Dom w Gdańsku. Przytulna i estetyczna przestrzeń w stylu „gorgeous”

Dom UMK w Gdańsku to przykład, jak jedna inspiracja – w tym przypadku fotografia kuchni – może ewoluować w przemyślany, harmonijny projekt. Zaprojektowana przez Monikę Potorską przestrzeń łączy funkcjonalność, komfort i domowe ciepło z estetyką inspirowaną amerykańskimi wnętrzami.

Dom w Gdańsku. Przytulna i estetyczna przestrzeń w stylu „gorgeous”

Projekt wnętrz: Monika Potorska, Studio Potorska (@studiopotorska); Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska (@kroniki)

Dom UMK W Gdańsku

Ula, to osoba energiczna, pełna pasji i pozytywnie nastawiona do życia. Jej marzeniem był dom, który będzie komfortową przestrzenią sprzyjającą spędzaniu chwil w gronie najbliższych (w tym psa Toto), i która odzwierciedli jej charakter.

Ponieważ Ula i jej partner Marcin spędzili wiele lat w USA, w gdańskim domu nie zabrakło również inspiracji zza oceanu, takich jak foto ścianka do regularnych sesji, obszerna kuchnia, kino domowe, ekspozycja rodzinnych fotografii i sporo miejsca do przechowywania.

 Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

W zaprojektowanych przez Monikę Potorską wnętrzach odminuje styl nazwany przez właścicielkę i projektantkę „gorgeous”, łączący komfort i funkcjonalność z „wątkami amerykańskimi”.

- Styl „Gorgeous” odnajduję w przeskalowanych proporcjach, akcentach podkreślających komfort, miękkości materiałów, detalu, nawiązaniach do stylu klasycznego, ramkowaniu, zabawie tkaninami i kontrastach – wyjaśnia Monika Potorska.

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Prawdziwym sercem domu jest kuchnia, która stała się punktem wyjścia dla całego projektu. Zainspirowana jedną fotografią, nadała ton pozostałym pomieszczeniom. Utrzymana w subtelnym duecie szarości i ciepłego drewna, jest przestrzenią nie tylko do gotowania, ale również do wspólnego spędzania czasu, czemu sprzyja stylowy, czarny półwysep będący jednocześnie granicą między strefą kuchenną i salonem.

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

W strefie dziennej, tuż przy schodach prowadzących do garażu projektantka zaaranżowała kameralną jadalnię z drewnianym stołem i krzesłami ozdobionymi plecionką wiedeńską. Wyjątkowy klimat tego miejsca podkreśla obraz Agnieszki Kirzanowskiej-Osińskiej, którego kolorystyka subtelnie integruje wszystkie odcienie pojawiające się we wnętrzu.

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

Zdjęcie: Kroniki Hanna Połczyńska

 

Zobacz też: 

 

Czytaj więcej