Najlepsze rzeczy i doznania rodzą się z pasji, a obaj nasi bohaterowie są doskonałymi przykładami tej tezy. Andrzej Kareński-Tschurl jest kolekcjonerem porcelany i przedstawicielem kultowej marki Rosenthal na Polskę, z kolei Mikołaj Roznerski spełnia się jako aktor, ale także zajmuje się sprzedażą najwyższej jakości kawy. Obaj odnaleźli wspólny język i wartości – przywiązanie do jakości i doświadczeń na najwyższym poziomie.
Kawa łączy – Mikołaj Roznerski i Andrzej Kareński-Tschurl. Zdjęcie: materiały prasowe.
Kawę pije 80% Polaków – jest dla nich elementem, bez którego nie wyobrażają sobie codziennego życia – jedni piją ją w biegu, w papierowym kubku czy termosie, a niektórzy celebrują rytuał używając porcelanowych filiżanek. Andrzej Kareński-Tschurl jest nie tylko przedstawicielem na Polskę jednej z najsłynniejszych manufaktur porcelany czyli Rosenthala, ale też zapalonym kolekcjonerem: „Początkowo zbierałem wyłącznie filiżanki Rosenthal, bo zainspirował mnie album niemieckiego kolekcjonera „1001 Tassen”. Postanowiłem mu dorównać, a może nawet go prześcignąć. Z biegiem czasu uznałem, że nie warto ograniczać się do jednej bawarskiej marki, choćby nawet najlepszej, jeśli istniały tez słynne manufaktury w Wiedniu, Paryżu, Kopenhadze i Neapolu, nie wspominając już o najstarszej europejskiej porcelanie z Miśni”.
Filizanki Rosenthal z kolekcji Andrzeja Kareńskiego-Tschurla. Zdjęcie: materiały prasowe.
Zainteresowania znawcy porcelany nie kończą się na kolekcjonerstwie, Andrzej Kareński-Tschurl zachęca do kultywowania picia kawy w filiżankach i propaguje tę formę wśród młodego pokolenia, podkreślając, że filiżanka ze szlachetnej porcelany pozwala zupełnie inaczej zanurzyć się w doświadczeniu delektowania się napojem – do smaku dochodzi dotyk materiału, zachwyt formą i estetyczna satysfakcja. Porcelanowe filiżanki dają spełnienie wszystkim pragnącym delektować się chwilą, ale są też ponadczasowe – to przedmioty, które – choć teoretycznie kruche – są ponadczasowe i kupuje się je na dziesięciolecia.
W życiu Mikołaja Roznerskiego zachwyt porcelaną przyszedł dopiero po rozwinięciu pasja do kawy, ale teraz go rozwija, także poprzez współpracę z marką Rosenthal. Dla twórcy marki Rozner liczy się charakter ziaren i potrafi wyczuć nawet najdrobniejsze niuanse z nim związane. Uważa, że powinno się dopasowywać subtelne różnice smakowe do sposobu przyrządzania kawy: „Inne ziarna świetnie sprawdzają się w espresso, inne w kawach przygotowywanych w ekspresach przelewowych, a jeszcze inne w kawach mlecznych. Espresso potrzebuje balansu i intensywności, a np. cappuccino — kawy, która przebije się przez mleko. Dlatego warto eksperymentować i dobierać ziarna pod konkretną metodę parzenia”, wyjaśnia.
Mikołaj Rorznerski podchodzi do kawy Rozner z wielkim zaangażowaniem: „Zajmuję się wyborem ziaren, testuje profile palenia, określam koncepcję wizerunkową i komunikację. Kluczowa jest dla mnie współpraca z innymi markami oraz lokalami w całej Polsce”.
Interesującą formą współpracy są właśnie wspólne działania Rosenthal – stworzenie zestawów filiżanek Rosenthal z linii Biała Maria i jej bardziej barwnych wersji z wyśmienitą kawą Rozner – mieszkanką stworzoną specjalnie na tę okazję.
Zestaw ROSENTHAL x ROZNER. Zdjęcie: materiały prasowe.
Zestaw ROSENTHAL x ROZNER. Zdjęcie: materiały prasowe. Zdjęcie: materiały prasowe.
Zestaw ROSENTHAL x ROZNER. Zdjęcie: materiały prasowe. Zdjęcie: materiały prasowe.
Mikołaj Roznerski i Andrzej Kareński-Tschurl w rozmowie o wspólnych pasjach. Zdjęcie: materiały prasowe.