Ciepła i przytulna aranżacja tego apartamentu w Mediolanie była inspirowana złotym okresem miasta
Andrea Derudi jest autorem projektu prawdziwego arcydzieła architektury, które łączy w sobie szlachetne wykończenia, eklektyczne materiały i motywy retro. W położonym w samym sercu dzielnicy Moscova apartamencie można poczuć klimat Mediolanu z jego zabytkowymi budynkami i pełnym elegancji urokiem. Budynek położony pomiędzy sklepami z designem, kilka kroków od innowacyjnego centrum Porta Nuova, stanowi ekskluzywną oazę spokoju. Świetny widok roztaczający się z okien i duża powierzchnia to dwie cechy charakterystyczne tej uroczej rezydencji, w której zamieszkała rodzina miłośników sztuki i designu.
Ta sama przestrzeń, inna perspektywa. Marmur jest bez wątpienia motywem przewodnim tego mediolańskiego mieszkania. Szklano-metalowe drzwi marki Rimadesio znajdują się naprzeciwko wnęki z konsolą z trawertynu i pięknej współczesnej rzeźby Paula Bika. Wzrok przyciąga konsola Cop marki Bonaldo, wykonana z brązowanego metalu i szczotkowanego dębu w kolorze węgla drzewnego oraz para puf Hippo Lounge Chair marki Norr11. Dwie identyczne lampy na konsoli są projektu Holly Hunt. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Wejście do tego mediolańskiego mieszkania jest prawdziwą perełką. Podłoga jest geometryczną i zaskakującą układankę z różnych rodzajów kamienia, które idealnie do siebie pasują: trawertyn rzymski, trawertyn irański, trawertyn orzechowy i Calacatta Vagli. Na ścianach, znajduje się boazeria z termicznie obrobionego dębu z pracowni Bottega Busnelli. Na końcu widać konsolę z rzymskiego trawertynu zaprojektowaną przez Andreę Derudiego. Pod złotym słońcem stoi kolorowy wazon Venini. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Każdy szczegół i element wyposażenia jest idealnie zintegrowany z architekturą wnętrza. Tak jak w przypadku wnęki z rzymskiego trawertynu, wykorzystanego również do wykonania konsoli, zaprojektowanej przez Andreę Derudiego. Na niej, niczym rzeźba, znajduje się kolorowy szklany wazon marki Venini. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Pomiędzy przeszłością a teraźniejszością
Po otwarciu drzwi może wydawać się, że znaleźliśmy się w latach 30. Widzimy marmurowe podłogi, boazerię na ścianach i mosiężne kinkiety, które stały się ikoną miasta. Projekt pachnie przeszłością, ale też teraźniejszością. Andrea, projektant, określa tę rezydencję jako absolutnie współczesną: „Z pewnością zaczęliśmy od archaicznych inspiracji, które należą do nieodłącznej historii Mediolanu, ale potem zinterpretowaliśmy je na nowo w nowoczesnym stylu”, podkreśla. Zgodnie z preferencjami właścicieli domu, zespół projektowy dał się zainspirować szlachetnymi materiałami i wyszukanymi wykończeniami. „Zdecydowaliśmy się na rzadkie kamienie, drewno i metale”, opowiadają pracownicy studia. Przykład? Przekraczając próg domu, wchodzi się do przedpokoju, który niczym kręgosłup łączy wszystkie pomieszczenia mieszkania. Tutaj przemawiają materiały. Powierzchnie w całości pokryte okładziną, łączą się wokół eklektycznej palety materiałów, szczególnie na podłodze. Jak dywan, przeplatają się ze sobą najcenniejsze kamienie: trawertyn rzymski, trawertyn irański, trawertyn orzechowy i Calacatta Vagli. Natomiast na ścianach to drewno i tkaniny kontynuują opowiadania tej intrygującej historii.
Projektant Andrea Derudi. Wokół niego znajdują się meble Fendi Casa, Berta Franka oraz dzieło sztuki Elly Passerini. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Drewniana boazeria otacza cały salon. Obraz w niebieskich odcieniach artystki Elly Passerini dominuje w tym pomieszczeniu. Pod nim znajduje się para foteli Parsifal marki Fendi Casa. Kinkiet z mosiądzu i marmuru jest projektu Berta Franka. Zdjęcie: Beppe Brancato Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Kącik wypoczynkowy, przeznaczony do rozmów, to eklektyczna przestrzeń w stylu retro. Dominuje tu zieleń lasu, którą nadaje mu para sof Mrs Parsifal z zielonego aksamitu marki Fendi Casa. Pośrodku znajduje się stolik kawowy , w metalowym wykończeniu z mosiądzu wykonany na zamówienie, ustawiony na dywanie Loloey projektu Andrei Derudiego. Ściana stanowiąca tło dla całej przestrzeni jest wykonana z termicznie obrobionego dębu oraz mosiądzu przez Bottega Busnelli. Znajduje się na niej podwójna biblioteczka, kominek oraz obraz Elly Passerini. Kompozycję uzupełniają zasłony marki Dedar. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Za rzeźbioną sofą Connery marki Minotti niczym zmysłowy i kolorowy kwiat rozkwita dzieło artystki Elly Passerini wykonane z żywicy i akrylu. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Dwa popiersia, należące do kolekcji właścicieli domu, górują nad salonem niczym dwie strażnice. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Przekraczając próg łazienki dla gości, wkracza się w inną epokę – pełną przepychu, a jednocześnie tajemniczości. Marmur Verde Alpi, pokrywający podłogę i ściany, jest prawdziwym bohaterem tego pomieszczenia i łączy się z boazerią z palisandru. Do wnętrza wybrano umywalka Devon&Devon ze stali i ceramiki. Armatura, również chromowana, jest marki Cristina Rubinetteria i pasuje do kinkietów z abażurami z tkaniny marki Estro Illuminazione. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Urzekająca atmosfera
Salon, składający się z dwóch stref relaksacyjnych i jadalni, jest urzekający i momentami tajemniczy. Dzięki udanemu połączeniu okładzin i wyposażenia przyciąga uwagę każdego, kto przez niego przechodzi. „Ważne było, aby wybrać odpowiednie dodatki, dzięki którym stałby się wyrazisty”, opowiada Andrea Derudi, który wybrał kilka pięknych elementów z kolekcji Fendi Casa, aby nadać wnętrzu zdecydowany charakter: kanapy w paski, organiczne fotele i oszałamiający stół Icaro w kolorze pomarańczowym. Również kuchnia, która podąża za tą samą logiką kompozycyjną, została wykonana na zamówienie. Drewno i trawertyn wykorzystano w niej jako motywy przewodnie. Wdzięk i jednocześnie monumentalność to słowa kluczowe tej rezydencji, pełnej ekscytujących rozwiązań.
Kuchnia jest prawdziwą perełką: trawertyn łączy się z brązową stalą i dębem zabudowy Molteni z kolekcji VVD. W dolnej części prezentuje się bardziej industrialnie, w górnej jest cieplejsza. Wyrafinowane materiały i sprzęt marki Gaggenau, nadają pomieszczeniu profesjonalny i wyrafinowany charakter. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Zabudowa kuchenna jest w całości wykonana z drewna dębowego poddanego obróbce termicznej. Lamele nadają ścianie z meblem charakterystyczną strukturę. Na pierwszym planie widoczny jest mosiężny żyrandol Triarc projektu Berta Franka. Stojące na podłodze z rzymskiego trawertynu krzesła to model Magda w kolorze beżowym marki Cattelan Italia. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Brunatowana stal i poddane obróbce termicznej drewno dębowe tworzą spójną całość. Trawertyn z tytanowymi żyłkami stanowi idealne uzupełnienie . Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Jadalnia wygląda jak ogród zimowy, dlatego, że jest przy tarasie, a także dzięki zastosowanej palecie zieleni i błękitów. Pomarańczowy, lakierowany stół Icaro marki Fendi Casa jest najmocniejszym akcentem pomieszczenia – jak modernistyczna rzeźba wyróżnia się na tle otoczenia i tworzy scenograficzną wyspę, wokół której krążą krzesła 0414 z jesionu marki Gallotti&Radice oraz żyrandol Lais marki Baxter. Na podłodze, niczym morze, rozciąga się niebieski dywan Loloey, zaprojektowany przez Andreę Derudiego. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Pomarańczowy stół Fendi Casa jest jak ciepłe serce mieszkania. Nad nim, niczym latająca rzeźba, wisi lampa Lais marki Baxter. W tle, również w odcieniach czerwieni, znajduje się obraz współczesnej artystki Elly Passerini. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Projektant mieszkania w samym sercu Mediolanu, Anrea Derudi opieraja się o ramę z rzymskiego trawertynu. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Sztuka współczesna i rzemiosło
Co możesz nam powiedzieć o sztuce, która wypełnia ten dom? „Obrazy na ścianach, utrzymane w różnych odcieniach kolorów, są w większości dziełem artystki Elly Passerini. Zaproponowałem jej obrazy właścicielom domu, którzy z entuzjazmem pozwolili jej wkroczyć do wnętrz i wypełnić je swoją twórczością”, odpowiada Andrea. Dodaje, że „w mieszkaniu znajdują się również inne ważne dzieła, takie jak rzeźba w korytarzu projektu artysty Paula Bika i lampy amerykańskiej projektantki Holly Hunt”, zaznacza. Sztuka współczesna i dzieła wysokiej jakości rzemiosła artystycznego współgrają ze sobą, nadając autentyczności i siły wyrazu całemu wnętrzu. Kulminacją jest strefa sypialna, potraktowana z taką samą dbałością i wdziękiem, które charakteryzują cały projekt. Podczas gdy marmur pokrywa łazienki i nadaje im rzeźbiarski charakter, w sypialniach atmosferę łagodzą tkaniny. Szafy i zagłówki łóżek mienią się głębokimi odcieniami, takimi jak śliwka i brąz, a ich wzory nawiązują do motywów marki Dedar i najsłynniejszych domów mody. Patchwork epok, materiałów i kolorów, które splatają się ze sobą.
Korytarz prowadzący do strefy sypialnej jest prawdziwym przeżyciem emocjonalnym, wprowadzającym gościa w kolorowy wir. Obrazy na ścianach, utrzymane w odcieniach czerwieni, są dziełem artystki Elly Passarini. Konsola na końcu korytarza to natomiast element z brązowanego metalu marki 101 Copenhagen. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Wchodząc do tego pokoju, od razu wyczuwa się klimat retro, typowy dla historycznych apartamentów mediolańskich. Śliwkowy kolor ścian rozjaśnia tkanina Tiger Beat marki Dedar, zastosowana na drzwiach szafy wykonanej przez Bottega Busnelli. Łóżko wykonane na zamówienie zdobi koc marki Hermès. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Szafa z tkaniną Dedar stanowi idealne tło dla tej eleganckiej sypialni. Mosiężne uchwyty pochodzą od marki Bronzetto Firenze. Na pierwszym planie Lillo, domowy pudel, na kocu od Hermès. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Marmur w łazience jest elegancki i wyrafinowany i odzwierciedla wyrafinowany styl całego projektu. Marmur Calacatta, dostarczony przez Granitica Marmi, łączy się z miodowym dębem mebli łazienkowych i boazerii. Zostały one wykonane na zamówienie przez markę Bottega Busnelli i ocieplają biel kamienia. Zdjęcie: Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Meble, w których umieszczono dwie umywalki wpuszczane, łączą w sobie marmur i drewno. Kompozycję dodatkowo wzbogacają chromowane baterie marki Gessi. Wybrana linia Venti20 doskonale komponuje się z retro stylem projektu oraz szklanymi kinkietami z kolekcji Versailles marki Astro Ligh. Zdjęcie: Beppe Brancato: Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Prysznic jest wnęką z marmuru Calacatta od Granitica Marmi. Wiszące siedzisko, również z marmuru, zachęca do relaksu. Armatura marki Gessi to linia Venti20 w chromowanym wykończeniu. Efekt jest niezwykle monumentalny i elegancki. Zdjęcie:Beppe Brancato. Stylizacja: Giulia Taglialatela.
Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie AD Italia.
Zobacz także:
Mieszkanie w Neapolu – perfekcyjne połączenie minimalizmu i eklektyzmu
Paryskie mieszkanie z metalem w roli głównej
Metamorfoza willi z lat 40. Wnętrza inspirowane stylem art deco i współczesnym komfortem