100-metrowe mieszkanie na Mokotowie, które czerpie z japońskiego minimalizmu

Mieszkanie na warszawskim Mokotowie, zaprojektowane przez Lessness Studio, łączy w sobie ciepło, funkcjonalność i elegancję, stawiając na wysokiej jakości materiały, prostotę form oraz świadome podejście do detalu. Wnetrze czerpie m.in. z estetyki japandi oraz designu lat 60. i 70.

Zdjęcia Mood Authors
100-metrowe mieszkanie na Mokotowie, które czerpie z japońskiego minimalizmu

Projekt: Lessness – Dominika Strzałka-Rogal we współpracy z klientką, Karoliną Mystek; Stylizacja: Lessness, Natalia Horak; Zdjęcia: Mood Authors

Aranżacja 100-metrowego mieszkania w Warszawie

Mieszkanie zlokalizowane jest na najwyższym piętrze 8-kondygnacyjnego budynku na Starym Mokotowie. Przestrzeń należąca niegdyś do architekta budynku, jest dziś domem dla młodej rodziny z dójką dzieci. By przystosować mieszkanie do potrzeb obecnych właścicieli, Dominika Strzałka-Rogal z pracowni Lessness wprowadziła do układu wnętrz kilka znaczących zmian. Duża i przestronna łazienka zyskała saunę, sypialnia przestronną garderobę oraz małe biuro, a korytarz szafę – dwustronny łącznik między strefą dzienną a pokojem dziecięcym.

Zdjęcie: Mood Authors

Koncepcja estetyczna mieszkania nawiązuje do japońskiego minimalizmu: harmonia oraz szacunek dla naturalnych materiałów stanowi punkt wyjściowy projektu. Spójną i przytulną bazę tworzą starannie dopasowane materiały i kolory: drewno (również na ścianach), miękkie tkaniny, rattan, a także stonowana paleta barwna, w której przeważają kremy, beże oraz odcienie drewna przełamane czernią i czerwienią. Nastrój budują również wiszące lampy o obłych, jedwabnych kloszach, które wypełniają przestrzeń lekko rozproszonym, miękkim światłem.

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Nie jest to jednak klasyczny przepis na japandi, a raczej poszukiwanie harmonii, której nie brakuje charakteru. „To balans między spokojem a zaskoczeniem” – wyjaśnia Dominika Strzałka-Rogal. We wnętrzu pojawiają się też współczesne akcenty, które przyciągają uwagę, nie zakłócając przy tym spokoju i spójności. Naturalne materiały zestawiono m.in. ze szczotkowanym metalem, dymionym szkłem, finezyjnym czeczotem, nieregularnymi kaflami Zellige i wypalaną ceramiką. Błękitny portal oraz rzeźbione uchwyty w kolorze dodają aranżacji współczesnej lekkości, a czerwień – wyrazistości.

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Meble we wnętrzu cechuje minimalistyczna elegancja. Sofa w salonie ma prostą, miękką formę, a zabudowana leżanka pod oknami (tzw. seat bed) czy półki na książki płynnie wpisują się w przestrzeń, nawiązując do idei mebli zintegrowanych z architekturą. Rzeźbiarska forma ściętej wyspy oraz ukośna linia szafy buduje geometryczne, czyste bryły. Formy oraz ich wykończenie – dekoracyjny rysunek forniru zdobiącego zabudowy – to intuicyjny ukłon w stronę designu lat 60. i 70.

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Pionowe linie płytek w łazience oraz toalecie wprowadzają do wnętrza rytm i porządek. Subtelne farby strukturalne oraz trójwymiarowe pustaki z kolekcji Mutina & Patricia Urquiola (artystka trafiła na polską listę AD100), oddzielające garderobę od sypialni, to pochwała autentyczności materiału z jego delikatną niedoskonałością. Ściany w mieszkaniu zdobią prace Karoliny Szwed, która eksperymentuje z techniką haftu i prostymi formami geometrycznymi, łącząc rzemiosło z abstrakcją.

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

Zdjęcie: Mood Authors

 

Zobacz inne projekty Lessness Studio:


Czytaj więcej