Dwupoziomowe wyzwanie
„W dzielnicy La Muette, w pobliżu Lasku Bulońskiego, znajduje się dwupoziomowy apartament, który jest zarówno surowy dzięki zastosowaniu prostych linii, szlachetnych materiałów i silnych kontrastów – jak i osobisty, ponieważ opowiada historię kolekcjonera sztuki i designu”, mówi architekt wnętrz Léo Schlumberger. Całość została zaprojektowana jako mieszkanie, w którym można pojawiać się na chwile i znikać jakby było apartamentem hotelowym. Dużym apartamentem, bo o powierzchni 155 m2 – z płynnym układem komunikacyjnym, zaprojektowanym z uwzględnieniem dwóch ograniczeń: klatki schodowej budynku oraz obecności drugich schodów łączących dwa poziomy mieszkania. Pomimo tych przeszkód Léo Schlumberger stworzył zaskakującą przestrzeń o różnej wysokości sufitów w burżuazyjnym wnętrzu dawnej paryskiej rezydencji.
W dużym salonie po lewej stronie konsoli Invitation (Antoine Maurice) stoi lampa (galeria Romain Morandi). Przed nią, na stoliku Aeroplane (Selah Creative Office), znajduje się para metalowych świeczników (La Suite). Pod oknami stoją fotele projektu Iriny Rosinski (galeria Romain Morandi) i stolik pomocniczy z trawertynu zaprojektowany przez Hagitę Pincovici (Galerie Scene Ouverte). Kinkiety są projektu Serge`a Mouille`a. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Nietuzinkowe rozwiązanie
Szybko podjęto decyzję o rezygnacji z urządzania jadalni i nadano kuchni funkcję niekonwencjonalnego pomieszczenia reprezentacyjnego – co prawda bez stołu i krzeseł – ale pomyślanego jako miejsce spotkań towarzyskich, gdzie można wypić drinka, zjeść kolację, odpocząć, porozmawiać czy przygotować śniadanie... Kuchnia jest geometryczna i kontrastowa, ma czarne szczotkowane drewniane fronty i francuski marmur Grande Antique, używany zwłaszcza przez marki modowe w butikach. „W tej kuchni jest coś modnego, co nadaje jej styl glamour. Narożnik w kształcie litery U, przy którym można zjeść posiłek lub napić się kawy, uzasadnia brak jadalni”, wyjaśnia architekt. Salon pełni jednocześnie funkcję pokoju zen i pokoju muzycznego, gdzie można oglądać filmy leżąc na podłodze lub na dużych kwadratowych pufach. Technologia, choć wszechobecna, staje się niewidoczna, podobnie jak kino domowe, które wygląda jak współczesny kominek.
Widok na salon z kinem domowym Beovision Harmony (Bang & Olufsen), dywanem z jedwabiu i wełny Alla Prima (Galerie Diurne), stolikiem Scraped Earth projektu Rina Claessensa (Galerie Scene Ouverte), kinkietami Serge’a Mouille’a. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Dwa światy
Stylowe schody ciągną się pod sufit salonu, nawiązując do zaokrągleń okien, konsoli, lampy stojącej i foteli. Trwa tu nieustanny dialog między mocnymi liniami, minimalizmem i krzywiznami. Schody stanowią wyraźny łącznik między reprezentacyjną a prywatną częścią mieszkania. „Ważne było, aby oddzielić dwa piętra w wyraźny sposób, żeby było widać, że górny poziom jest przestrzenią reprezentacyjną. Sypialnie mają zupełnie inny charakter”, zaznacza projektant. Léo Schlumberger pozostaje wierny łączeniu różnych stylów i materiałów. Kamień, metal i teksturowane drewno komponują się z duńskim parkietem z dużych desek oraz oświetleniem projektu Serge’a Mouille’a, tworząc nowoczesność opartą na klasycznych podstawach. Styl bez efektów specjalnych, oparty na historii mebli z XX i XXI wieku, charakteryzuje się luksusową prostotą i minimalistyczną estetyką. Na górnym piętrze podłoga została wyłożona parkietem, ale w sypialniach króluje wykładzina dywanowa.
Kuchnia pełni rolę niekonwencjonalnego pomieszczenia reprezentacyjnego – bez stołu i krzeseł – zaprojektowanego jako miejsce spotkań towarzyskich. Wyspa kuchenna i blaty z marmuru Grand Antique współgrają z drewnianymi stołkami znalezionymi na pchlim targu (Jean Marc Lazare). Na dolnych szafkach, w tle, stoi lampa Red Seeds projektu Helmuta Palla z 1991 roku (galeria Romain Morandi). Wisząca lampa to projekt Serge`a Mouille`a. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Sztuka kontrastów
Drewno, które tu znajdziemy, to głównie dąb — szczotkowany naturalny, szczotkowany barwiony na czarno oraz bielony duński. Wykładzina dywanowa jest z wełny i jedwabiu, marmury to Grande Antique, Noir Zimbabwe i Calacatta. Ściany są pokryte jasnobiałym tynkiem wapiennym, a w łazience znajduje się woskowany beton, jest tu też metal. „To połączenie rzeczy, które z pozoru mogłyby do siebie nie pasować, a jednak działają. Miło było w taki sposób pracować”, wspomina architekt. W tym nieprzeładowanym mieszkaniu lampy projektu Serge’a Mouille’a wnoszą swoją część historii w postaci współczesnych nawiązań, które pozwalają wyrazić upływ czasu i podkreślić pracę dłutem. Metale są pokryte patyną, kamień jest płomieniowany, a jego wykończenie nie jest gładkie, ale też nie matowe ani błyszczące, przypomina skórę. Niewiele jest tu starych przedmiotów takich jak lustro w głównej łazience. „Bawiliśmy się, szukaliśmy rzeczy zarówno od młodych projektantów, jak i antyków. Połączyliśmy to wszystko w spójną całość”, opisuje Léo. Jego słowa potwierdza obecność rzeźba pośladków w stylu antycznym, obraz przedstawiający partyturę muzyczną wykonaną techniką haftu, krzesło ze stali i kości projektu Studio Zbeul... „To pierwszy projekt, w którym zaczynam siebie rozpoznawać. Na jego realizację miałem rok, choć to dość krótko jak na 150 metrów kwadratowych!”, wyznaje projektant. Efekt tych starań to z pewnością piękna wizytówka jego twórczych możliwości.
leoschlumberger.com
Ściany pokryte jasną bielą wapienną współgrają z czarną, szczotkowaną dębiną elementów wyposażenia oraz duńskim, bielonym parkietem dębowym. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
W kuchni narożnik w kształcie litery U, przy którym można zjeść posiłek lub napić się kawy, rekompensuje brak jadalni. Na pierwszym planie stoi stołek Lapiuta (Antoine Maurice). Na ścianie wisi zdjęcie Folégandros wykonane przez Pascala Cerchiego. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Léo Schlumberger lubi tworzyć oryginalne, plastyczne kompozycje. Do krzywizny wewnętrznych schodów dodał lampę stojącą Polyphema projektu Helmuta Palla z 1988 roku (galeria Romain Morandi) oraz rzeźbę figi z brązu. Przed konsolą Invitation (Antoine Maurice) na stoliku Aeroplane (Selah Creative Office) stoi para metalowych świeczników (La Suite). Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Cała podłoga na dolnym poziomie została pokryta bielonym duńskim dębem, a ściany zostały pomalowane na jasną biel farbą na bazie wapna. Czarny szczotkowany dąb oraz dzieła sztuki współczesnej tworzą wyważony kontrast. U podnóża schodów o łagodnych krzywiznach znajduje się „krzesło/biblioteka” z patynowanej stali Reading Area projektu Hermanna Beckera, 1996 (Galerie Romain Morandi). Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Delikatne, wyżłobione krzywizny schodów współgrają z rzeźbą figi wykonaną z brązu. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Rzeźba „Pośladki” wykonana przez Romaina Morandiego. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
W jednej z sypialń przed toaletką z lustrem wbudowaną w garderobę z jasnego dębu, stoi krzesło ze stali i kości projektu Thomasa Noui i Zbeul Studio. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Łóżko, zagłówek i szafki nocne w głównej sypialni zostały wykonane z czarnego dębu. W tym samym drewnie wykończono korytarz prowadzący do łazienki. Parę ceramicznych lamp zaprojektowała Liliana Pastel. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
W głównej łazience marmur Calacatta, dywan i czarne dębowe podłogi tworzą harmonijną całość, a krzesło Koko projektu Shiro Kuramaty idealnie wpisuje się w tę aranżację, dodając jej charakteru. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kurator: Studio Cøllected.
W jednym z pokoi znajduje się obraz olejny Gasparda Girarda d`Albissina, Bez tytułu, 2024 (Galeria prima) oraz nietypowa lampa stojąca ze szczotkowanej stali nierdzewnej. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Za prostokątnym otworem w ścianie znajduje się prysznic. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
W drugiej, podłużnej łazience nie ma marmuru. Została ona wykończona w całości woskowanym betonem. Rzeźby ze szkła znalezione na pchlim targu u Jeana Marca Lazare`a. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kurator: Studio Cøllected.
Architekt wnętrz Léo Schlumberger w towarzystwie swojego psa Taca. Zdjęcie: Amaury Laparra. Stylizacja i kuratorstwo: Studio Cøllected.
Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD France.
Zobacz także:
Mieszkanie architektki w Poznaniu pełne ikonicznego designu
120-metrowy apartament w Poznaniu
Nowy salon Saint Laurent w Paryżu. Minimalistyczne wnętrza pełne ikonicznego designu