Paryski apartament pełen promieni słonecznych

Mieszkanie w Paryżu zaprojektowane przez Camille Lequatre to przenikające się swobodnie jasne przestrzenie. Zachwycające grą promieni słonecznych we wnętrzu. 

Autor Nicolas Milon

Zdjęcia CLEMENT VAYSSIERES
Paryski apartament pełen promieni słonecznych

Widok na salon z kominkiem i antresolę. Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

Ukryty potencjał i przywrócenie równowagi

„Place de la République to tętniąca życiem dzielnica w samym sercu Paryża – dokładnie tego pragnął nowy właściciel”, zdradza Camille Lequatre. Mieszkaniec tego wnętrza jest koło trzydziestki, pracuje w branży technologicznej i spędza dużo czasu oddając się swojej pasji, czyli grze na fortepianie. Ponieważ główne miejsce zamieszkania właściciela to Lizbona , chciał, aby paryskie mieszkanie stało się jego drugą bazą. Pierwotnie apartament był nieco eklektyczny, były tu aż trzy różne rodzaje parkietu… „Myślę, że poprzedni właściciel lubił majsterkować!”, uśmiecha się projektantka. Trzeba było przywrócić urok i wyrazisty charakter tym 155 m², które z biegiem lat stały się mieszanką wszystkiego i niczego. Na szczęście architektka wnętrz dostrzegła potencjał tej przestrzeni dzięki belkom, antresolom i podwieszanym sufitom. To stało się punktem wyjścia dla renowacji, polegającej na stworzeniu zróżnicowanych pomieszczeń i przejść między nimi. Nowy plan obejmuje przestronny salon w kształcie litery L, główną sypialnię z łazienką oraz, zaplanowaną z myślą o przyjmowaniu gości, dodatkową sypialnię z łazienką z prysznicem. Na antresoli jest łóżko i otwarta łazienka z wanną, w której można poczuć się jakby była w domku na drzewie. 

 

Apartament w Paryżu na poddaszuPrzepełniony światłem salon skupia się wokół szerokiej sofy Galliera (Panac) oraz kominka pomiędzy konstrukcją z półek. Przed zakrzywioną sofą stoi stolik Flint marki Atelier Constant oraz fotel Elysée projektu Pierre’a Paulina (oba z Galerie Paradis). Ceramiczny wazon w kształcie krzyża to projekt Claudii Cauville – surowy i organiczny, nawiązuje do rzemieślniczego charakteru tego miejsca, podczas gdy metalowa rzeźba Gaultiera Rimbault-Joffarda odbija światło i przyciąga wzrok. Dywan Grand (Nordic Knots). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Geometria brył

Belki pozostały na swoim miejscu. Były to elementy konstrukcyjne, których Camille Lequatre nie zmieniła. Tak samo zachowano belki biegnące pionowo między salonem a kuchnią, pozostawiając je w naturalnym kolorze drewna, aby nadać przestrzeni rytm i stworzyć przegrodę między tymi dwoma pomieszczeniami. Najbardziej charakterystyczną zmianą są schody prowadzące na antresolę. „Chciałam czegoś, co wykraczałoby poza architekturę i miało charakter rzeźbiarski. Tutaj schody są całkowicie wyeksponowane, z grą materiałów: początek stopni jest z trawertynu, a górna część z woskowanego betonu. Mogą one służyć również jako postument do ekspozycji wazonu lub dzieła sztuki, a drewniana szafa w przedpokoju idealnie je uzupełnia”, podkreśla. Schody, będące centralnym punktem mieszkania, są jednocześnie jego osią i architektonicznym akcentem, organizują komunikację i tworzą dialog między bryłami, materiałami i światłem. Oglądamy grę otwartych przestrzeni w części dziennej, dającą perspektywy wizualne, które pozwalają światłu przepływać nad szafą aż do przedpokoju.

 

Apartament na poddaszu w ParyżuRzeźbione schody wykonano z trawertynu (Les Marbreries de la Seine), betonu woskowanego i drewna tekowego do konstrukcji szafy. Ściany i sufit pomalowano farbą w odcieniu Calicot (Ressource), a całość odbija światło, tworząc graficzne cienie. Na czwartym stopniu, niczym na piedestale, stoi wazon Irving projektu Morgane Pasqualini (The Spaceless Gallery). W przedpokoju, na wykonanej na zamówienie konsoli USM 4 (USM), znajduje się duża koralowa rzeźba na marmurowym cokole (Galerie Desuet). Na ścianie wisi podświetlane lustro z drewna tekowego projektu Ico Parisi, 1968 r. Nad szczytem schodów widać gwasz na papierze wykonany przez Géraldine Roussel, 2025 r. Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Rzeźbiarskie schody

Po prawej stronie schodów znajduje się starannie dopracowana rama otworu prowadzącego do sypialni. „To nie są drzwi, ale dawne wycięcie w ścianie nośnej między dwoma różnymi mieszkaniami i budynkami”, zaznacza projektantka. Grubość ściany w tym miejscu przywodzi na myśl korytarz, kształt jest złagodzony przez tę zaokrągloną, rzeźbioną ramę, która uzupełnia interesującą geometrię tego miejsca pełnego kątów i krzywizn, uskoków i linii. W tym wnętrzu chodziło o to, by zatrzymać światło i sprawić, by krążyło ono jak najswobodniej. Na ścianach położono jasny odcień farby Calicot marki Ressource Peintures, a na suficie naturalną biel, która odbija światło przefiltrowane przez okna i otwory dachowe, spływa po powierzchniach i bryłach, tworzy głębię, perspektywę i ujawnia faktury materiałów – trawertynu, woskowanego betonu, drewna, aksamitu i metalu – rzucając i tworząc cienie. Na podłodze jasny parkiet dębowy nawiązuje do belek stropowych, podczas gdy wbudowane meble przywołują na myśl drewno tekowe – w przypadku bardzo wyrazistego kominka, wnęki i jadalni w kuchni, garderoby w przedpokoju, biurka na antresoli oraz biblioteki w głównej sypialni.

 

Apartament na poddaszu w ParyżuProjektantka wnętrz Camille Lequatre umieściła schody w centrum mieszkania. Stanowią one architektoniczny punkt centralny przestrzeni i nadają ton przedpokojowi: moduł z drewna tekowego zawiera w sobie szafę. Wazon Irving projektu Morgane Pasqualini (The Spaceless Gallery). Na konsoli wykonanej na zamówienie USM 4 (USM) znajduje się duża koralowa rzeźba na marmurowym cokole (Galerie Desuet). Na ścianie wisi podświetlane lustro z drewna tekowego projektu Ico Parisi, 1968 r. Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Aparatment na poddaszu w Paryżu Do geometrycznych form bloków i materiałów Camille Lequatre dodała krzywizny na schodach oraz w obramowaniu korytarza prowadzącego do części sypialnej, dążąc do podkreślenia płynności ruchu. Wazon „Irving” projektu Morgane Pasqualini (The Spaceless Gallery). Skórzane krzesło 3LC projektu Kelly, Littell & Katavolos, 1960 (Galerie Paradis). Na postumencie stoi błyszczący czarny wazon kulisty z kolekcji S.R. (Louise Roe). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Gra materiałów

Akcenty czerni wprowadzają kontrast, który wzmacnia siłę bieli, jak wyjaśnia Camille Lequatre. Te motywy łączą się z chromem w konsoli w przedpokoju lub na wysokiej półce w kuchni. Czarny metal, jednocześnie wyrazisty i lekki, idealnie komponuje się z drewnem, trawertynem i bielą ścian. Podłogę w sypialni na antresoli pokrywa pomarańczowa wykładzina o nieco przypalonym odcieniu, który nadaje jej ciepły, ale nie krzykliwy charakter. „Ten intensywny pomarańcz zmienia się wraz ze słońcem i dobrze komponuje się z drewnem”, podkreśla projektantka. Wśród tych kontrastów i geometrycznych form ułożenie belek w salonie stanowi tło dla artystycznej interwencji Basile`a Boona – rzeźby smoka połączonej z motywami kwiatowymi namalowanymi przez Julie Susset. Całość idealnie komponuje się z dziełem Bonnie Colin zawieszonym na ścianie.

camillelequatre.com


Apartament na poddaszu w ParyżuSalon, skąpany w świetle, skupia się wokół szerokiej, zakrzywionej kanapy oraz kominka z wbudowaną biblioteką o wyrazistym wyglądzie. Na jednej z belek znajduje się dzieło stworzone na miejscu przez rzeźbiarza Basile`a Boona i malarkę Julie Susset, które wnosi do tego geometrycznego wystroju oniryczny i niepowtarzalny akcent. Nad kominkiem znajduje się lustrzana kompozycja Persona projektu Gaultiera Rimbault-Joffarda. W lewym górnym rogu stoi wazon w kształcie krzyża Above Us A Crying Sky projektu Claudii Cauville z Volume Céramics. Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Aparatment w Paryżu na poddaszuSalon otwiera się na kuchnię za dwoma zachowanymi belkami konstrukcyjnymi, pozostawionymi w naturalnym kolorze drewna. Niska ścianka pełni rolę przegrody. Po stronie kuchni znajduje się ławka oraz okrągły stół wykonany na zamówienie. Bibliotekę zdobi para świeczników z malowanego metalu, ok. 1950 r. (L’Alcove Paris) oraz lampa Alberta Thomosa (Appartement Témoin). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Aparatament na poddaszu w Paryżu kuchnia Kuchnia została zaprojektowana jako naturalne przedłużenie salonu. W jej zamkniętych szafkach znajduje się otwarta wnęka z drewna tekowego oraz blat z kwarcytu Perla Santi (Easy Plan). Na ścianie zamontowano wykonane na zamówienie metalowe półki (Atelier Hephaitstos). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Apartament w Paryżu na poddaszu jadalniaStół, będący jednocześnie dziełem graficznym i poetyckim, wprowadza element zaokrąglenia w kontraście do surowych linii szafek i półek. Z przodu krzesło Fil z czarnej skóry projektu Pascala Mourgue`a, 1990 r. (Galerie Paradis). We wnęce wiadro na szampana (Galerie Paradis) oraz karafka o swobodnym kształcie autorstwa Aleksandry Zawistowskiej. Zasłony z tkaniny Naomi w kolorze Macadamia (Pierre Frey). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Apartament na poddaszu w paryżuŁawka wykonana na zamówienie jest obita aksamitem Capri II (Pierre Frey). Stół jest drewniany, a jego ceramiczny blat zaprojektowała artystka Rosi Mistou. Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

L`architecte d`intérieur Camille Lequatre.CLEMENT VAYSSIERESArchitektka wnętrz Camille Lequatre. Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Apartament w Paryżu na poddaszu Mieszkanie, położone na najwyższym piętrze, zalewa światło wpadające przez okna dachowe i boczne. Sufit charakteryzuje się geometryczną kompozycją linii, którą podkreślają kształt schodów oraz obramowanie korytarza prowadzącego do części sypialnej. Na belkach stropowych znajduje się rzeźba „Dragon Struggling With Beauty” projektu Basile`a Boona oraz malowane motywy Julie Susset. Wazon „Irving” projektu Morgane Pasqualini (The Spaceless Gallery), wazon w kształcie błyszczącej czarnej kuli z kolekcji S.R. (Louise Roe), skórzane krzesło 3LC vintage marki Littell & Katavolos (Galerie Paradis). Na stole Hippos z drewna orzechowego (Bonaldo) stoi dziesięcioramienny świecznik z kamionki szamotowej Tight projektu Claire Cosnefoy (Galerie Ojets Inanimés). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Apartament na poddaszu w ParyżuW głównej sypialni rzeźbiona biblioteczka z drewna, o błyszczącej lakierowanej powierzchni, pełni rolę elementu architektonicznego, oddziela i łączy łóżko z garderobą. Drzwi szaf wtapiają się w układ luster, rozpraszając światło i perspektywę. Para kinkietów Préhistorique projektu Marizy Galani, wazon ze szkła dmuchanego z motywem łusek, 1970–1980 (L’Alcôve Paris), czarny wazon Alfonso (Projet 213A) oraz wykonane na zamówienie wezgłowie łóżka obite tkaniną Teddy Mohair (Pierre Frey). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Apartament na poddaszu w Paryżu Na szczycie schodów, na antresoli, przestrzenie stają się bardziej kameralne i zapewniają większą prywatność. Dominuje drewno, którego surowość łagodzi wykładzina In-Tense 66 (Arc Edition) w głębokim pomarańczowo-brązowym odcieniu, który pochłania światło. Sypialnia i łazienka tworzą jedną przestrzeń pod dachem. W łazience wyłożonej mozaiką z białego kamionki (Winkelmans), nad szafką pod umywalkę wykonaną na zamówienie, znajduje się okrągłe lustro White Earth (Serax) oraz kinkiet Hajo (Orbit). Nad wezgłowiem łóżka znajduje się kinkiet z alabastru Havenot (Simone et Marcel). Armatura Montreux (Axor). W garderobie znajduje się duże lustro MMH01 projektu Jonathana Cohena (Galerie Paradis). Zdjęcie: CLEMENT VAYSSIERES.

 

Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD France
 

Zobacz także: 

Paryski apartament, który kojarzy się z wnętrzem stylowej łodzi

Mieszkanie na poddaszu w Krakowie. Elegancka i sprytnie urządzona przestrzeń pod skosami

Lubisz styl loftowy? Musisz zobaczyć to paryskie poddasze!

Czytaj więcej