Aranżacja minimalistycznego mieszkania w Katowicach
– Projekt zakładał świadome ograniczenie bodźców – mówi Karolina Holda, właścicielka Holda Studio – Zamiast ozdabiania i multiplikowania form, postawiłam na ciszę materiałów: ciepłe drewno, piaskowe odcienie ścian, naturalne tkaniny i blaty z kamienia o wyraźnym użyleniu.
Karolina Holda, założycielka pracowni Holda Studio. Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Na 51 metrach kwadratowych udało się stworzyć układ, który żyje rytmem domowników i spełnia ich potrzeby. Mieszkanie obejmuje otwarty salon z aneksem kuchennym, sypialnię, garderobę, przedpokój i łazienkę. Wszystkie przestrzenie płynnie łączą się w spójną całość – bez ostrych podziałów, ale z wyraźnym poczuciem porządku.
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
W projekcie wybrzmiewają inspiracje stylami japandi i wabi-sabi – są one wyczuwalne przede wszystkim w podejściu do kreowania przestrzeni: prosto, ale nie surowo; spokojnie, ale nie pusto. W takim podejściu zaprojektowano też wszystkie zabudowy w mieszkaniu. Minimalistyczne fronty chowają to, co ma nie istnieć w polu widzenia, natomiast otwarte powierzchnie we wnętrzu dają miejsce na oddech.
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Elementem, który definiuje strefę dzienną jest stojące lustro w ozdobnej, tkaninowej ramie, stworzone specjalnie do tego mieszkania. Na uwagę zasługuje też obraz Evy Jablonsky – abstrakcyjny, ale miękki w odbiorze, rezonujący z paletą wnętrza. Z kolei detale, jak ceramika o organicznych formach, tekstury widoczne z bliska czy miękkie tkaniny uzupełniają przestrzeń, podkreślając jej kojący i przytulny charakter.
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Ważnym elementem budującym przestrzeń jest światło. Rano ociepla neutralne powierzchnie i wydobywa strukturę drewna, w południe podkreśla graficzną linię kamienia, a wieczorem mięknie w przygaszonym blasku lamp, tworząc scenografię dla domowych rytuałów: kolacji, książki, rozmowy.
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zdjęcie: Kaja Osikowska-Tasz, Pietruszka Fotografia
Zobacz też:
- Apartament w Mediolanie – inspiracje latami 30. i perfekcyjnie dopracowane detale
- Naturalna paleta barw i dopracowany detal – 60 m² harmonijnego wnętrza autorstwa Studio Mido
- Mieszkanie w Neapolu – perfekcyjne połączenie minimalizmu i eklektyzmu