Świetny grudzień
Każda aukcja w Polswiss Art jest wydarzeniem – na najbliższej grudniowej znalazły się dzieła sztuki dawnej i współczesnej, a także najnowszej. Pojawiły się nazwiska-legendy, ale też prace współczesnych artystek cieszących się dużym zainteresowaniem za granicą. Wystawę przedaukcyjną można oglądać do ostatniej chwili. Ceny wywoławcze są bardzo zróżnicowane: od kilku tysięcy do ponad 3 milionów. Od 4 tysięcy zaczyna się licytacja niewielkiego oleju Eligiusza Niewiadomskiego, niezłego malarza, którego polityczne zaangażowanie doprowadziło do zamordowania prezydenta Narutowicza w warszawskiej Zachęcie. 3,4 miliona to wywołanie w przypadku obrazu Romana Opałki "OPAŁKA 1965/1-∞; DETAL 1194480-1215202", z roku 1965, czyli dokładnie tego, w którym zapoczątkował „malowanie czasu”, czyli zapisywanie kolejnych liczb na płótnie.
OPAŁKA 1965/1-∞; DETAL 1194480-1215202, 1965, akryl, płótno / 196,5 x 135,2 cm. Zdjęcie: Polswiss Art
Trudny wybór
Nie mogąc pokazać wszystkich obiektów, zdecydowaliśmy się wybrać kilka – naszym zdaniem najciekawszych. Przypominamy, że wybór nie był łatwy trudnego, bo 10 grudnia licytowane będą także interesujące obrazy Jerzego Nowosielskiego, Wojciecha Fangora czy Henryka Stażewskiego. A oto nasze zachwyty:
Ewa Juszkiewicz, Nasza klasa, 2009
Urodzona w 1984 roku artystka reprezentowana jest przez jedną z najbardziej prestiżowych galerii na świecie, czyli Gagosian. Jej najbardziej charakterystyczne prace – dopracowane w najdrobniejszych szczegółach portrety bez głów, które zostały zastąpione turbanami czy kwiatami – cieszą się ogromnym zainteresowaniem. W 2020 roku obraz artystki został sprzedany na aukcji w nowojorskim Chrisetie`s za ponad 1,5 mln dolarów. Wystawiona na licytację praca "Nasza klasa" potwierdza zainteresowanie Juszkiewicz portretem, choć w wydaniu nieco upiornym. Na aukcji jest jeszcze jeden obraz Ewy Juszkiewicz – "Panna z Wilka (Czary mary)" z 2011 roku.
Ewa Juszkiewicz, Nasza klasa, 2009, akryl, olej, płótno/200 x 260 cm. Zdjęcie: Polswiss Art
Paulina Ołowska, Dans les volutes Pavilionesque, 2015
Autorka tego obraz (rocznik 1974) wielokrotnie w swojej twórczości zajmuje się wizerunkiem kobiet – ostatnio na paryskim Art Basel wystawiony był jej obraz przedstawiający kobietę – dziewczynę spacerującą z wilkiem. Efektowne dzieło z aukcji w Polswiss Art zawiera elementy kolażu i nawiązuje do estetyki luksusowych magazynów dla kobiet.
Paulina Ołowska, Dans les volutes pavilionesque, 2015, olej, spray, kolaż, płótno/140 x 100 cm. Zdjęcie: Polswiss Art
Andrzej Wróblewski, Portret żony Teresy w kwiatach [Kompozycja figuralna], 1953-55
Pełen ciepła portret żony artysty, dość poważny i oficjalny, raczej pozowany, ociepla obecność kwiatów. Wróblewski zazwyczaj uwieczniał żonę a trakcie domowych czynności – czytania czy zajmowania się dzieckiem. To także dzieło pokazujące zainteresowanie życiem rodzinnym autora słynnych "rozstrzelań". Twórczości Andrzeja Wróblewskiego była poświęcona w tym roku ważna wystawa "In the First Person/W pierwszej osobie" w Wenecji. Wydarzenie to zostało włączone do oficjalnego programu towarzyszącego 60. Biennale Sztuki w Wenecji.
Andrzej Wróblewski, Portret żony Teresy w kwiatach [Kompozycja figuralna], akwarela, papier/29,4 x 41,6 cm, 1953-55. Zdjęcie Polswiss Art
Ignacy Pinkas, Pejzaż zimowy znad Dźwiny, 1920
Niektóre prace wybiera się, by towarzyszyły nam na co dzień, bo ujmują nas kolorem i nastrojem. I tak jest w przypadku tego sporej wielkości obrazu Ignacego Pinkasa. Artysta, uczeń Jacka Malczewskiego, był żołnierzem, powstańcem i legionistą. Ten olej jest też dowodem na to, że sztuka budząca emocje nie zawsze musi kosztować setki tysięcy złotych. Cena wywoławcza tego dzieła to 10 tys.złotych.
Ignacy Pinkas, Pejzaż zimowy znad Dźwiny, olej, tektura/73 x 100 cm, 1920. Zdjęcie Polswiss Art
Jacek Malczewski, Kobieta na tle gaju, 1917
Do tego obrazu pozowała Malczewskiemu Michalina Janoszanka, zafascynowana nim malarka i pisarka w wieku jego córki. Widz zobaczy w niej kolejną postać z korowodu figur przewijających się na obrazach artysty – postaci na wpółbaśniowych, mitologicznych, uchwyconych w specyficznych pozach lub w ruchu. Jan Matejko w liście do ojca Jacka Malczewskiego wspominał, że rysunki jego syna wskazują niepośledni talent malarski. Zasugerował, że by młody malarz trafił jak najszybciej na akademię. Nie mylił się.
Jacek Malczewski, Kobieta na tle gaju, olej, tektura/100 x 71 cm, 1917. Zdjęcie Polswiss Art
Erna Rosenstein, Czas łabędzia, 1966
To piękny obraz o wspaniałej kolorystyce artystki, która zdobywała wiedzę w latach 30. najpierw na Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu a następnie w Krakowie. Rosenstein przeszła przez straszliwe doświadczenia w okresie okupacji, między innymi była świadkiem zamordowania swoich rodziców. Po wojnie brała udział w reaktywowaniu Grupy Krakowskiej, malowała, tworzyła rysunki, książki artystyczne, ale była także autorką poezji.
Erna Rosenstein, Czas łabędzia, olej, płótno/97 x 65 cm, 1966. Zdjęcie Polswiss Art
Zobacz także:
Nowe prace współczesnych artystów w zbiorach Pawilonu Czterech Kopuł we Wrocławiu