Niecodzienna aranżacja jadalni inspirowana Marrakeszem
Jak wspomina Julie Rootes, na zaaranżowanie tej jadalni miała zaledwie 4 miesiące, przy czym nie wolno jej było ingerować ani modyfikować istniejącej architektury. Projektantka zdecydowała się więc ją zakryć, tworząc w pomieszczeniu coś na wzór ekskluzywnego namiotu.
Julie Rootes. Zdjęcie: SEN Creative
Główną inspiracją dla jadalni były luksusowe hotele Marrakeszu i atmosfera tego miasta, nazywanego często „kwintesencją Orientu”. Wnętrze miało być elegancką i jednocześnie swobodną przestrzenią, w którym można celebrować wyjątkowe chwile w gronie najbliższych.
Do stworzenia namiotowej aranżacji projektantka wykorzystała ponad 180 m ekskluzywnej tkaniny z wełny alpaki, którą specjalnie do tego wnętrza zaprojektowała Sandra Jordan, właścicielka marki Prima Alpaca. Tkaniną pokryto nie tylko ściany, ale również sufit, zmieniając jadalnię w kameralny namiot.
Zdjęcie: Kurt Manley
Zdjęcie: Kurt Manley
W centrum jadalni stanął okrągły stół zaprojektowany przez Jiun Ho, natomiast krzesła to prototypy ważące po 45 kg każdy, których autorem jest John Lyle. Na uwagę zasługuje też dywan projektu Marka Nelsona czy sofa Marcali obita tkaniną Pierre Frey.
Zdjęcie: SEN Creative
Zdjęcie: SEN Creative
Aranżację dopełniają mosiężne akcenty i zabytkowe elementy wyposażenia jak francuskie, XVIII-wieczne lustro z rzeźbioną, pozłacaną ramą oraz neoklasycystyczna intarsjowana komoda z 1700 roku.
Zdjęcie: SEN Creative
Zdjęcie: Kurt Manley
Zdjęcie: SEN Creative
Zdjęcie: SEN Creative
Zobacz też:
- Mieszkanie w Neapolu – perfekcyjne połączenie minimalizmu i eklektyzmu
- Zobacz, jak projektantka wnętrz urządziła własne mieszkanie
- Minimalistyczny domek wakacyjny na Lofotach