Aranżacja domu na wzgórzu
Nieruchomość o powierzchni 800 m2 znajduje się w miasteczku Jackson w stanie Wyoming. Do posiadłości prowadzi kręta droga, która stopniowo odsłania przed gośćmi wejście na posesję. Budynek został częściowo wkomponowany w zbocze wzgórza i mimo powierzchni oraz dwóch kondygnacji – zachowuje niski profil.
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Prywatny dziedziniec wita przybywających rzeźbą autorstwa cenionego amerykańskiego artysty, Jedda Novatta. Jest to jedno z najważniejszych dzieł w kolekcji właścicieli. Kompozycja złożona z przecinających się sześciennych form zainspirowała również język architektoniczny posiadłości, szczególnie jej warstwową geometrię i sposób budowania przestrzeni.
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Dom został pomyślany jako wielopokoleniowe miejsce wypoczynku, które pełni rolę rodzinnego azylu oraz żywej galerii sztuki. Kolekcja właścicieli obejmuje zbierane przez nich od początku małżeństwa obrazy, grafiki, ale również pokaźny zbiór fotografii artystycznej autorstwa m.in. Helmuta Newtona, Alfreda Eisenstaedta czy Horsta P. Horsta.
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
„Kolekcja sztuki tej skali i znaczenia wymaga niezwykłej staranności” – mówi Rush Jenkins, CEO i dyrektor kreatywny WRJ Design. „Czerpiąc z mojego doświadczenia jako dyrektora projektowego w Sotheby’s w Nowym Jorku oraz współpracując blisko z właścicielką domu, która ma dużą wiedzę o sztuce i jej prezentacji – stworzyliśmy wnętrza, w których meble i dekoracje prowadzą wyraźny dialog z dziełami sztuki, zachęcając do odkrywania kolejnych przestrzeni.”
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Aby stworzyć dom respektujący skalę otoczenia, a jednocześnie odpowiadający potrzebom dużej, aktywnej rodziny, architektura posiadłości rozwija się jako seria przenikających się brył. Z kolei wnętrza zaplanowano tak, by osiągnąć harmonię między przestrzeniami wspólnymi i prywatnymi – a łącznikiem między nimi stała się sztuka.
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Wykorzystane materiały jeszcze bardziej zakorzeniają nieruchomość w jej kontekście i otoczeniu. Podstawę domu wykonano z piaskowca, którego faktura i kolorystyka nawiązują do otaczającego krajobrazu i „osadzają” budynek w zboczu. Powyżej bryła w nowoczesnej odsłonie: cedr i czerniona stal tworzą kontrast do surowego, kamiennego cokołu. We wnętrzach natomiast króluje czerwony cedr i drewno hemlock (jodła kanadyjska), które tworzą przytulną i ciepłą atmosferę.
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
W całym domu dominują czyste linie i nowoczesne meble utrzymane w spokojnej, neutralnej palecie barwnej. Naturalne tkaniny jak moher, len, alpaka, wełna, skóra i metale jak mosiądz i brąz tworzą zestaw elegancki i jednocześnie ponadczasowy, opierając się przemijającym modom. Z kolei materiały wykończeniowe jak drewno dębowe, wapienne podłogi i blaty z kwarcytu tworzą subtelne, ale wyrafinowane tło dla sztuki.
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Posiadłość pełna jest nieoczywistych i unikatowych przestrzeni, które zaprojektowano z myślą o domownikach: ukryte miejsce na ognisko, tor łuczniczy przy szlakach spacerowych, spa, bar, spiżarnia inspirowana kolorystyką dzieł Matisse’a wychodzącą na ogród ziołowy czy przestrzeń rekreacyjna z kinem domowym, siłownią, stołem bilardowym i symulatorem golfa.
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zdjęcie: Matthew Millman
Zobacz też:
- Między lądem a falą – rodzinny dom surferów w Kornwalii
- Girl power – japoński onsen w Bawarii projektu Stephanie Thatenhorst
- Nowe życie XIX-wiecznej posiadłości. Kiedyś mieszkała tu autorka “Wieku niewinności”