdjęcie: JAKE CURTIS.
Studio Banda : bandaproperty.com / Instagram : @banda.property
Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD France.
Zobacz także:
Wiejski dom z minimalistyczną metalową kuchnią
Dom w Somerset: świeży look inspirowany angielską wsią
Dom w Normandii odrestaurowany w brytyjskim stylu. Tu jest jak w baśni!