Z widokiem na korony drzew
„Projekt powstał dla małżeństwa oraz ich kota Kolesława. Klienci na co dzień pracują w dużej międzynarodowej firmie technologicznej, prowadzą bardzo aktywny tryb życia, pasjonują się hikingiem i gdy tylko mogą uciekają w góry. Apartament z tarasem na poddaszu, z którego widać korony sosen, spełniał wszystkie ich oczekiwania dotyczące przestrzeni prywatnej” – podkreśla projektantka. Wnętrze domu miało nawiązywać do tego, co widać za oknami, dlatego we wszystkich pomieszczeniach przewijają się odcienie zieleni i beżu oraz naturalne drewno, uzupełnione przez wiklinę, wełnę i stal. Precyzyjnie przemyślana paleta barw ma za zadanie akcentować poszczególne strefy wnętrza. Kolor pojawia się nie tylko na ścianach czy frontach mebli, ale i na wykonanej na zamówienie metalowej balustradzie, regale na książki, czy lampach. Wnętrze tego domu miało koić, przynosić spokój, ale przy tym nie mogło być nudne” – mówi projektantka. Efekt udało się osiągnąć. Pomogły w tym między innymi nietypowe zielone zabudowy i rytmiczne kompozycje na ścianach. „By dodać przytulności gdzieniegdzie pojawiają się drewniane okładziny ścienne, klasyczne boazerie w stylu modern cottage oraz subtelne frezowania frontów” – dodaje autorka projektu.
We wszystkich pomieszczeniach przewijają się odcienie zieleni i beżu oraz naturalne drewno, uzupełnione przez wiklinę, wełnę i stal. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Ściany pomalowano tynkiem strukturalnym, podłogi pokrywa szczotkowana, dębowa deska z efektem piły o strukturze dającej doznania sensoryczne pod stopami. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Harmonia pod skosami
Parter apartamentu mieści między innymi główną sypialnię z garderobą, dwa pokoje i dwie łazienki, a piętro strefę dzienną, której skosy wynikające z dwuspadowego stropu były dla architektki wnętrz projektowym wyzwaniem. „Na każdym etapie musiałam kontrolować odpowiedni balans kompozycji. Przy tak dużych skosach niełatwo było uniknąć uczucia przytłoczenia, ważne było też umiejętne rozplanowanie oświetlenia. Układ funkcjonalny jest nietypowy, bo strefa prywatna mieści się na niższym poziomie. Zastane wnętrze wymagało wprowadzenia wielu zmian. Cały proces projektowy i remont trwały pół roku, bo wiele elementów, w tym schody prowadzące na piętro, które musiały zostać wykonane konkretnie do tej inwestycji, wymagały sporo pracy” – wspomina.
Kot Kolesław. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
W kuchni pojawia się biało-beżowa szachownica Marazz. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
We wszystkich pomieszczeniach przewijają się odcienie zieleni i beżu. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Kuchnia i jadalnia znajdują się na wyższym poziomie. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Kąt w holu wykorzystano na szafkę i półki. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Ściany pomalowano tynkiem strukturalnym, podłogi pokrywa szczotkowana, dębowa deska z efektem piły o strukturze dającej doznania sensoryczne pod stopami, w kuchni pojawia się biało-beżowa szachownica Marazzi, a w łazienkach wykorzystano płytki Equipe. W otwartej na salon kuchni stanęła wyspa z blatem ze spieku podwójnej grubości, nad którą zawisł okap. Jego silnik mieści się na dachu, co sprawia, że podczas pracy jest niesłyszalny. Obok mieści się drewniany jadalniany stół i krzesła marki Kave Home, a oświetla je biała lampa Fala z trzema kloszami. Niska zabudowa z dodatkowymi półkami przy ścianie zamykającej salon to projekt architektki wnętrz. Okładziny ścienne z dębowego forniru i zielone odcienie trafiły także do łazienek. W jednej z nich stanęła obłożona dwukolorowymi płytkami wanna, w drugiej za ścianką ze szkliwionej ceramiki umiejscowiono prysznic – tu projektantka zdecydowała się na nieoczywisty model muszli toaletowej w stylu retro. W sypialni stanęło łóżko z litego drewna, a na ścianę ozdobioną drewnianymi malowanymi deseczkami dobrano szklane kinkiety z elementami w pasującym do całego wnętrza kolorze pistacjowym.
Do sypialni wybrano łóżko z litego drewna. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Ścianę w sypialni ozdobiono drewnianymi malowanymi deseczkami, dobrano też szklane kinkiety. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Łazienka w kilku odcieniach zieleni. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Wanna została wkomponowana w obudowę z płytek Equipe. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Ściana nad i obok umywalki została wykończona drewnem. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Prysznic typu walk in w łazience. Zdjęcie: Pietruszka Fotografia.
Zobacz także:
Pierwiastek artystyczny – mieszkanie w paryskiej kamienicy
Restauracja w Londynie projektu Ola Jachymiak Studio
Dom kierowcy wyścigowego. Tu motoryzacyjna precyzja łączy się z kojącymi wnętrzami