Domowe schronienie
Burzliwe życie Louise Chen, DJ-ki działającej między Paryżem a Londynem, wymagało spokojnej przystani na co dzień. Paryskie mieszkanie, które zajmowała od kilku lat, zdecydowanie potrzebowało odświeżenia. Nic dziwnego, że zwróciła się do architekta Cyrusa Ardalana, miłośnika modernistycznych linii i ciemnego drewna. Chen, która niedawno została mamą, zleciła przebudowę swojego 70-metrowego mieszkania, aby stworzyć rodzinne, funkcjonalne i przytulne wnętrze. Położone w samym sercu IX dzielnicy Paryża mieszkanie o nietypowym rozkładzie od razu skojarzyło się Cyrusowi Ardalanowi z łodzią. Na podstawie tej inspiracji zaprojektował renowację, w której połączył minimalistyczną formę z designerskimi akcentami.
Łódź z litego drewna
„Salon był skąpany w świetle”, wspomina architekt. Dzięki licznym oknom w ścianach widać, jak góruje nad dachami Paryża. „Nie potrafię dokładnie powiedzieć dlaczego, ale dziwnie przypomniało mi to łódź”, kontynuuje. „To zabawne skojarzenie narzuciła mi się i ostatecznie stało się motywem przewodnim projektu”, zaznacza projektant. Cyrus Ardalan wyposażył korytarz w drzwi przypominające burty łodzi i iluminatory, wprowadzając jednocześnie światło do przestrzeni, która pierwotnie była zdecydowanie zbyt ciemna.
Korytarz został doświetlony za pomocą okrągłych otworów wyciętych w drewnie. Zdjęcie: Ludovic Balay.
Wnętrze przypomina kajutę łodzi dzięki zastosowaniu ciemnego drewna i zaokrąglonych otworów. Zdjęcie: Ludovic Balay.
Głównym celem projektu było wkomponowanie ciemnego drewna w postaci sklejki w całe wnętrze mieszkania, poza sufitem. „Bardzo mi na tym zależało”, wyjaśnia nasz rozmówca, który już nie raz pokazał swój talent na łamach magazynu AD. „Drewno idealnie wtapia się w istniejącą przestrzeń, nie sięga jednak do samej góry, tworząc jednocześnie linię biegnącą przez wszystkie pomieszczenia. Te drewniane pasy służą jako przegrody między strefami dziennymi i nocnymi”, opisuje. Jednym z pierwszych etapów projektu było określenie wysokość zabudowy i tego, jak należy ją wykończyć... aby zachować wrażenie lekkości i swobody.
W sypialniach zastosowano tę samą drewnianą ramę, pokrywającą ścianę do trzech czwartych ich wysokości. Zdjęcie: Ludovic Balay.
Okna typu bulajowego otwierają się i zamykają za pomocą systemu prowadnic. Zdjęcia: Ludovic Balay.
Pomalowana na biało podłoga również nawiązuje do świata żeglarskiego. „Zachowaliśmy istniejący parkiet, który pomalowaliśmy na biało, aby ograniczyć ingerencję w podłogę, a jednocześnie upiększyć ją i wkomponować w kontekst miejsca”, dodaje Cyrus Ardalan. Okna bulajowe można otworzyć zamknąć za pomocą systemu przesuwnych żaluzji, aby zapewnić jasność i prywatność w sypialniach, również wpisują się w główną ideę renowacji. Łazienka stawia na wystrój kojarzący się z klimatami w stylu art déco, jednocześnie powielając motyw drewna z pozostałych pomieszczeń. „Zachowaliśmy ten sam kolor płytek, a także linię horyzontu, która biegnie przez całe mieszkanie”, wspomina.
Kolor przewodni projektu jest kontynuowany w łazience, tym razem w postaci czerwono-brązowych płytek. Zdjęcie: Ludovic Balay.
Minimalizm materiałowy i klasyki designu
Chcąc maksymalnie ograniczyć ilość materiałów wykorzystanych, architekt wprowadził do kuchni stal nierdzewną. „Jest chłodniejsza i dobrze komponuje się z czerwono-brązowymi płytkami oraz drewnem”, podkreśla. Do starannie dobranych materiałów dołączyła ceramika w kolorze kremowym. „Zastosowałem mozaikowy łuk, aby ukryć elementy nośne i stare rury, a jednocześnie podkreślić przejście do kuchni. Tworzy to swego rodzaju wizualną granicę, wprowadzając jednocześnie ostatni dyskretny akcent kolorystyczny, dzięki czemu całość pozostaje stonowana”, zaznacza. Ten masywny łuk jako jedyny element sięga sufitu.
Materiały ograniczają się do barwionego drewna, stali nierdzewnej i płytek ceramicznych. Zdjęcie: Ludovic Balay.
Łuk prowadzący do otwartej kuchni, pokryty jest kremową mozaiką, nadaje przestrzeni charakteru. Zdjęcia: Ludovic Balay.
Wyposażenie mieszkania ogranicza się do tego, co niezbędne, sięgając po wielkie klasyki: stół projektu Alvara Aalto, krzesła zaprojektowane przez Eileen Grey, kinkiety projektu Charlotte Perriand… „To oryginały, a nie reedycje!”, zaznacza Cyrus Ardalan, kierując się tym samym dążeniem do autentyczności. Dywan Nordic Knots nadaje całości współczesny akcent. „Styl vintage dobrze współgra z ponadczasowym charakterem projektu”, zauważa architekt. „Bez tego wnętrze wyglądałoby na zbyt nowoczesne”, zaznacza. Duża szafka wykonana na zamówienie mieści kolekcję płyt winylowych Louise Chen, dopełniając wystrój tej eleganckiej przestrzeni stworzonej z myślą o miłośnikach muzyki.
Kuchnia jest otwarta na salon, w którym dominują elementy wystroju w stylu vintage z XX wieku. Zdjęcie: Ludovic Balay.
Cyrus Ardalan : cyrusardalan.fr / Instagram : @cyrus_ardalan
Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD France.
Zobacz także:
Mikrokawalerka w Paryżu w stylu kabiny na statku
55-metrowe mieszkanie w Paryżu. Współczesna interpretacja francuskiej elegancji
Nowy salon Saint Laurent w Paryżu. Minimalistyczne wnętrza pełne ikonicznego designu