Wyrazista wizja
Położony w dzielnicy Quadrilatero della moda w Mediolanie zabytkowy dom o powierzchni 250 metrów kwadratowych stał się eleganckim pied-à-terre – o męskim, wyrazistym charakterze – zaprojektowanym jako miejska przystań dla kolekcjonera. Projekt renowacji jest autorstwa 13.1 Architecture & Decor, mediolańskiej pracowni założonej przez Federica Sigali i Filippa Fiora. Ich zadaniem było stworzenie nowej aranżacji zastanej przestrzeni bez naruszania jej struktury, bo plan był w porządku. „Potraktowaliśmy to wnętrze jak białe, czyste płótno, gotowe na przyjęcie nowych form”, opowiada Sigali. „Zachowaliśmy zastane podziały, podobnie jak parkiet, który jednak wycyklinowaliśmy i zmieniliśmy jego odcień. Było to raczej makijaż, restyling, który jednak głęboko zmienił atmosferę przestrzeni”, podkreślają projektanci.
Projekt ten jest czymś więcej niż tylko renowacją architektoniczną – jest to raczej interwencja dekoracyjna, która przekształca neutralne wnętrze w dom o silnej tożsamości, odzwierciedlający duszę i pasje jego mieszkańca.
Część dzienna: stolik z onyksu marki Baxter, wazon z lat 20. marki Venini, szwedzkie fotele z lat 50. obite tkaniną marki Dedar. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
Pied-à-terre w Mediolanie o wyraźnie męskim charakterze
Zleceniodawca, Peter Harrison, dyrektor generalny marki luksusowych zegarków Richard Mille, powierzył studiu konkretne zadanie: przeprojektowanie wnętrza apartamentu z zachowaniem maksymalnej swobody projektowej. „Właściciel jest miłośnikiem sztuki i kolekcjonuje współczesne dzieła, zwłaszcza Keitha Haringa. Pomysł polegał na stworzeniu mieszkania, które odzwierciedlałoby jego pasje”, wspominają.
Projekt łączy subtelną wrażliwość z męskim, surowym stylem. Mimo rygorystycznej formy wnętrze pozostaje klarowne i wyraziste – zgodnie ze standardami pracowni: „Klient chciał jasnego, przestronnego wnętrza, a nie ponurego miejsca, więc stworzyliśmy pomieszczenia w neutralnych, jasnych odcieniach”, podkreśla duet. Projekt opiera się na filozofii odejmowania, która stawia kilka wyrazistych elementów, takich jak drewno dębowe i tkaniny na pierwszym miejscu. „Naturalny dąb, wybrany w szczególnie ciepłym odcieniu, przewija się przez cały dom, ocieplając pomieszczenia”, zaznaczają twórcy projektu.
Filippo Fiora i Federico Sigali, założyciele Studio 13.1 Architecture & Decor. W tle lampa stołowa „Lancia” marki 13.1 Design. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
W jadalni: żyrandol projektu Michaela Orena, stół z trawertynu według projektu Studio 13.1 Architecture & Decor, rzeźby na marmurowych postumentach z trawertynu. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
Sztuka jako centralny punkt projektu
Od samego początku projekt budowany był wokół kolekcji dzieł sztuki zleceniodawcy – miała być widoczna i wysuwać się na pierwszy plan. „Projektowanie rozpoczęło się również od analizy dzieł, które właściciel chciał przenieść do Mediolanu”, opowiada Filippo Fiora. W salonie uwagę przyciąga praca Keitha Haringa umieszczona na głównej ścianie: to właśnie ona nadała ton przestrzeni. Pojawia się w niej kilka kolorów – od czerni przez beż po pomarańcz. Ten ostatni powraca też w niezwykle rzadkim wazonie projektu Veniniego z lat 20.
Dzieło sztuki to praca Keitha Haringa. Sofa zaprojektowana przez Studio 13.1 Architecture & Decor pokryta jest tkaniną Flair marki Dedar; centralny stół/puf zaprojektowany przez Studio 13.1 Architecture & Decor, pokryty tkaniną Pierre Frey, lampa stołowa „Lancia” firmy 13.1 Design. Poza tym są tu: vintage ławka Klismos, kinkiety ścienne projektu Apparatus Studio, kominek, szafy i lustro ukrywające telewizor projektu Studio 13.1 Architecture & Decor. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
Umieszczone wśród dzieł sztuki meble schodzą na dalszy plan, stając się cichą oprawą przestrzeni: „W naszym projekcie zawsze staraliśmy się nie przyćmiewać dzieł sztuki, nie odbierać im uwagi. Meble są tym, co tylko im towarzyszy”, zaznaczają projektanci.
Salon i jadalnia: między kolekcjonerstwem a umiarem
Obszerna część dzienna, serce mieszkania, skupia się wokół kominka. Nad nim znajduje się otwierane lustro, za którym ukryty jest telewizor: „To trochę nasz znak rozpoznawczy, element, o który wiele osób nas pyta”, mówią. Kanapa została wykonana na zamówienie według projektu studia, podobnie jak niektóre konsole. Cały projekt w naturalny sposób łączy elementy vintage, klasyczne oraz współczesne.
Mobilny bar z postarzanego lustra i naturalnego dębu, zaprojektowany przez Studio 13.1 Architecture & Decor. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
Oddzielona od salonu przesuwanymi panelami jadalnia otwiera się na kącik barowy z lustrzaną szafką, zaprojektowaną z myślą o pasji właściciela do win i alkoholi wysokoprocentowych. „Zarówno zamknięty jak i otwarty mebel odbija naturalne światło, powiększając przestrzeń”, kontynuuje Sigali.
Zintegrowana z częścią dzienną otwarta kuchnia jest celowo utrzymana w stylu minimalistycznym i w jasnych kolorach. Neutralność przełamuje niezwykle kolorowy obraz artysty Jordy`ego Kerwicka: „Wydawało nam się naturalne umieszczenie tak kolorowej pracy w przestrzeni kuchni, by przełamać jej monochromatyczność”, podkreślają projektanci.
Całość aranżacji opiera się na oszczędności i skromności form: „Zawsze chodzi o odejmowanie – aby nie umieszczać zbyt wielu elementów we wnętrzu, ale pozostawić przestrzeń i oddech”, zaznaczają autorzy aranżacji.
W kuchni: duży obraz „Untitled” Jordy`ego Kerwicka, ceramiczna waza marki Cassina. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
Sypialnie i łazienki: materia, cisza i umiar
W głównej sypialni projekt staje się jeszcze bardziej intymny. Jedna ze ścian jest w całości pokryta drewnianą boazerią, a zagłówek łóżka, wykonany na zamówienie, jest wykończony monochromatyczną tkaniną w odcieniach beżu. Pokój gościnny powiela ten sam język w bardziej dekoracyjny sposób: niska boazeria biegnie wzdłuż całego pokoju, przechodząc w ławkę, a ściany ozdobione są tapetą wpasowaną w remy sztukaterii.
Również w łazienkach dominuje prostota form i geometryczny układ elementów: „Są niezwykle proste, linearne i surowe”, zaznaczają projektanci. Uwagę przyciągają detale: kamienne umywalki, materiały o wyrazistej fakturze i imponujący żyrandol, który staje się głównym elementem wystroju.

W głównej sypialni: duże łóżko z zagłówkiem zaprojektowanym przez Studio 13.1 Architecture & Decor, pokryte tkaniną Hugo firmy Dedar, lampka stołowa z gipsu projektu Michaela Orena, kolaż na papierze „Wojna w Wietnamie” wykonany przez Niccolò Nozza, pościel „Isola” marki Fazzini. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
W głównej łazience: szafka łazienkowa z lustrem z naturalnego drewna dębowego i marmuru z Carrary według projektu Studio 13.1 Architecture & Decor, żyrandol ze szkła murano z lat 30. XX wieku projektu Veniniego, portale z marmuru z Carrary według projektu Studio 13.1 Architecture & Decor, zasłony z tkaniny Hugo marki Dedar. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
Mediolan – celebracja miejsca
Wyrażono też wyraźny hołd dla miasta: „Właściciel chciał elementów nawiązujących do Mediolanu”, opowiada Sigali. Przy wejściu gości wita duża mapa miasta z XVII wieku, a w jednym z pokoi na ścianie znajduje się dziewięć XVIII-wiecznych grafik przedstawiających kultowe miejsca stolicy Lombardii. To pełen szacunku gest wobec tradycji, który po raz kolejny pokazuje, że dom ten został pomyślany jako miejsce pełne śladów sztuki i historii.
W pokoju gościnnym: sztukateria według projektu Studio 13.1 Architecture & Decor, ściany pokryte tkaniną Didgeridoo marki Dedar w ramach ze sztukaterii, lampa stołowa marki Serax, grafika „Widok Mediolanu”/Pettinaroli. Zdjęcie: Demyarlin Aloe.
Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD Italia.
Tekst: Valentina Lonati
Zobacz także:
Mieszkanie podróżniczki – spotkanie brytyjskiego stylu i włoskiego dizajnu
Pełne zaskakujących form mieszkanie w Mediolanie
Stylowe mieszkanie w Mediolanie. Ten projekt nie należał do łatwych!